Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Herod, król Judei

Wydawnictwo: Wiedza Powszechna
6,75 (8 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
6
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-214-0444-8
liczba stron
324
słowa kluczowe
Herod, Krawczuk, Rzym, Judea, Starożytność
kategoria
historia
język
polski
dodał
Aesir

Rządy Heroda II, wielkiego budowniczego Świątyni Jerozolimskiej, Cezarei oraz Samarii, legendarnego sprawcę rzezi niewinątek, polegały na nieustannej fluktuacji pomiędzy wodzami rzymskimi II triumwiratu, wpływowymi grupami ortodoksyjnych duchownych żydowskich oraz rodziną, nieustannie spiskującą pomiędzy sobą. Na skutek polityki ingracjacji wobec Rzymu, w roku 39 przed Chrystusem mianowany...

Rządy Heroda II, wielkiego budowniczego Świątyni Jerozolimskiej, Cezarei oraz Samarii, legendarnego sprawcę rzezi niewinątek, polegały na nieustannej fluktuacji pomiędzy wodzami rzymskimi II triumwiratu, wpływowymi grupami ortodoksyjnych duchownych żydowskich oraz rodziną, nieustannie spiskującą pomiędzy sobą. Na skutek polityki ingracjacji wobec Rzymu, w roku 39 przed Chrystusem mianowany został przez Oktawiana Augusta królem Judei. Niepowetowanie zapewnił on nowemu królestwu okres rozkwitu, ekspansji oraz wzrastającej autonomii, jednakże jego panowanie splamione zostało krwią wielu najbliższych, w tym żony i synów.
Aleksander Krawczuk zaprezentował postać Heroda Wielkiego na dwóch płaszczyznach - jako roztropnego, konsekwentnego i pragmatycznego władcę oraz człowieka, porywczego i okrutnego, którego dramat egzystencji spleciony został na zawsze z bezwzględną walką o tron.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 343
Aesir | 2012-07-06
Przeczytana: 07 czerwca 2010

W zasadniczych formułach i celach był program polityczny Heroda II bardzo prosty. Dążył on do władzy, a gdy została przez niego osiągnięta, umacniał ją przy każdej sprzyjającej okazji. W tymże klarownym i oczywistym modus operanti uwypuklone zostały, jednakowoż przebiegłość oraz niezwykły talent przywódczy króla Judei, który nieustannie lawirował pomiędzy podejrzliwym i chciwym złota Rzymem, a nieprzejednanym i ortodoksyjnym ludem żydowskim, tak zapalczywie broniącym własnych tożsamości oraz tradycji. Pomimo simplicystycznych pobudek, Herod był mistrzem dyplomatycznych fluktuacji w skomplikowanych czasach romańskiej wojny domowej po śmierci Juliusza Cezara. Znakomicie wykorzystywał własne wpływy dla realizacji trudnych przedsięwzięć, trafnie antycypował rozwój konfliktu o władzę pomiędzy zwaśnionymi wodzami punickimi II triumwiratu i adekwatnie do tej predykcji zmieniał strony, służąc każdej skutecznie za znaczne korzyści. We własnej domenie wzbudzał strach i posłuch, lecz zyskał również pewną popularność. Konstrukt społeczny został zorganizowany przez niego wyłącznie ku posłuszeństwie głowie państwa. Do końca życia wyznawał, nabytą od ojca, zasadę przymierza z potężnymi oraz pogardy dla słabszych.
Autor biografii Heroda rozłożył akcenty przede wszystkim na jego działalność polityczną oraz wewnętrzne intrygi poszczególnych członków rodziny królewskiej, którzy planowali zabójstwo despotycznego i znienawidzonego satrapy, bądź spiskowali z nieprzyjaciółmi w celu jego detronizacji. Podana przez Krawczuka deskrypcja postępowania władcy Judei w tak zawiłych i niebezpiecznych, a niejednokrotnie bolesnych okolicznościach, oferuje jednocześnie wgląd w jego osobiste przeżycia, cierpienia i zawody. Historia życia Heroda była pełna sukcesów na płaszczyźnie politycznej, lecz niezwykle tragiczna w najbardziej prywatnym wymiarze.
