Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Samotnie przez Bałkany

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Mój Prywatny Świat". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Pascal
6 (47 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
4
7
6
6
18
5
11
4
2
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375139587
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Samotnie przez Bałkany to druga – po „Kobiecie na motocyklu” – książka Ani Jackowskiej. W najnowszym, bogato ilustrowanym, tytule autorka wraca z Bliskiego Wschodu do Europy, by odwiedzić dalekie i bliskie zarazem Bałkany. Motocyklowa podróż w poszukiwaniu bałkańskich historii i temperamentów – cygańskiej duszy, arabskiej magii, serbskiej dynamiki. Adventure w kobiecym wydaniu – zupełnie...

Samotnie przez Bałkany to druga – po „Kobiecie na motocyklu” – książka Ani Jackowskiej. W najnowszym, bogato ilustrowanym, tytule autorka wraca z Bliskiego Wschodu do Europy, by odwiedzić dalekie i bliskie zarazem Bałkany.

Motocyklowa podróż w poszukiwaniu bałkańskich historii i temperamentów – cygańskiej duszy, arabskiej magii, serbskiej dynamiki. Adventure w kobiecym wydaniu – zupełnie nieprzewidywalny. Slalom w tyglu narodów, kultur, tradycji i języków nastawiony na poznanie żyjących tam ludzi. (...) Że niby to wszystko tak blisko? Blisko. Szczerze mówiąc, tuż obok. (...) Tak naprawdę, to wychodzi się na chwilę i zaraz wraca, a w tym czasie można przenieść się w zupełnie inny świat, gdzie jest wszystko: trochę orientu, trochę dzikiego zachodu i szczypta świętości. Trzeba tylko odrobinę wysiłku, aby to wszystko odnaleźć.

Po powrocie do Polski, w udzielonym wywiadzie dla lostravelos . com, tak przedstawiła swoje bałkańskie doświadczenie:

Podróż miała trwać 50 dni, a trwała ponad 70. To dowód, że piękno Bałkan wciąga, łatwo się w nim zatracić. Kraje odwiedzone podczas podróży to Rumunia, Bułgaria, Mołdawia, Macedonia, krótka, ale pełna przygód wizyta w Nadniestrzu, Albanii, Kosowie, Czarnogórze, Bośni i Hercegowinie. Nadal mam niedosyt i świadomość, że każdemu z miejsc warto poświęcić dużo więcej czasu i uwagi. Dobrze, że Bałkany są tak blisko...

Wyprawa – przez samą autorkę określona „bałkańskim hardkorem na motocyklu” – spotkała się ze sporym zainteresowaniem oraz uznaniem mediów, czego dowodem jest nagroda National Geographic Traveller 2010.

 

źródło opisu: www.pascal.pl/

źródło okładki: www.pascal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Trawers
  • Ósme życie (dla Brilki)
  • Amelia i Kuba. Stuoki Potwór
  • Japoński kochanek
  • Miłość i kłamstwa
  • Zadurzenie
  • Nielubiana
  • Tylko w mojej głowie
  • Pasterska korona
  • Cień eunucha
  • Wieża
  • Uroki
  • Dwóch panów z branży
  • Alicja w krainie czasów
  • Salon Wiosenny
  • Egzekucja w dobrej wierze
Trawers
Remigiusz Mróz

8,08 (132 ocen i opinii)
Ósme życie (dla Brilki)
Nino Haratischwili

8,91 (11 ocen i opinii)
Amelia i Kuba. Stuoki Potwór
Rafał Kosik

7,71 (7 ocen i opinii)
Japoński kochanek
Isabel Allende

7,83 (6 ocen i opinii)
Miłość i kłamstwa
Cecelia Ahern

7,2 (10 ocen i opinii)
Zadurzenie
Eve Ainsworth

6,75 (4 ocen i opinii)
Nielubiana
Nele Neuhaus

6,96 (23 ocen i opinii)
Tylko w mojej głowie
Sharon M. Draper

8,6 (5 ocen i opinii)
Pasterska korona
Terry Pratchett

7,39 (54 ocen i opinii)
Cień eunucha
Jaume Cabré

6 (5 ocen i opinii)
Wieża
Robert J. Szmidt

8,25 (4 ocen i opinii)
Uroki
Kathryn Harrison

6,3 (10 ocen i opinii)
Dwóch panów z branży
Katarzyna Czajka

6,79 (19 ocen i opinii)
Alicja w krainie czasów
Ałbena Grabowska

8,07 (15 ocen i opinii)
Salon Wiosenny
György Spiró

0 (0 ocen i opinii)
Egzekucja w dobrej wierze
Aleksandra Marinina

8 (1 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (141)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 830
eduko7 | 2015-07-06
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2015

