Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pamiętnik niewolnicy i świętej

Tłumaczenie: Magdalena Dobosz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
6,92 (12 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
5
6
2
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Santa Giuseppina Bakhita. Il Diario
data wydania
ISBN
978-83-7502-284-1
liczba stron
96
język
polski
dodał
matgarita

Józefina Bakhita urodziła się w 1869 roku w Olgossie, w sudańskiej prowincji Darfur. Jako siedmioletnia dziewczynka została porwana z rodzinnej wioski i sprzedana handlarzowi niewolników. Pracowała u różnych właścicieli, przez których była torturowana i ze strachu zapomniała nawet własnego imienia. Nazwano ją więc, na ironię, „Bakhita”, co znaczy „Szczęśliwa”. Jej ostatnim właścicielem w...

Józefina Bakhita urodziła się w 1869 roku w Olgossie, w sudańskiej prowincji Darfur. Jako siedmioletnia dziewczynka została porwana z rodzinnej wioski i sprzedana handlarzowi niewolników. Pracowała u różnych właścicieli, przez których była torturowana i ze strachu zapomniała nawet własnego imienia. Nazwano ją więc, na ironię, „Bakhita”, co znaczy „Szczęśliwa”. Jej ostatnim właścicielem w Chartumie był konsul włoski Callisto Legnani, który wysłał ją do Genui, gdzie odzyskała wolność i została oddana na wychowanie siostrom ze Zgromadzenia Córek Miłości (kanosjanki). W 1890 roku przyjęła chrzest i trzy lata później wstąpiła do ich nowicjatu. Pomimo bardzo słabego zdrowia, pracowała jako szwaczka, kucharka, zakrystianka i furtianka. Zmarła 8 lutego 1947 roku.
Niniejsza niewielka książka jest prawdziwą historią opowiedzianą w pierwszej osobie i niesie przesłanie przebaczenia pomimo doznanych krzywd.

 

źródło opisu: Promic, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwo.pl/index.php/s/karta/id/593

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 232
Sagittaire | 2017-02-09
Przeczytana: 07 lutego 2017

Po pierwsze za krótka.
Po drugie zabrakło mi takiego porażającego autentyzmu, takiej prawdy o sobie jak w Dzienniczku Faustyny. Jestem przekonana, że gdyby Józefina nie była analfabetką i sama napisała swoje wspomnienia, to mielibyśmy arcydzieło. Tak się jednak stało, że pisać nie umiała, a w swojej skromności nie lubiła o sobie mówić za dużo. W konsekwencji opis jej życia to czytanka na godzinę, a reszta to jej myśli, starannie przefiltrowane przez zakonną cenzurę i przetworzone na zakonne zasady.

Szkoda. Gdyby ona sama napisała o sobie albo jakiś porządny biograf dostał za życia w swoje szpony Józefinę, to mogłaby powstać obłędna książka, albowiem historia życia świętej jest z pewnością pasjonująca. Czego tam nie ma w tym życiorysie? I realia w Sudanie, i porwanie przez handlarzy niewolników, i bycie niewolnikiem w wielu domach, i przyjazd do Włoch, i wstąpienie do włoskiego klasztoru, i odnajdywanie się w realiach Europy Zachodniej. Każdy etap życia Józefiny jest niezwykle ciekawy i te skrawki wiedzy z książki to pokazują. Szkoda jednak, że są to zaledwie skrawki...

*) W porównaniu z filmem wydaje mi się, że książka jest gorsza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Weronika postanawia umrzeć

Nie lubię kiedy pisarze piszą na tematy, w których się nie orientują. "Kontrowersyjna teoria Darwina, mówiąca, że ludzie POCHODZĄ od małp" -...

zgłoś błąd zgłoś błąd