Wstęp do opowieści o judejskim królu poświęcony został postaci jego ojca, Antypatra, którego młody Herod bardzo często naśladował. W reminiscencji politycznych zabiegów Antypatra występuje wiele analogii z modus procedendi dążącego do władzy, a potem panującego z łaski Rzymu, syna. Po raz pierwszy ojciec Heroda, Idumejczyk z pochodzenia, wzmiankowany został, jako doradca Hirkana z hasmonejskiej, królewskiej dynastii Judei, zakorzenionej w okresie powstania Machabeuszy, czyli zbrojnej rebelii przeciwko hegemonii syryjskiego władcy Antiocha Seleucydy. Hirkan uzyskał wpływy w Judei na skutek podbojów punickich w czasach I triumwiratu. Chociaż władzę weń sprawowali Rzymianie, przyznane zostały mu tytuły etnarchy oraz najwyższego kapłana. Wiele zawdzięczał on Antypatrowi, którego talenty dyplomatyczne i polityczne znacznie poprawiały bilateralne stosunki z Pompejuszem. Na skutek doradztwa Antypatra osiągnął Hirkan m.in. większą autonomię dla swojego terytorium. Po śmierci zdobywcy Judei, wchodzi Hirkan, za namową Antypatra w alians z Cezarem, którego beneficjentem znów zostaje ojciec Heroda. Za zasługi w czynnej walce u boku Cezara, przeciwko bratu Kleopatry otrzymał Antypater znaczne przywileje, a mianowicie obywatelstwo rzymskie oraz silną pozycję w strukturze punickiego hegemona. Dalsze sukcesy po stronie Rzymu determinowały nowe łaski oraz eskalację znaczenia Antypatra oraz jego potomstwa. Synowie doradcy Hirkana również zostali Rzymianami.
Pierwszą istotną funkcję, która powierzona została Herodowi stanowiło namiestnictwo Galilei. Miał on podówczas dwadzieścia pięć lat, znakomicie władał włócznią, strzelał z łuku i jeździł konno. Wzorem swojego ojca zawsze współdziałał z Rzymianami, wbrew licznym przewartościowaniom w polityce, wynikającym z burzliwych przemian układu sił wewnątrz Imperium. W tym samym okresie poślubił Mariammę, wnuczkę Hirkana, potomkinię wielkiej dynastii Hasmoneuszy, którą kochał do końca swojego życia. Dalsze losy Heroda, uwieńczone jego intronizacją, autor poddał bardzo wnikliwej analizie.
Hirkan był zwaśniony ze swoim bratem, Arystobulem, dziedzicem Judei. Syn Arystobula, Antygon, wstąpił w sojusz z Partami, najsilniejszymi wrogami Rzymu, w celu detronizacji dotychczasowego władcy oraz unicestwienia Antypatra wraz z jego dziećmi. W konsekwencji tegoż aliansu pojmani zostali sam Hirkan oraz starszy brat Heroda, Fazael, zaś kontrolę nad Judeą przejęli sprzymierzeńcy Antygona. Rozprawa Partów z Hirkanem była okrutna - poddanego torturom i okaleczonego pozbawili godności arcykapłana. Fazel skazany został na samobójstwo. Rozbiwszy swoją głowę o mur nie poniósł jednak śmierci. Zmarł otruty na rozkaz syna Arystobula. Pomny ogromnego zagrożenia Herod podejmuje decyzję o ucieczce wraz z całą ludnością do twierdzy Masada. Fortyfikacje dowodzone przez młodszego brata namiestnika Galilei nie przyjęły, jednakże wszystkich zbiegów, przeto Herod z drużyną zbrojnych podjął wyprawę do Egiptu, uwieńczoną spotkaniem pomiędzy nim, a Kleopatrą oraz paktem z Markiem Antoniuszem.
