Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Romeo Romeo

Tłumaczenie: Ewelina Kowalczyk
Wydawnictwo: BIS
7,13 (358 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
25
8
76
7
107
6
82
5
21
4
5
3
7
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Romeo Romeo
data wydania
ISBN
9788375512106
liczba stron
332
słowa kluczowe
komedia romantyczna
język
polski
dodała
Karin

Poznają się przypadkiem. Rosalie łapie gumę, zatrzymuje się samochód pomocy drogowej. Zabójczo przystojny mechanik Nick Romeo w rzeczywistości jest właścicielem sieci salonów samochodowych. Rosalie, niezależna finansistka, wie doskonale, czego oczekuje od związku - żadnych zobowiązań, planowania wspólnej przyszłości, żadnych uniesień. Jednak wkrótce po pierwszej randce się rozchorowuje i...

Poznają się przypadkiem. Rosalie łapie gumę, zatrzymuje się samochód pomocy drogowej. Zabójczo przystojny mechanik Nick Romeo w rzeczywistości jest właścicielem sieci salonów samochodowych. Rosalie, niezależna finansistka, wie doskonale, czego oczekuje od związku - żadnych zobowiązań, planowania wspólnej przyszłości, żadnych uniesień. Jednak wkrótce po pierwszej randce się rozchorowuje i przelotna, pełna skrywanych tajemnic znajomość, z dnia na dzień całkowicie się zmienia. Nick ma szansę udowodnić, że jest świetnym kucharzem i potrafi z poświęceniem sprzątać, zmywać i opiekować się psem. Rosalie zaczyna dostrzegać zalety bliskiej relacji z mężczyzną i mur, który wybudowała wokół serca powoli się kruszy. Co się stanie, gdy Nick wyzna Rosalie, kim jest naprawdę?

 

źródło opisu: www.gandalf.com.pl

źródło okładki: www.gandalf.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 52
Natalia Nastałek | 2016-01-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Co myślę o tej książce?

Okładka - utrzymana jest w żywej kolorystyce. Jest ona bardzo przyjemna dla oka i zdecydowanie zachęca do kupna. Początek historii zaczyna się na drodze, kiedy główna bohaterka łapie gumę i niestety nie ma dodatkowej opony ponieważ brat dał ciała. Zupełnie przez przypadek zatrzymuje się Nik Romeo z lawetą. Rosalie nie bardzo chciała przyjąć jego pomoc, ale w końcu uległa. Nik w pewnym momencie proponuje dziewczynie, aby przetransportować jej auto do warsztatu samochodowego, aby go naprawić. Rosalie się zgadza i za kilka dni zjawia się po odbiór samochodu. Romeo proponuje dziewczynie kolację i ta się zgadza. Od tej pory trwa ognisty romans bez zobowiązań. Nik Romeo jest typowym babiarzem i nie trzeba wspominać, że jest cholernie przystojny. Oboje decydują się na związek bez zobowiązań, ale czasami los płata figle i oboje tracą kontrolę nad uczuciami. Zakochują się w sobie nawzajem i co śmieszne żadne z nich nie chce się przyznać co czuje do drugiego. Okazuje się, że Nik jest właścicielem sieci salonów samochodowych, a nie jak myśli sobie Rosalie mechanikiem. Nie przyznaje się kim tak naprawdę jest i cała sprawa jest tajemnicza i coraz bardziej skomplikowana. Ogólnie książka jest bardzo fajna, lekka, szybko się ją czyta i do tego napisana z humorem. Książka od pierwszej strony mnie wciągnęła, ale w środku trochę nudą wiało, dopiero pod koniec było dużo przyjemniej. Czy ją polecam? Tak, ale osobą, które lubię lekkie romanse.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Everest. Na pewną śmierć

Mam mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki, spodziewałam się troszeczkę innej treści. Myślałam, że więcej czasu autor poświęci samej wyprawie, p...

zgłoś błąd zgłoś błąd