Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na Zachodzie bez zmian

Tłumaczenie: Stefan Napieralski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,51 (1638 ocen i 98 opinii) Zobacz oceny
10
123
9
388
8
252
7
560
6
138
5
143
4
12
3
19
2
0
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Im Westen nichts Neues
data wydania
liczba stron
220
język
polski

Inne wydania

 

źródło okładki: http://www.bialykruk.com.pl/sklep/index.php?p17655...»

Brak materiałów.
książek: 516
Dominika Rygiel | 2014-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2014

"Dni są gorące a umarli leżą nie pogrzebani. Nie możemy ich wszystkich uprzątnąć, nie wiemy, co z nimi począć. Grzebią ich granaty. Niektórym wzdymają się brzuchy jak balony. Syczą, pierdzą i poruszają się. Hałasuje w nich gaz." (s. 91)

Głód. Wszy. Zimno. Upał. Błotniste okopy. Przemoczone mundury. Tęsknota za domem rodzinnym. Samotność. Bolesne obrażenia. Odgłosy rzężenia. Wszechobecna śmierć. Utracona młodość.

Bezsens wojny.

"Na zachodzie bez zmian" to książka opisująca historię nastoletnich przyjaciół, Niemców zaciągniętych do wojska i biorących udział w walkach podczas I wojny światowej. Narratorem jest Paweł, który jest nie tyleż świadkiem wydarzeń co daje im prawdziwe świadectwo. Z dziennikarską precyzją opisuje rzeczywistość żołnierzy na froncie ukazując jednocześnie bezsens wojennych zmagań. Nie znajdziemy tutaj heroicznej walki a jedyna walka, to walka o przetrwanie, przejawiająca się poszukiwaniem pożywienia, uczucia sympatii i empatii u kompanów czy po prostu... niezdezelowanych butów.

Lektura tej pozycji nie należy do przyjemnych. Rzeczywistość niemieckich żołnierzy na froncie ukazana została niezmiernie obrazowo, bezpardonowo, bez cienia ckliwości. Koloryt historii ograniczony został do odcieni szarości a zapachy zredukowane do zapachu zgnilizny oraz rozkładu ciał.

Obok tego typu książek nie da się przejść obojętnie. Nie ważne czy opisywane wydarzenia dotyczą I czy II wojny światowej. Wojna to po prostu wojna. Niewinność młodocianych żołnierzy oraz brutalność życia w okopach. Nic ponadto. Wyjątkowość tej pozycji polega głównie na tym, iż pierwszorzędnie ukazuje fakt, że na froncie gasną nie tylko ludzkie istnienia, ale głównie idee.

Książka jak najbardziej godna uwagi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pryncypium

Po "Luonto" przyszedł czas na "Pryncypium", czyli kolejną książkę naszej rodzimej autorki skrytej pod pseudonimem Melissa Darw...

zgłoś błąd zgłoś błąd