W rezultacie przegranej Antoniusza w bitwie morskiej pod Akcjum zmianie uległa konfiguracja sił we wschodniej hemisferze Imperium. Pokonany triumwir znalazł schronienie w Aleksandrii. Tamże gromadził resztki swej armii, lecz sprzymierzeni z nim władcy wschodu teraz zrywali dawne sojusze i wiązali swe losy ze zwycięskim Oktawianem, który maszerował na czele legionów w kierunku stolicy Egiptu ku ostatniej konfrontacji z wrogiem. Rozmach klęski Antoniusza był przytłaczający. Herod obawiał się zemsty za lojalność i podległość przegranemu. żywił strach nawet o swoje życie. Przyjaciele Antoniusza, związani przerażeniem konsekwencjami swoich paktów z Antoniuszem zabiegali o łaski Oktawiana, zaś skutki burzliwego okresu wojen dotknęły również Judeę. Od pewnego czasu trwał konflikt z Nabatejczykami, który wzniecił sam Herod z polecenia swego zwierzchnika, nowe niebezpieczeństwo nadchodziło z samego Egiptu, gdyż ufna w triumf swego kochanka Kleopatra wyciągała ręce po domenę Heroda. Dążyła ona do separacji syna Antypatra od rzymskiego łaskawcy. W konsekwencji został przezeń uwikłany w wojnę z Nabatejczykami ku absencji pod Akcjum. Zdrada spadła na Heroda nawet w jego własnym domu. Oto matka Mariamme i córka Hirkana zawiązała spisek na życie zięcia z Nabatejczykami. W konspirację włączony został również Hirkan, pomimo początkowych obiekcji. Najeźdźcy udzielili mu schronienia, skąd powróciłby na czele armii, jako nowy władca Judei. Herod dowiedział się zawczasu o planowanym zamachu, oskarżył Hirkana o niewierność i skazał na śmierć, eliminując równocześnie poważnego rywala do tronu.
W 30 roku przed Chrystusem poznał Oktawiana Augusta, młodego pryncepsa, tworzącego fundamenty pod wielkie Cesarstwo Rzymskie. Wyznawszy synergię z Antoniuszem, złożył przysięgę na wierność i posłuszeństwo nowemu hegemonowi, po której włączony został do grona augustianów. Oktawian bardzo doceniał rezolutność i bystrość, a także odwagę Heroda. Nie należał on do osób mściwych i małostkowych. Świadectwo jego pragmatyzmu stanowi zdolność przebaczenia wielu książętom sprzyjającym rywalowi w Egipcie znacznie dłużej aniżeli Herod. Dzięki protekcji cesarza rzymskiego, a także własnym talentom dyplomatycznym, uporowi oraz walkom z mieczem w ręku, uzyskał potomek Antypatra, de clementi Rzymu, władzę nad Judeą. W tym, jednakże momencie był panem bez ziemi. Oktawian doskonale pojmował geopolitczne subtelności judejskiego regionu. Wiedział o sporach pomiędzy ugrupowaniami religijnymi oraz konfliktach z zewnętrznymi nieprzyjaciółmi. Inkorporacja tych ziem do administracji punickiej, niechybnie groziła wybuchem powstania, toteż Herod jawił się dlań najlepszą alternatywą.
Nominacja Heroda na króla Judei spadła nań nagle, a nawet wbrew jego własnej predykcji. Zapoznani przez namiestnika Galilei z sytuacją polityczną w kraju Hirkana, teraz rządzonego przez Antygona, Rzymianie powzięli decyzję o zbrojnym wyzwoleniu Judei spod panowania wrogich Cesarstwu Partów. Wyklarowana została przy tym kłopotliwa kwestia formalna. Syn Arystobula był pełnoprawnym władcą judejskich ziem, przedstawicielem ponad stuletniej dynastii królewskiej. Jego rodowód stanowił istotny czynnik legitymizacji władzy. Inicjacja wojny zależała, zatem od ingracjacji Heroda do godności równorzędnej Antygonowi, aby walczył on w swoim imieniu. Sam Herod optował za wyborem Arystobula, młodszego brata swej żony, Mariamme. Triumwirowie puniccy ufali, jednakowoż bardziej talentom Heroda, toteż "Roma locuta, causa finita". W chwili proklamacji na króla Judei nie posiadał Herod żadnej ziemi. Samodzielnie wywalczył tron.
Po długotrwałym oblężeniu Jerozolimy przekroczył Herod mury obronne i zdobył miasto. Zwycięstwo, wszakże ociekało krwią niewinnej ludności miasta, której rzezi dokonali wspólnie Rzymianie oraz żołnierze nowego władcy. Aresztowany Antygon został wywieziony do Egiptu i ścięty toporem na rozkaz Antoniusza. Dla Heroda jego śmierć była początkiem okresu świetności, którego nie ujrzeli jego bracia i ojciec.
Krawczuk w sposób interesujący i pogłebiony przedstawia proces eskalacji znaczenia Heroda na rzymskiej arenie politycznej oraz meandry konstytucji jego władzy w samej Judei. W rzeczywistości wielki triumf Heroda stanowił jedynie wstęp do smutnej, tragicznej i pełnej cierpienia egzystencji, której bolesne epizody autor przybliża Czytelnikom z erudycją i pewną dozą empatii.
