Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mgły Avalonu

Tłumaczenie: Magda Pietrzak-Merta
Cykl: Avalon [Marion Zimmer Bradley] (tom 1)
Wydawnictwo: Atlantis
7,87 (221 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
29
9
79
8
25
7
54
6
12
5
13
4
1
3
6
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mists of Avalon
data wydania
ISBN
8385535314
liczba stron
551
słowa kluczowe
avalon
język
polski
dodał
Czytam

Inne wydania

"Albowiem, tak jak mówię, zmienił się sam świat. Był taki czas, kiedy wędrowiec, jeśli miał ochotę i znał choćby kilka tajemnic, mógł wypłynąć łodzią na Morze Lata i dotrzeć nie do Glastonbury pełnego mnichów, lecz do Świętej Wyspy Avalon. W tamtych czasach wrota łączące światy unosiły się we mgle i otwierały się wedle woli i myśli wędrowca..." Morgiana, obdarzona darem Wzroku i związana z...

"Albowiem, tak jak mówię, zmienił się sam świat. Był taki czas, kiedy
wędrowiec, jeśli miał ochotę i znał choćby kilka tajemnic, mógł wypłynąć
łodzią na Morze Lata i dotrzeć nie do Glastonbury pełnego mnichów, lecz
do Świętej Wyspy Avalon. W tamtych czasach wrota łączące światy unosiły
się we mgle i otwierały się wedle woli i myśli wędrowca..."

Morgiana, obdarzona darem Wzroku i związana z losem Artura Pendragona,
swego brata-kochanka, opowiada historię krótkiej świetności Kamelotu.
Nie jest to jednak opowieść o rycerskich czynach, lecz widziana kobiecym
okiem wizja społeczeństwa u progu dziejowych zmian.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 576
OkiemMK | 2013-10-10

Mityczna Wyspa. Ellan Vannin. Wyspa Jabłek. Celtycki Raj. Wyspa Kobiet - czarodziejek i wieszczek. Avalon. Miejsce ukrycia świętego Graala i wykucia Excalibura. Miejsce, w którym czczono Wielką Boginię. A każdy Bóg niezależnie od religii był jednym Bogiem. Mgły Avalonu to dzieje narodzin, rozkwitu, świetności i upadku dworu króla Artura oraz Rycerzy Okrągłego Stołu opowiedziane oczami bohaterek tej historii: Viviany - Pani Jeziora, Igriane - matki Artura, Gwenifer - żony Artura oraz Morgaine - głównej narratorki opowieści - przyrodniej siostry Artura, Pani Jeziora, kapłanki i wieszczki.

Kobieta w mitologii celtyckiej usposabia prastare bóstwa kobiece mające władzę nad światem i mężczyzną. Stare legendy powiadają, iż władza i pierwiastek kobiecy są spójne. Mgły Avalonu to historia opowiedziana z masą szczegółów, cudowną mitologią, wierzeniami i obrzędami. Pełna wszystkiego co najlepsze w takich historiach. Mamy dobro, prawość i braterstwo. Mężów prawych, sprawiedliwych. Wolnych od nienawiści i zła tego świata. Mamy, także intrygi, nienawiść, zazdrość i żądzę władzy.
To także historia o tym jak ścierały się starożytne kulty i religie z chrześcijaństwem. O świecie celtyckiej magii, który był potępiany przez księży. To ukazanie negatywnych elementów chrześcijaństwa - nadmiernego zapatrzenia, umartwiania i gorliwości, która zawładnęła ludźmi wpatrzonymi w księży, którzy nie akceptowali innych religii. Dla nich Bóg był mściwy, groźny i karał za wszystko i w każdy możliwie sposób. A kobieta? Kobieta była złem, wysłannikiem szatana, czarownicą. To naprawdę ciekawe studium kultury oraz ludzkich zachować w czasach, gdy na Wyspy Brytyjskie docierało chrześcijaństwo - wplecione w cudowną historię owianą mgłą tajemnicy, która interesuje ludzi od stuleci. To jedna z najpiękniejszych i najbardziej magicznych historii, które pojawiły się na świecie - zachwyca mnie od dziecka.
Co mnie zaskoczyło? Historia Morgaine, która zawsze i wszędzie przedstawiana jest negatywnie - jako kobieta, która jest do szpiku zła. Po przeczytaniu tej książki odbieram ją całkiem inaczej. Kogo nie polubiłam? Oczywiście żądnego władzy Gwydiona (Mordereda) syna Artura i Morigane poczętego podczas święta Beltaine (rytuał wygaszania i ponownego rozpalania ognia), gdzie spotkali się jako Wielki Rogacz i Bogini nie wiedząc kim są oraz Gwenifer (Ginewry), która okazała się kobietą nieszczęśliwą, niesamowicie mściwą i pełną nienawiści mimo bezwarunkowej miłości jaką obdarzali ją Artur i Lancelot(Galahad). Uważam, że dość mocno przyczyniła się do upadku króla z Camelotu. A sam Artur? Nieraz zaskoczył mnie swoimi wyborami i decyzjami. Każdy z bohaterów to człowiek z krwi i kości - popełniający błędy i czyniący dobro. Kocham legendy i mity celtyckie - nie wiem jak mogłam przegapić tę książkę.
Podsumowując to jedna z najlepszych książek jakie ostatnio czytałam. Pełna legend, magii i przygód. Nietuzinkowa. Wspaniała. Poruszająca. To także studium charakterów ludzkich. To książka dla każdego. Magiczna niczym Avalon.
"Tu w Avalonie będę żyć wiecznie"
"Prawda ma niejedno oblicze jest jak stary szlak prowadzący do Avalonu"
http://mkczytuje.blogspot.com/2013/10/mgy-avalonu-marion-zimmer-bradley.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce ze szkła

Ksiazka pelna emocjii. To moje pierwsze spykanie z ta autorka. Jestem pozytywnie zaskoczona stylem pisarki. Pieknie napisana historia milosci Kacey i...

zgłoś błąd zgłoś błąd