Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Narodziny Gubernatora

Tłumaczenie: Bartek Czartoryski
Cykl: Gubernator (tom 1) | Seria: The Walking Dead
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,13 (754 ocen i 125 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
75
8
159
7
238
6
142
5
53
4
22
3
7
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Walking Dead: Rise of the Governor
data wydania
ISBN
9788393157570
liczba stron
364
kategoria
horror
język
polski
dodał
Rewolwerowiec

Inne wydania

Na początku był przełomowy i świetnie oceniany komiks… Potem pojawił się rewelacyjny serial… „Najlepsza nowość w telewizji.” -- Entertainment Weekly Aż w końcu przyszedł czas na pierwszą z serii powieści opowiadających historię kultowych postaci z uniwersum The Walking Dead. Gubernator. Ten rządzący Woodsbury despota znany jest z własnego, chorego poczucia sprawiedliwości: w jej imieniu...

Na początku był przełomowy i świetnie oceniany komiks…

Potem pojawił się rewelacyjny serial…

„Najlepsza nowość w telewizji.”
-- Entertainment Weekly

Aż w końcu przyszedł czas na pierwszą z serii powieści opowiadających historię kultowych postaci z uniwersum The Walking Dead.
Gubernator. Ten rządzący Woodsbury despota znany jest z własnego, chorego poczucia sprawiedliwości: w jej imieniu zmusza więźniów do walki z zombie ku uciesze miejscowych, a tym, którzy wejdą mu w drogę, odcina ręce i nogi. Kiedy tylko pojawił się w komiksowym cyklu Żywe trupy, został okrzyknięty przez magazyn Wizard "Złoczyńcą roku", a jego postać do dziś wzbudza wśród czytelników kontrowersje.

Nadszedł czas, by sięgnąć do korzeni. Dzięki książce, którą trzymasz w ręku, dowiesz się, jak Gubernator stał się tym, kim jest, jak trafił do miejsca, w którym po raz pierwszy ujrzeli go fani serii, i co sprawiło, że wykurzył Ricka i jego towarzyszy z ich bezpiecznej przystani.

Wybierz się w podróż po świecie, gdzie człowiek musi walczyć nie tylko o swoje życie, ale i duszę. Stań na krawędzi przepaści, na której dnie spoczywa ludzkość. Zobacz, jak powstaje legenda. Bądź świadkiem narodzin Gubernatora.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2011.

źródło okładki: http://wydawnictwosqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 217
Biblioteka Szkolna | 2013-09-29
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza część serii "The Walking Dead - Żywe Trupy" zapowiadała się w moich oczach na interesującą lekturę. Może nijaka, szara okładka przedstawiająca kontury zombie i mężczyzny osłaniającego przed nimi dziecko nie była czymś specjalnie zachęcającym, ale zasugerowałam się dobrymi opiniami serialu i komiksu. Poza tym książki o zombie zawsze mają w sobie to coś, co sprawia, że nie mogą być nieudane. Powiem szczerze, utwór Roberta Kirkmana i Jay’a Bonansinga był interesujący, a nawet wciągający, ale dopiero od strony 150. Jednak zacznijmy od początku.

"Narodziny Gubernatora" to książka wydana w 2011 roku przez Wydawnictwo Sine Qua Non. Jak mówi obwoluta „najpierw był przełomowy i świetnie oceniany komiks, później pojawił się rewelacyjny serial, aż w końcu nadszedł czas na powieść”.
Pierwsza połowa książki opowiada, jak pięciu bohaterów przedziera się przez drogi usłane żywymi trupami i wrakami aut do Atlanty, gdzie podobno utworzono obóz dla uchodźców, bezpieczny azyl dla ocalałych. Te ponad sto stron czytałam przez czas zbliżony do tygodnia, czas zaskakująco długi, bo zwykle "pożeram" książki o wiele szybciej. Możliwe, że było to spowodowane brakiem jakichkolwiek większych wydarzeń w fabule. Bohaterowie po prostu zdobywali kolejne środki transportu i zabijali wszystko, co chciało zabić ich.
Jeśli już mowa o postaciach, to na początku mamy ich pięć, później już tylko cztery. Z racji, że książka jest napisana w narracji trzecioosobowej, nie da się wyróżnić jednego głównego bohatera, jednak przez cały utwór mamy do czynienia z braćmi Blake. Brian jest typowym życiowym nieudacznikiem - zostawiła go żona, nie ma dzieci, a każda podjęta przez niego inicjatywa kończy się fiaskiem. Jest tchórzem, boi się własnego cienia i za każdym razem liczy, że jego młodszy brat Philip wyratuje go z opresji. Młodszy z rodzeństwa jest całkowitym przeciwieństwem starszego - ma głowę na karku i prowadził szczęśliwe życie, dopóki jego żona nie zmarła i nie zostawiła go samego z ich dziewięcioletnią córką. Penny towarzyszy swojemu ojcu w wędrówce do Atlanty. Pozostałymi postaciami są Nick Parsons i Bobby Marsh - przyjaciele Philipa.
Druga połowa utworu okazuje się o wiele ciekawsza, pojawiają się nowi bohaterowie, a starzy przechodzą wewnętrzną metamorfozę. Dzieją się wzbudzające grozę wydarzenia. Ucieczka przed żywymi trupami nie kończy się w Atlancie, lecz dużo dalej. Czytanie było samą przyjemnością, wręcz nie mogłam oderwać się od lektury.

Podsumowując, "Narodziny Gubernatora", to książka pełna grozy i barwnych opisów krwawej rzeźni wykonywanej na powstałych z grobu zmarłych. Jest to idealna pozycja dla fanów zombie, którym nie przeszkadza długi wstęp do emocjonującej fabuły.

Edelline

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To ty jesteś Bobbym Fischerem

Krótka i przyjemna lektura. Czyta się łatwo i to prawda, nie można przestać :) Książka opowiada o tajemnicy, która młodzi ludzie noszą w sobie od dzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd