Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kiki van Beethoven

Tłumaczenie: Agata Sylwestrzak
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,04 (1245 ocen i 138 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
48
8
120
7
283
6
337
5
210
4
102
3
72
2
22
1
11
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Quand je pense que Beethoven est mort alors que tant de cretins vivent suivi de Kiki van Beethoven
data wydania
ISBN
978-83-240-1642-6
liczba stron
152
słowa kluczowe
muzyka, Beethoven, sztuka, cisza
język
polski
dodała
Ag2S

Jeśli istotą twojego życia jest muzyka, co się stanie, gdy wokół ciebie zapadnie cisza? Czy poradzisz sobie z życiem, jego codziennym rytmem? Jak długo będziesz trwać w drętwocie, zanim zorientujesz się, że coś jest nie tak? Że od dawna nic nie czujesz. Dla Kiki początkiem zmian stała się zapomniana melodia. Wraz z nią wróciły bolesne wspomnienia, ale i coś jeszcze. Nadzieja. I wiara w to,...

Jeśli istotą twojego życia jest muzyka, co się stanie, gdy wokół ciebie zapadnie cisza?

Czy poradzisz sobie z życiem, jego codziennym rytmem? Jak długo będziesz trwać w drętwocie, zanim zorientujesz się, że coś jest nie tak? Że od dawna nic nie czujesz.
Dla Kiki początkiem zmian stała się zapomniana melodia. Wraz z nią wróciły bolesne wspomnienia, ale i coś jeszcze.

Nadzieja. I wiara w to, że znowu można poczuć głód życia.

Kiki van Beethoven to bardzo osobista książka Erica-Emmanuela Schmitta, w której z właściwą sobie wrażliwością autor opisuje niezwykły związek sztuki i naszych najsilniejszych emocji.

Na dołączonej do książki płycie znalazły się ważne dla samego autora i wybrane przez niego utwory Beethovena.


„Uważacie, że jestem szalony, próbując ująć w zdanie to, co muzyka opowiada w dźwiękach? Nie sądzę”.
Eric-Emmanuel Schmitt

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3149,tytu...»

pokaż więcej

książek: 691
artdeco92 | 2011-11-16
Na półkach: Przeczytane

Mam wrażenie, że Schmitt sam nie wie, o co mu chodzi. Najpierw zaskoczył nas nowatorskimi, mądrymi i ciepłymi opowieściami o tym, co w życiu ważne. Potem zaczął kombinować z ekstrawaganckimi pomysłami na fabułę, które były dość męczące, ostatnio zaś biegnie po linii najmniejszego oporu produkując (bo tak toi należy chyba nazwać) dość banalne, niesłychanie jednostajne opowiadanka z gatunku prostych wzruszeń, które w założeniu miały być ambitne. Do tego dwie pozycje muzyczne - świetny Mozart, a teraz "Kiki...". Pierwsze opowiadanie było dla mnie bezsensownym wtrętem/wstępem. Za krótkie, aby można było się weń zanurzyć, zbyt pourywane, z kilkoma wątkami, przeplatanie banału z patosem. A esej o Beethovenie w jak najlepszym stylu, choć w zasadzie sam kompozytor i jego muzyka są dla autora pretekstem do pisania o sobie. Niemniej czyni to nieźle. Zdaje się, że pan Schmitt chciałby zadowolić każdego - widać to choćby po opiniach na tym portalu - jedni mają mu za złe płytkie wątki i sentymentalność, inni okropnie nudzą się na tych fragmentach wymagających większego obycia z tematem. Może pora zadać sobie pytanie - o co panu chodzi, Schmitt?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Black Ice

Przyznam szczerze, że wzięłam tą książkę do ręki z braku laku, taa, ze względu na okładkę. Płytkie nie? Ale jestem w szoku. Nie moja tematyka ale prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd