Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oskar i pani Róża

Tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
Wydawnictwo: Znak Literanova
8,06 (31670 ocen i 2771 opinii) Zobacz oceny
10
6 289
9
7 785
8
6 782
7
6 620
6
2 197
5
1 216
4
297
3
329
2
70
1
85
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Oscar et la dame Rose
data wydania
ISBN
9788324016662
liczba stron
88
słowa kluczowe
śmierć, hospicjum, chłopiec
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Oskar i pani Róża to wydarzenie literackie na miarę Małego księcia. Czy w ciągu dwunastu dni można poznać smak życia i odkryć jego najgłębszy sens? Dziesięcioletni Oskar leży w szpitalu i nie wierzy już w żadne bajki. Wtedy na jego drodze staje tajemnicza pani Róża, która ma za sobą karierę zapaśniczki i potrafi znaleźć wyjście z każdej sytuacji... Oskar i pani Róża to jedna z...

Oskar i pani Róża to wydarzenie literackie na miarę Małego księcia.

Czy w ciągu dwunastu dni można poznać smak życia i odkryć jego najgłębszy sens? Dziesięcioletni Oskar leży w szpitalu i nie wierzy już w żadne bajki. Wtedy na jego drodze staje tajemnicza pani Róża, która ma za sobą karierę zapaśniczki i potrafi znaleźć wyjście z każdej sytuacji...

Oskar i pani Róża to jedna z najpiękniejszych i najsłynniejszych powieści Erica-Emmanuela Schmitta, znakomitego francuskiego pisarza, wyróżnionego w 2010 roku Le Prix Goncourt de la Nouvelle.

Książkę uzupełnia niezwykły prezent. Zawiera ona niezwykle osobistą przedmowę w formie listu napisaną specjalnie do polskich czytelników. Autor zdradza w nim, co skłoniło go do opowiedzenia niezwykłej historii Oskara i jak zmieniła ona jego życie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3138,tytu...»

pokaż więcej

książek: 193
Cornelie | 2012-01-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

„Oskar i Pani Róża” to opowieść przejmująca, dotykająca problemu ciężkiego i niewytłumaczalnego. Bo jak możemy pojąć, że małe dziecko musi umrzeć, że choroba zabiera mu możliwość dorastania. Jak możemy uwierzyć, że świat, w którym żyjemy, jest w stanie obchodzić się z nam w tak brutalny sposób.

Książka to krótka historia o tytułowym Oskarze, 10-letnim chłopcu umierającym na raka. Jego jedyną przyjaciółką i powierniczką jest starsza kobieta, Róża. Rodzice, którzy powinni być dla niego oparciem, uciekają w cień, bojąc się przebywać w towarzystwie syna. Spotkania z nim stają się dla nich ciężkie i pełne cierpienia. Chłopiec nie potrafi tego pojąć. To w cioci Róży odnajduje osobę, która zawsze przy nim jest i wspiera go na każdym kroku. To za jej namową Oskar decyduje się napisać do Boga. Przez 10 dni wysyła do niego listy, a każdy dzień staje się dla niego dziesięcioma latami życia. Sposób, w jaki opisuje swoje przeżycia jest niesamowicie wzruszający.

„- No dobrze. Ale dlaczego cierpimy?
- Właśnie. Jest cierpienie i cierpienie. Popatrz uważnie na jego twarz. Przyjrzyj mu się. Widać po nim, że cierpi?
- Nie. To ciekawe. W ogóle po nim nie widać.
- Bo są dwa rodzaje bólu, Oskarku. Cierpienie fizyczne i cierpienie duchowe. Cierpienie fizyczne się znosi. Cierpienie duchowe się wybiera.” Str. 54

Powyższy cytat pokazuje nam, jak wielką mądrością odznaczała się Róża i jak bardzo próbowała przekonać Oskara, że nie ma się czego bać, a Bóg jest nam potrzebny do tego, by nam pomógł przejść drogę. Każdy z nas boi się śmierci, nie możemy jednak pozwolić, by ten strach nami zawładnął.

„Oskar i Pani Róża” to opowieść trudna. Trudna ze względu na obrany temat. Trudna, bo nie jesteśmy w stanie zrozumieć dlaczego niewinne istoty muszą umierać. To pouczająca historia o sile ducha. Listy, które Oskar wysyłał do Boga pełne są dorosłości. Mały chłopiec w obliczu nieuchronnego końca przeobraża się w małego mężczyznę, świadomego tego, co się z nim stanie i tego, czego nigdy nie przeżyje. Dokładnie wie, że jego czas na ziemi skończy się w momencie, w którym tak naprawdę powinien się zacząć. Oskar ujmuje. Mnie ujął.

Pani Róża to postać ciekawa. Jej opowieści, kreatywne i niesamowicie barwne, mają pomóc Oskarowi zrozumieć to, co się wokół niego dzieje. Dzięki niej, chłopiec odnajduje w sobie pewne pokłady siły, a świat przestaje wydawać mu się taki straszny.

„Oskar i Pani Róża” zawiera w sobie nie tylko trudną opowieść o szybkim dorastaniu. To filozoficzna pogawędka z czytelnikiem, która ma na celu wzbudzić w nas pytania, których sobie nie zadajemy. Ma nas pouczyć, uświadomić. Czytając ją, powinniśmy całkowicie odejść od tego, co znamy, bo właśnie to, co jest nieodkryte sprawia, że się boimy. A Bóg, w którego możemy nie wierzyć teraz, ale przyjdzie moment, że zaczniemy szukać u niego pocieszenia, to nasz osobisty drogowskaz – pomocnik na tym ziemskim padole łez.

Książkę przeczytałam na jednym wdechu i nie mogłam przestać. Łzy kapały mi na ręce. Zostałam wzruszona i poruszona do granic. Ostatniego zdania z książki nie zapomnę chyba do końca życia, wryło się głęboko i nie odpuści. Polecam ją wszystkim. Bez wyjątku. Każdy powinien ją przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obserwator

"(Nie) Wielka gra" Chyba mam przesyt thrillerami, które nimi nie są i czas zrobić sobie od nich przerwę. Mam wrażenie, że czytam ciągle to...

zgłoś błąd zgłoś błąd