Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Róbta co chceta, czyli z sercem jak na dłoni

Wydawnictwo: Świat Książki
6,87 (68 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
9
7
26
6
16
5
7
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
528
słowa kluczowe
owsiak, wośp
język
polski
dodała
sipsam

"Opowieść o 20 latach ""grania"" Orkiestry, niemal kalendarium jej działalności. Opowiada o skromnych początkach, oryginalnych pomysłach, nietuzinkowych postaciach, niezwykłych miejscach, a przede wszystkich o tym, jak obudzić w ludziach ducha i chęć pomocy i jak z zabawy dla wszystkich zrobić wielki pożytek dla ""małych"", czyli jak zebrać miliony na sprzęt ratujący życie. A wszystko zaczęło...

"Opowieść o 20 latach ""grania"" Orkiestry, niemal kalendarium jej działalności. Opowiada o skromnych początkach, oryginalnych pomysłach, nietuzinkowych postaciach, niezwykłych miejscach, a przede wszystkich o tym, jak obudzić w ludziach ducha i chęć pomocy i jak z zabawy dla wszystkich zrobić wielki pożytek dla ""małych"", czyli jak zebrać miliony na sprzęt ratujący życie. A wszystko zaczęło się od audycji, którą Jurek Owsiak prowadził w Rozgłośni Harcerskiej... "

 

źródło opisu: empik.com

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 207
essi86 | 2012-07-09
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 08 lipca 2012

Książka dla osób zafascynowanych działalnością WOŚP. Czyta się przyjemnie, sposób pisania jest tak samo charakterystyczny, jak sposób wypowiedzi Jurka Owsiaka.
Jednak moim zdaniem, streszczenie 19 lat działalności Orkiestry w jednym tomie, to trochę za dużo. Przyjemnie się czytało do 12, 13 finału, później potrzebowałam 2 tygodni przerwy. Stanowczo czułam przesyt i nawet po powrocie do lektury już nie czytałam z ogromnym zainteresowaniem, a jedynie dlatego by doczytać.
Cóż, chyba mimo podziwu dla Fundacji, ta książka to było dla mnie za dużo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ręczna robota

Recenzja pochodzi z bloga http://blurppp.com/blog/ryszard-cwirlej-reczna-robota/ PRL miał swoich kronikarzy, przez całe lata byłem przekonanym, że na...

zgłoś błąd zgłoś błąd