Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nagie myśli

Wydawnictwo: Replika
6,22 (97 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
13
7
22
6
26
5
10
4
8
3
5
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376741437
liczba stron
344
słowa kluczowe
powieść obyczajowa
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Natula

Czy opowieść może jednocześnie bawić, zastanawiać i… denerwować? Elżbieta nie ma w życiu lekko, jednak nie traci nic z wrodzonej wrażliwości i skłonności do poszukiwania piękna. A mogłaby. Matka, która od dzieciństwa wpędza ją w kompleksy, faworyzując starszą córkę, niedająca satysfakcji praca i mąż, który – szkoda gadać – bardziej interesuje się komputerem niż żoną… Żeby choć znalazł sobie...

Czy opowieść może jednocześnie bawić, zastanawiać i… denerwować?


Elżbieta nie ma w życiu lekko, jednak nie traci nic z wrodzonej wrażliwości i skłonności do poszukiwania piękna. A mogłaby. Matka, która od dzieciństwa wpędza ją w kompleksy, faworyzując starszą córkę, niedająca satysfakcji praca i mąż, który – szkoda gadać – bardziej interesuje się komputerem niż żoną… Żeby choć znalazł sobie jakąś sensowną pracę, ale nie! Los zesłał jej nieroba.

Kto by pomyślał, że ucieczkę od problemów i samotności znajdzie dopiero pod apetycznym pseudonimem? A Boguś? Cóż, może wcale nie był mężczyzną jej życia? W końcu Malinowa Trufla nie jest tylko bezduszną maszyną do pracy, a przecież życie może być jeszcze takie interesujące…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Replika, 2011

źródło okładki: http://replika.eu/nowosci.php?wyd=1&id3=348&k=

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 814
jolunia559 JOLA | 2012-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2012

Kilka miesięcy temu,oglądając telewizję natknęłam się na wywiad z pania Iwoną J.Walczak.Opowiadała ona o swojej książce pt "Nagie myśli",która właśnie miała ukazać się na rynku wydawniczym. Autorka starała się przybliżyć ją swoim czytelnikom.Pamiętam ,że słuchałam wywiadu jak zaczarowana i od razu pomyślałam sobie- tę książkę muszę przeczytać.Przecież opowiada ona o kobietach,których mnóstwo jest na świecie.Zahukanych,zagonionych,żyjących dla kogoś,a zapominających o sobie i swoich potrzebach!

Elżbieta na ma łatwego życia.Apodyktyczna,złośliwa matka,małżonek,pasożyt,nierób i życiowy nieudacznik,który bardziej niż żonę ceni komputer .Elżbieta ma również dwóch dorosłych synów.Kocha ich wielka miłością,ale oni nie potrafią tego docenić.Zakompleksiona od dziecka kobieta jest jednak bardzo wrażliwą ,poszukującą piękna osobą.Tej cechy nie traci mimo wszystko.Czasami czuje się jak maszynka do pracy,robot,którego jedynym celem jest utrzymanie tej gromadki i starego,rozpadającego się domu.Ucieczkę od ponurej rzeczywistości znajduje dopiero na portalu internetowym,ukrywając się pod pseudonimem Malinowa Trufla.Pewnego dnia poznaje Juliana.To on potrafi docenić jej ukryte piękno i pokazać co tak naprwdę kryje się pod maską zahukanej Beci.Pod wpływem Juliana dochodzi do wniosku,że małżonek nie jest mężczyzną jej życia,a ona również potrafi żyć pięknie,radośnie i być szczęśliwa.Wielka szkoda,że to szczęście okazuje się ulotne i pęka jak bańka mydlana,a jej pozostają cudne wspomnienia,które pozwolą walczyć o siebie,swoją godność i lepsze życie.

Wzruszająca i bardzo prawdziwa-tak chyba można określić książkę "Nagie myśli"Polecam,warto przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Legenda i prawda Zielonego Balonika

Na Boga! Ktoś to jeszcze pamięta? A powinien, bo dla historii "Zielonego Balonika" to dzieło pomnikowe. Bo na wspomnieniach samego Boya po...

zgłoś błąd zgłoś błąd