Najbardziej dramatyczny, moim zdaniem, jest casus małżeństwa Heroda z Mariamme. Stanowi on równocześnie przykład destruktywnego wpływu żądzy władzy na najbardziej osobiste i profundalne uczucia ludzi. Swoją żonę i matkę pięciorga dzieci oskarżył przed radą królewską o próbę zamachu na jego życie. werdyktem tegoż gremium skazana została na śmierć. Mariamme szczerze kochała męża odwzajemnioną miłością, chociaż wielokrotnie ucierpiała od jego wyroków. Winien był on śmierci przynajmniej jej ojca i stryja. Afekty i uwielbienie Heroda dla Mariamme skażone zostały strachem przed zemstą z jej strony. Tej kontaminacji uczuć nie przezwyciężył aż do tragicznego końca.
Przed wyjazdem na Rodos w celu pertraktacji z nowym rzymskim princepsem, antycypował Herod wariant własnej śmierci. Na takową ewentualność polecił swej matce, siostrze Salome oraz młodszemu bratu Ferrorasowi ucieczkę do twierdzy Masada przed możliwą napaścią Rzymian. Mariammę oraz jej matkę, Aleksandrę odesłał do fortyfikacji Aleksandrejon. Komendant tego posterunku przewidywał zabójstwo Heroda, przeto wiązał nadzieje z żoną monarchy, która w tym ważnym momencie zyskałaby bardzo duże znaczenie, jako ostatnia Hasmoneuszka. Za istotne przez pryzmat własnej kariery uznał zabiegi o łaskę Mariamme, przeto została poinformowana przez niego o tajnym rozkazie, wydanym mu osobiście przez jej małżonka. Herod nakazywał w nim morderstwo zarówno Mariamme, jak i jej matki, w przypadku własnej śmierci. Zbrodniczy egoizm męża wypłynął z odrażającą mocą przed zakochaną w nim Mariamme. Po powrocie Heroda z Grecji narastała niechęć do niego po stronie żony, generująca coraz większy gniew i podejrzenia władcy. Prostacką wprost intrygę przeciwko Mariamme uknuła siostra króla Judei. Po jednej z kłótni małżeńskich przysłała bratu przekupionego podczaszego z napojem na restytucję miłości małżonki. Herod suponował truciznę w jego składzie.
Po śmierci żony władca Judei popadł w ciężką chorobę, niemalże brzemienną w jego śmierć. Bardzo przeżywał ten wyrok, a zarazę nękającą podówczas jego ziemie percypował, jako karę za zabójstwo niewinnej kobiety. Przez wiele dni pokutował i cierpiał. Aleksandra, matka Mariamme, wykorzystała fatalny stan zdrowia zięcia ku jego ponownej zdradzie. Tym razem wezwała żołnierzy herodowych do buntu, lecz tylko ich lojalność wobec suwerena ocaliła go przed zagładą. Rozkaz zabójstwa Aleksandry zapoczątkował długi korowód zbrodni Heroda na członkach swojej rodziny. W późniejszym czasie spiskowali przeciw niemu m.in. szwagier, brat i synowie. Pomny licznych zdrad w najbliższym otoczeniu, pełen wyrzutów sumienia po śmierci Mariamme, znienawidzony przez lud z racji idumejskich korzeni, nieufny wobec wszystkich ludzi wygłasza na kartach powieści "Cień Ojca" Dobraczyńskiego znamienne słowa: "Nikt już mnie nie kocha".
Krawczuk przedstawia, jednak zaskakujące, drugie oblicze władcy. Niepowetowanie charakteryzowały Heroda surowość i bezwzględność, wszelako zawsze pamiętał o ukochanych i poważanych osobach. Bywał zdolny do największego okrucieństwa w pragmatycznym dążeniu ku amplifikacji władzy, lecz paralelnie wywyższał rodzinę oraz drogich przyjaciół, a także pielęgnował ich pamięć. Trzy wieże jego pięknej twierdzy Antonia nosiły imiona umiłowanej żony oraz braci. Ponad to wyrażał szczerą troskę o materialny dobrobyt niższych warstw społecznych, zaś jego polityka finansowa niejednokrotnie drażniła arystokrację, na skutek licznych konfiskat.
