Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Top modelka. W sidłach kariery

Tłumaczenie: Miljenko Grubeša
Seria: Okna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
4,76 (55 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
1
7
6
6
10
5
9
4
3
3
11
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Put ljubavi
data wydania
ISBN
9788375022728
liczba stron
176
język
polski
dodał
matgarita

Współczesna powieść chorwacka osadzona w realiach świata mody. W księdze naszej przyszłości, którą ukrywamy nawet przed sobą, wpisujemy zwykle marzenia. Jacob nie musiał. Miał niemal wszystko. Pieniądze, kobiety i sławę. Uchodził za najlepszego fotografa w świecie mody. Jak nikt inny – czego był świadom – potrafił je artystycznie dokumentować i… skutecznie rozpakowywać. Niemniej zaskoczyła go...

Współczesna powieść chorwacka osadzona w realiach świata mody. W księdze naszej przyszłości, którą ukrywamy nawet przed sobą, wpisujemy zwykle marzenia. Jacob nie musiał. Miał niemal wszystko. Pieniądze, kobiety i sławę. Uchodził za najlepszego fotografa w świecie mody. Jak nikt inny – czego był świadom – potrafił je artystycznie dokumentować i… skutecznie rozpakowywać. Niemniej zaskoczyła go oferta, jaką dostał od "Vogue’a" – nowy kontrakt wart cztery miliony dolarów. Rozpierała go duma, że jest wart aż tyle. Czuł się szczęśliwy. Spełniony. Pozostało tylko złożyć podpis...

„Lewis, umowa jest genialna… niestety… nie mogę jej podpisać”. To początek "Top modelki", powieści o eleganckim i powierzchownym świecie przesyconym erotyzmem i bogactwem, o miłości, która może człowieka odmienić na zawsze oraz o szczęściu niekoniecznie dalekim, bo na wyciągnięcie ręki.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwo.pl/index.php/s/karta/id/585

źródło okładki: http://www.wydawnictwo.pl/index.php/s/karta/id/585

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 235
Księgoteka | 2016-01-02
Na półkach: Przeczytane

zapraszam na bloga > http://ksiegoteka.blogspot.com/2016/01/46-top-modelka-w-sidach-kariery.html

„Top Modelka” – książka, czy może raczej książeczka, która stała i stała na mojej półce, aż o niej całkowicie zapomniałam. Nadszedł jednak jej czas, a wrażenia… ambiwalentne. Napisana przez Greena, niestety lub na szczęście nie Johna, a niejakiego Richarda – pisarza niezbyt poczytnego, szczególnie w Polsce, ale być może w Chorwacji, skąd pochodzi, robi większą karierę.

Dwójka ludzi związanych ze sobą mocnym uczuciem, jednak czy na tyle trwałym aby wytrzymało zaprzeszłe błędy i wciąż nie zaleczone rany z dzieciństwa oraz różnice w światopoglądzie? Fotograf i piękna dziewczyna, absolutnie nie akceptująca zawodu swojego partnera żyją ze sobą od dłuższego czasu, ale, jak w większości związków, w pewnym momencie coś się zaczyna sypać, czy raczej osypywać, powoli, z początku niezauważalnie. Nadchodzi w końcu lawina, nieunikniona zapadnia, kryzys i, przede wszystkim, próba dla związku.

Historia została pozbawiona jakiegokolwiek obiektywizmu, ponieważ została mocno oparta na moralności religijnej (chrześcijańskiej). W gruncie rzeczy to właśnie kwestie wiary stanowią nie tło, a clou całej książki. Decyzje bohaterów są analizowane przez pryzmat religijny, zaprzeszłe wydarzenia z życia i ich wpływ na teraźniejszość również mają być dowodem na istnienie siły wyższej i tak dalej. Autor jest teologiem, ale też, nie ma wątpliwości, chrześcijaninem. W odbiorze czuć, jak bardzo osobiście traktuje swoje dzieło.

Całość prezentuje się amatorsko i nie zrzucam tego na karb braku doświadczenia, tudzież wprawy. Ewidentnie Richard Green nie posiada zmysłu pisarskiego, pisze bez polotu, przez co lektura jest nie tyle co nudna, ale po prostu męcząca. Nie ma w niej nic niezwykłego, a sumienie nie pozwoli mi jej zaliczyć nawet do tych „przeciętnych”, a szkoda, bo z historii można by wyciągnąć o wiele więcej. Gdyby tylko obudować ją w jakieś zaskakujące, inteligentne wstawki i zwroty akcji, jakiś punkt kulminacyjny, coś nieprzewidywalnego… Nie wydaje mi się, że wymagam dużo, tym bardziej że dawałam „Top Modelce” bardzo duże szanse, a zawiodłam się.

Książeczka na jeden, może dwa wieczory, kiedy nie mamy nic pilnego do przeczytania, prędzej jako zapychacz czasu. 166 stron, z których prawie połowa jest pusta, ponieważ tak została zaprojektowana przez wydawcę (a lasy znikają…) nie wniosła nic do mojego życia, nie zachwyciła, zupełnie nie wciągnęłam się w fabułę, nie utożsamiłam z bohaterami. Nie wyobrażam sobie nawet, żeby mogło się tak stać przy tak małej objętości powieści. Nie sądzę, żeby kogoś szczególnie zachwyciła, może byłaby dobra dla osób, które czytają bardzo mało lub prawie w ogóle, a potrzebują wsparcia w wierze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Klinika śmierci

Pierwszy raz czytałam Cobena w wydaniu thrillera medycznego i muszę stwierdzić, że nawet dobrze sobie poradził. Czytałam z dużym zaciek...

zgłoś błąd zgłoś błąd