Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Busem przez świat. Wyprawa pierwsza

Seria: Busem przez świat
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,13 (531 ocen i 100 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
36
8
117
7
158
6
112
5
42
4
7
3
10
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379242320
liczba stron
332
język
polski
dodał
Pavel

Mówili nam, że to niemożliwe. Nikt busem kupionym za grosze nie przejedzie ze Śląska na Gibraltar. A już na pewno nie pięciu facetów bez doświadczenia. Mieliśmy zapał zamiast pieniędzy, łąkę zamiast łóżka i wiecznie psującą się skrzynię biegów. A jednak nam się udało. W szalonej podróży kolorowym samochodem spotkaliśmy paru złych ludzi, za to mnóstwo dobrych. Uciekaliśmy przed bykiem i...

Mówili nam, że to niemożliwe. Nikt busem kupionym za grosze nie przejedzie ze Śląska na Gibraltar. A już na pewno nie pięciu facetów bez doświadczenia.

Mieliśmy zapał zamiast pieniędzy, łąkę zamiast łóżka i wiecznie psującą się skrzynię biegów. A jednak nam się udało.
W szalonej podróży kolorowym samochodem spotkaliśmy paru złych ludzi, za to mnóstwo dobrych. Uciekaliśmy przed bykiem i niedźwiedziem, trafiliśmy do powieści Stephena Kinga i balowaliśmy z pastorem. Widzieliśmy najpiękniejsze miejsca w Szwajcarii, Włoszech, Francji i wielu innych krajach, poznaliśmy każdy rów przy drodze i spoglądaliśmy na Afrykę z samego krańca Europy. Potem nas aresztowano.

Ta książka jest świadectwem naszej podróży. Opowiada o tym, że każde marzenie może się spełnić.

Opowieści ekipy „Busem przez świat” wysłuchał i zredagował Łukasz Orbitowski.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2014

źródło okładki: http://www.lamanita.pl/busemprzezswiat

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 955
Sara | 2012-01-11
Na półkach: Przeczytane

O tym projekcie, bo tak to chyba można nazwać, słyszałam jeszcze przed ukazaniem się tej książki. Gdzieś w internecie obiły mi się o oczy jakieś informacje na ten temat, w jakims programie porannym również o tym wspomniano - zresztą zdjęcie jest zamieszczone w "Busem przez świat". Ostatnio nawet, będąc we Wrocławiu, natknęłam się na naklejkę na jakimś słupie blisko Mostu Grunwaldzkiego oraz wesołego miasteczka. Taka miła niespodzianka, bo akurat myślałam o tej pozycji mijając Politechnikę Wrocławską.

Historia naprawdę na niezły film. Paru kolegów postanowiło w dość krótkim czasie zafundować sobie wyprawę po Europie. A żeby było ciekawiej, nie będą podróżowali w wygodnej klasie pierwszej, ale starym, zardzewiałym busikiem, którego sami odnowili, przy pomocy najbliższych. Plan niby nie do wykonania, bo to jak skok na głęboką wodę. Ale dzięki ich determinacji, wzajemnemu wsparciu oraz życzliwości innych ludzi jakoś się udało.

Na samym początku myślałam, że "Busem przez świat" nie zdoła mnie wciągnąć i nie będzie to aż tak fascynująca lektura, jak sama przygoda, którą przeżyli chłopcy. W bardzo ciekawe sposób przedstawiona i zobrazowana cała historia, bo zamiast wyłącznie treści, mamy również niesamowite zdjęcia - garść, ale jednak zawsze coś. Nie jest to literatura wielkich lotów i na pewno nie dostaniemy tutaj porządnej dawki obcej kultury jak u Cejrowskiego, ale na pewno jest to jakaś alternatywa.

Można powiedzieć, że taka lekka książka z morałem, że warto czasami postawić wszystko na jedną kartkę i dążyć wytrwale do własnego celu; że pomimo przeciwności losu wszystko jest możliwe.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przyjaciele po grób

Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl ___ Nie pierwszy raz goszczę u siebie prozę niemiecką i mogę jawnie już przyznać, że twory literackie nasz...

zgłoś błąd zgłoś błąd