W niewoli zmysłów

Tłumaczenie: Ewa Siarkiewicz
Cykl: Psi i Zmiennokształtni (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,49 (712 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
102
9
88
8
167
7
187
6
98
5
40
4
9
3
10
2
9
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slave to Sensation
data wydania
ISBN
9788376489919
liczba stron
432
słowa kluczowe
literatura nowozelandzka,
język
polski
dodała
Karin

Poznaj świat podzielony przez potężną rasę o fenomenalnych mocach umysłu, ale pozbawioną serca… Człowiek i zwierzę jednocześnie, Lucas Hunter, jest zmiennokształtnym – głodnym tych wszystkich wrażeń, którymi Psi – rasa rządząca – pogardzają. Po wiekach niełatwej koegzystencji, obie rasy znajdują się na granicy wojny z powodu brutalnych morderstw, których ofiarami padły zmiennokształtne. Lucas...

Poznaj świat podzielony przez potężną rasę o fenomenalnych mocach umysłu, ale pozbawioną serca…

Człowiek i zwierzę jednocześnie, Lucas Hunter, jest zmiennokształtnym – głodnym tych wszystkich wrażeń, którymi Psi – rasa rządząca – pogardzają. Po wiekach niełatwej koegzystencji, obie rasy znajdują się na granicy wojny z powodu brutalnych morderstw, których ofiarami padły zmiennokształtne. Lucas jest zdeterminowany znaleźć zabójcę Psi, który zaszlachtował kobietę z jego Sfory, a Sascha mogłaby go wpuścić do jej strzeżonego świata. Wkrótce jednak odkryje, że zimnokrwista Psi jak najbardziej zdolna jest do namiętności – i że tkwiące w nim zwierzę jest nią zafascynowane.

Uwięzieni między walczącymi światami, Lucas i Sascha muszą zachować swoją tożsamość – albo poświęcić wszystko i ulec najmroczniejszej z pokus.

„W niewoli zmysłów” to pierwsza część wielotomowej serii o rasie Psi i zmiennokształtnych.

 

źródło opisu: paranormalbooks.pl

źródło okładki: paranormalbooks.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 55
intruz | 2016-01-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 grudnia 2015

W skrócie: tani Grey dla niewyżytych kobiet w średnim wieku. Bardzo się zawiodłam.

Zacznijmy jednak od pozytywów. Bardzo dobrze odnalazłam się w świecie zmiennokształtnych i zimnokrwistych. Podział ras i wojny między nimi to oklepany temat, jednak tutaj to coś fenomenalnego. Zamiast kolejnej już wojny ludzi z elfami spotykamy konflikt zimnych i zmiennych. Istoty, które bez reszty odrzuciły emocje z istotami nimi przepełnionymi, potrzebującymi ich by przetrwać. Chłód serca przeciwko dzikiej naturze. Uwielbiam inność, świeże spojrzenie na świat. Musiałam sobie wyobrazić zupełnie coś nowego, wkroczyć do alternatywnej rzeczywistości, obserwować i uczyć się. Spodobał mi się pomysł na sieć Psi. Dopracowana w każdym calu, skomplikowana, piękna na swój sposób. Żeby lepiej ją zrozumieć porównywałam ją do funkcjonowania internetu, chociaż i tak przychodziło mi to z trudem. Wielki szacunek dla autorki za wymyślenie tak różnorodnej rzeczywistości. I choć akcja nie jest osadzona w odległej galaktyce, czy też w jakimś innym wymyślonym miejscu, to i tak jest w tym świecie coś ujmującego i oryginalnego. A może to właśnie dzięki temu jest tak przekonywujący. Opisy były trochę zagmatwane i skomplikowane, ale nie było to dla mnie aż tak wielkim problemem. Jestem zachwycona tym światem, ma wielki potencjał, który niestety został zabity.

Dlaczego? Już wyjaśniam. Było pięknie i uroczo, teraz muszę usprawiedliwić moją mocno naciąganą "trójkę", podczas kiedy w ogólnym rozrachunku książka utrzymuje się dobrze powyżej "siódemki". Historia skupia się na romansie przedstawicieli tych dwóch ras. NUDA. To po pierwsze. Po drugie bohaterowie są tak przerysowani, przewidywalni i szablonowi, że aż bolą oczy od czytania ich opisów. Od pierwszego poznania Saschy i Lucasa wiedziałam jak ta historia się skończy. To w takim razie po co czytać dalej? Miałam cichą nadzieję, że może jednak się mylę, dlatego też postanowiłam dać książce szansę. I co? Ano przykre rozczarowanie. No i po trzecie... Naprawdę nie rozumiem zachwycania się "odważnymi scenami wyzwolonych aktów miłosnych". Takiego chłamu dawno pod tym względem nie czytałam. "Chłeptał ją jak kot chłepcze śmietanę", no poważnie? Czytałam z zażenowaniem i obrzydzeniem każde słowo. Zero subtelności, delikatności, czy jakiegokolwiek pohamowania. Tani pornol, który się ogląda kilka minut, a potem wstydzi przyznać. Mniej znaczy więcej, a autorka chyba o tym nigdy nie słyszała. O wiele lepszym rozwiązaniem byłoby skrócenie książki o kilka stron i pozbycie się tych tanich erotycznych zagrywek rodem z filmu pornograficznego lat '90. Bo czyż nie byłoby piękniej bez dosadnych: "objęła jedną smukłą dłonią jego sterczącą erekcję" albo "possij mnie, kociaku"? Książka była przez to tak męcząca, że aż poczułam ulgę, kiedy zobaczyłam ostatnią stronę. Nigdy tak się nie ucieszyłam, kiedy skończyłam czytać jakąkolwiek pozycję. Niestety z racji tego, że kupiłam dwie części za jednym razem, jestem zmuszona przeczytać kolejną...

Naprawdę z całego serca polecam to wszystkim niewyżytym paniom w średnim wieku, albo dojrzewającym nastolatkom, które potrzebują odstresowania. Na pewno nie sięgnę po tę pozycję po raz drugi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Król kier

„Król kier” przymierzał się do bycia świetną polską książką fantasy. Pomysł na tę książkę był genialny, magiczny klimat tej historii i nawiązania do c...

zgłoś błąd zgłoś błąd