Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,72 (355 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
27
8
55
7
111
6
79
5
40
4
18
3
9
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Бeлaя гвapдия
data wydania
ISBN
9788362148462
liczba stron
280
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

„Biała gwardia“ to książka ukryta gdzieś na poboczu szlaku, którym trafiają do świata literatury kolejne pokolenia czytelników urzeczonych „Mistrzem i Małgorzatą”. A przecież to wielka powieść – najbardziej typowa dla Bułhakowa, a na pewno najbardziej zakorzeniona w jego życiu. „Mistrz i Małgorzata” ulepiona jest z wizji, wiary i lęku: „Biała gwardia” utkana jest bez reszty ze wspomnień. To...

„Biała gwardia“ to książka ukryta gdzieś na poboczu szlaku, którym trafiają do świata literatury kolejne pokolenia czytelników urzeczonych „Mistrzem i Małgorzatą”. A przecież to wielka powieść – najbardziej typowa dla Bułhakowa, a na pewno najbardziej zakorzeniona w jego życiu. „Mistrz i Małgorzata” ulepiona jest z wizji, wiary i lęku: „Biała gwardia” utkana jest bez reszty ze wspomnień.
To powieść o kilku tygodniach w śnieżnym, ogarniętym wojną domową Kijowie. O męskiej przyjaźni i braterskiej miłości; także o radości, euforycznej i straceńczej, jaka zdarza się młodym ludziom w przeddzień walki, kiedy jeszcze nikt nie zginął i nikt nie zwinął się w kłębek podczas przesłuchania. Tacy są ci wszyscy dwudziestokilkuletni dekabryści i Kolumbowie, filomaci i studenci z Krakowskiego Przedmieścia w roku akademickim 1967/68. takie jest również rodzeństwo Turbinów oraz ich przyjaciele, inteligenci i studenci przemienieni przez wojenny czas w młodych oficerów. Jest to wreszcie oda na cześć Miasta – miasta otaczanego przez autora taka czcią, że jego nazwy nie wymienia na tych kartkach ani razu.
Dla nadwiślańskich czytelników, którym bliska jest myśl o polsko-ukraińskim braterstwie broni w roku 1920, kłopotliwa może być niechęć, z jaka autor traktuje Petlurę i jego chłopskie oddziały. Ale powieściowy Semen Petlura nie jest postacią historyczną z krwi i kości, lecz figurą, w którą autor wkłada całą swą odrazę inteligenta do ludzkiej szarańczy wszelkiej barwy, niszczącej jego Rosję.

 

źródło opisu: Polityka Spółdzielnia Pracy, 2011

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2544
Koronczarka | 2013-09-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2013

Przejeżdżałam kiedyś tylko obrzeżami Kijowa w drodze do Odessy. Nie miałam więc okazji obejrzeć tego miasta i może docenić. A Kijów jest jednym z głównych bohaterów tej książki. Bułhakow pisze o nim Miasto, właśnie z dużej litery. Akcja toczy się zimą 1918/19. Miasto opuszczają Niemcy, a zagarniają je wojska Petlury. W oddali słychać zbliżających się bolszewików. Na tym tle inteligencka i oficerska rodzina Turbinów szamocze się z historią. A wszystko to opisane specyficznym bułhakowskim językiem, pełnym zaskakujących skojarzeń i odkryć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja. Dobra. Zła

"Powinnam czuć, że mi się poszczęściło, ale tak naprawdę jestem przerażona. Przerażona, że odkryję, kim i czym mogę być. Przerażona, że oni równi...

zgłoś błąd zgłoś błąd