Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Florenckie lato

Tłumaczenie: Bożena Kucharuk
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,59 (99 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
20
7
32
6
21
5
14
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Catching the Tide
data wydania
ISBN
9788376489889
liczba stron
591
język
polski
dodała
Ag2S

Porywający romans pełen sekretów, zdrady i pasji... Siostry Tessa i Frederica Nicolson spędzają ostatnie beztroskie lato 1933 roku w pięknej Villi Millefiore w pobliżu Florencji. Cztery lata później włoskie wakacje są jedynie dalekim wspomnieniem, a Tessa, jako wzięta modelka, korzysta z uroków londyńskiego życia. Nieprzewidywalna i impulsywna, uważa, że miłość jest jedynie pasjonującą grą,...

Porywający romans pełen sekretów, zdrady i pasji...


Siostry Tessa i Frederica Nicolson spędzają ostatnie beztroskie lato 1933 roku w pięknej Villi Millefiore w pobliżu Florencji. Cztery lata później włoskie wakacje są jedynie dalekim wspomnieniem, a Tessa, jako wzięta modelka, korzysta z uroków londyńskiego życia. Nieprzewidywalna i impulsywna, uważa, że miłość jest jedynie pasjonującą grą, dopóki namiętny romans z żonatym mężczyzną nie doprowadzi do tragicznych konsekwencji. Gdy jej dotychczasowe życie legnie w gruzach, Tessa powróci do Florencji, by leczyć udręczone serce. Stęskniona za siostrą Frederica decyduje się na wyjazd do Włoch. Przeżywa tam niebezpieczne chwile, a pewne przypadkowe spotkanie na zawsze zmienia jej życie. Losy sióstr komplikuje wybuch II wojny światowej. Walka o przetrwanie staje się ważniejsza od pogoni za szczęściem…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Florenckie_lato-p-30982-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 727
Dominika Pawelec | 2011-12-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 grudnia 2011

Od pierwszych stron coś mi w tej książce nie pasowało. Nie znam twórczości Judith Lennox, "Florenckie lato" to moja pierwsze spotkanie z tą autorką, ale niestety, zaliczam je do pocztu tych średnio udanych.

Głównymi bohaterkami powieści są dwie siostry, Tessa i Freddie. Kiedy je poznajemy, Tessa króluje na salonach jako znana modelka, a Freddie grzecznie uczy się w szkole z internatem.
Ich życiowe drogi zostaną w znacznym stopniu skomplikowane przez wojnę, los sprawi, że zostaną rozdzielone.
Jak pokazuje powieść, siostry są od siebie różne, Tessa wydawała mi się niesamowicie silną kobietą, która zamiast patrzeć na konwenanse, kierowała się swoim życiowym szczęściem, a Freddie dochodzenie do takiej refleksji zajmie prawie sześćset stron, bo tyle liczy sobie książka.
Niestety, młodsza z sióstr została po macoszemu potraktowana przez autorkę, jej postać nie jest tak dobrze oddana jak sylwetka Tessy. Ten kontrast dość mocno rzucał się w moje czytelnicze oczy, Freddie wydawała mi się nieciekawa.

W moim odczuciu, język autorki pozostawia w tej książce wiele do życzenia. Wydaje mi się, że jeśli ktoś pisze tomiszcze na tyle stron, warto dać czytelnikowi rozrywkę, coś, co sprawi, że nie będzie nad tą książką przysypiał. Język nie nadąża za fabułą, która owszem, jest barwna i ciekawa, ale sposób, w jaki Judith Lennox oddaje emocje absolutnie mnie nie przekonuje.
Najbardziej niepasującym do tej książki elementem wydawał mi się jej tytuł. Kiedy czytamy "Florenckie lato" myślimy, że czeka nas włoska sielanka, a strony powieści są urozmaicone tak "niesielankowymi" elementami jak bomby, żołnierze...
Ale wystarczyła odrobina wnikliwości, żeby dociec do tego, czemu tytuł jest źle dobrany.
W oryginalne nazywa się "Catching the tide", co z Florencją ma niewiele wspólnego.

Starałam się na tę powieść patrzeć pod kątem literackiej półki, na której leży, czyli "romans historyczny" i albo ja nie jestem fanką tego rodzaju książek albo muszę spróbować z jakimś innym egzemplarzem. "Lato we Florencji" to naprawdę kiepskie wakacje.

[Recenzja pochodzi z bloga http://www.moje-wysypisko.blogspot.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pani zyskuje przy bliższym poznaniu

Czytam bardzo dużo książek. Jednak ostatnio trafiam na wiele książek byle jakich. Teraz, gdy przeczytałam "Pani zyskuje przy bliższym poznan...

zgłoś błąd zgłoś błąd