Pomimo pomyślnego dla Judei okresu jego rządów nie słabła doń niechęć obywateli. Stanowiła ona w dużej mierze efekt despotyzmu oraz brzemiennej w zbrodnie podejrzliwości władcy. Herod korzystał z prężnego aparatu szpiegostwa i denuncjacji. Chociaż działalność polityczna tyrana była dla społeczeństwa Judei oczywistym pierwiastkiem rzeczywistości sui generis, to jego transparentna afiliacja do Rzymu ogniskowała nań szczególną antypatię.
Prawdziwą pasję Heroda stanowiło budownictwo. W czasach wojen wznosił on jedynie majestatycznie i użyteczne dla owych okoliczności historycznych twierdze. Najlepszymi egzamplifikacjami zdolności architektonicznych monarchy są fortyfikacje Aleksandrejon oraz Masada. W północno-zachodniej części Jerozolimy wybudowana została przezeń potężna, impresywna i wspaniała warownia. Skała, będąca fundamentem budowli, pokryta została warstwą kamiennych płyt. Samą twierdzę wzniósł na planie czworoboku i otoczył czterema wieżami. Nazwana została Antonia, ku czci Marka Antoniusza. Tutaj, w późniejszym czasie, mieszkał Poncjusz Piłat i sądzony był Jezus Chrystus.
Wielkie osiągnięcia architektoniczno-urbanistyczne Heroda stanowiły dwa słynne miasta: Samaria i Cezarea. Za panowania Hasmoneuszy Samaria została zburzona, wszakże ludność ocalała. Herod powziął zamiar odbudowy okazałego, wspaniałego i majestatycznego miasta na górze, jako daru dla swoich sojuszników, strategicznej lokacji na skrzyżowaniach ważnych szlaków handlowych, zaś nade wszystko - hołd złożony władcy Imperium Rzymskiego, Oktawianowi. O przeznaczeniu miasta świadczy najlepiej nowa nazwa, nadana temu ośrodkowi urbanistycznemu przez Heroda. Brzmi ona "Sebaste" i stanowi semantyczny odpowiednik łacińskiego "Augustus". Cezarea, olśniewający matecznik handlu morskiego, była przed Herodem zaledwie zapomnianą osadą i ziemią niczyją, której walory lokalizacyjne umykały możnym. Herod wzniósł na jej terenie osiedla z bogatego kamienia amfiteatr, hipodrom i porty, tchnąwszy weń wielką sławę.
Te wszystkie informacje przytacza pisarz, jako dowody na niejednoznaczność Heroda, wbrew wszelkiej antypatii, nazwanego Wielkim. Bez wątpienia był władcą okrutnym i nienawidzonym, lecz panował nad ludem, który pielęgnował własną odrębność i czcił swoją autentyczność, dostrzegając wielkie niebezpieczeństwo w zjawiskach romanizacji oraz hellenizacji. Zdumiewają opisane przez pisarza dyplomatyczne osiągnięcia króla Judei, wytrawnego polityka, który wyjednał swej domenie dużą frakcję suwerenności, zapewnił jej progresję gospodarczą, rozwój architektoniczno-urbanistyczny, a także rewitalizację ziem odzyskanych, wskutek łask Augusta. Krawczuk przestrzega nas przed pochopną oceną tej postaci historycznej, kojarzonej potocznie z biblijną rzezią niewiniątek. Okoliczności herodowych zbrodni nie stanowią o jego apologetyce, lecz ich rozumienie wymaga krytycznej analizy wszystkich subtelności polityczno-dyplomatyczno-społecznych w holistycznej historii Imperium Rzymskiego, którego Judea była zaledwie niewielkim ułamkiem. Narracja Aleksandra Krawczuka oferuje bardzo ciekawy i oryginalny pogląd na życie oraz działalność polityczną Heroda Wielkiego. Nie jest, w mojej ocenie, opowieścią o przemocy i zbrodni, lecz tragiczną historią człowieka, którego przerosła upragniona władza. Polecam tę książkę również czytelnikom zainteresowanym lekturą "Cienia Ojca" autorstwa Jana Dobraczyńskiego, wielokrotnie nawiązującego do postaci legendarnego króla Judei.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Odporny

Moje pierwsze spotkanie z Michaelem Palmerem mogę zaliczyć do w pełni zadowalających. Świetna trzymająca w napięciu powieść.

zgłoś błąd zgłoś błąd