Czy rzeczywiście samotnie, skoro na swoim ukochanym motorze, wspominając tak ważną Osobę, poznając tylu nowych, ciekawych ludzi, doświadczając ich dobroci lub małostkowości, dzieląc się swymi przeżyciami i refleksjami z tyloma czytelnikami.
Czytałam tę powieść podczas wycieczki po Chorwacji, Czarnogórze, Bośni i Hercegowinie. Stanowiła uzupełnienie wiedzy, zachętę do odwiedzenia nowych miejsc. Czasem nastrajała refleksyjnie, czasem bawiła. Jeśli nie zdołałam Państwa przekonać do zapoznania się z tym zbiorem reportaży, to podpowiem, że czytając go możne dowiedzieć się:
- Dlaczego Siergiej i Marina określili Autorkę mianem czajnika?
_ Jak Pani Anna o mało co nie została adopcyjną matką?
- Czy w Albanii jest więcej dupek niż w Bułgarii?
Znakomity uzupełnieniem treści są jak zwykle adekwatnie dobrane zdjęcia.

książek: 2954
Aksamitt | 2016-05-03

Biorąc pod uwagę tematykę i zakładając, iż jest to osobiste doświadczenie z podróży można mieć nadzieje, że będzie to emocjonująca relacja z zakątków mniej uczęszczanych turystycznie, za to bogatych kulturowo, charakterystycznych dla danej społeczności.
Niestety jest słabo. Słabo przede wszystkim przez zaprezentowany chaotyczny, a do tego notatkowy sposób opisywania. Poza tym pisanie o mało istotnych sprawach, np że kupiło się jakiś szybki posiłek czy nawet kawę i wymienianie: że kawa, że saszetki z cukrem, że wydano tyle a tyle euro, zamiast spojrzeć dalej i zaobserwować ludzi. Jaka była osoba obsługująca? Co w danym miejscu było takiego czego bohaterka wyprawy nie spotkała w innych rejonach itp. To takie trudne? Przecież nie jest laikiem, nie pierwszą podróż odbyła, a do tego jej książka została uhonorowana nagrodą National Geographic. Tego to już zupełnie nie rozumiem, na jakiej podstawie za tak spisaną rzecz i to z błędami gramatycznymi i stylistycznymi w tekście można dać...

książek: 1157
Karolina Lipowska | 2013-10-30
Przeczytana: 30 października 2013

"Samotnie przez Bałkany" - czy aby napewno ? Towarzyszyłam Ani Jackowskiej od samego początku jej podróży i wróciłam szczęśliwie razem z nią do domu. Nie pierwszy raz zresztą, bowiem przemierzałam z nią również Syrię, Jordanię, ... w "Kobiecie na motocyklu". Moje odczucia zarówno za pierwszym jak i za drugim razem są podobne.
Ania jest niewątpliwie bardzo odważną kobietą, posiadającą przy tym niesłychanego motocyklowo - podróżniczego bakcyla. Jej książki czyta się łatwo i przyjemnie, trochę tak jak dobry poradnik co zjeść i gdzie przenocować w różnych miejsach, w których akurat przyjdzie Nam być (Rozumiem też, że nie każdemu taki styl przekazu informacji może odpowiadać). Mnie osobiście absolutnie nie przeszkadza również fakt, że jej GS gra w tym wszystkim pierwsze skrzypce (motocyklizm uzależnia :)).
Ale po kolei, malowniczą podróż z Anią Jackowską i GS-em zaczynamy od Rumunii, gdzie szarość życia przy barwności osobowości ludzi jest nie do podrobienia. Następne w kolejności...

książek: 46
Aleksandra Antczak | 2015-02-25
Na półkach: Podróżnicza, Przeczytane

Książka jest wciągająca i lekko napisana. Ciągle zmieniające się miejsca, obrazy, krajobrazy i spotykali nowi ludzie wprowadzają w bałkański klimat. Dodatkową atrakcją jest sam fakt przemierzania Bałkanów na motocyklu, samotnie przez kobietę. Inspiruje do własnej podróży :)

książek: 94
kajajakaja85 | 2015-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2015

Książkę wybrałam , bo chciałam przygotować się troszkę do sierpniowego wyjazdu na Bałkany, odwiedzę Macedonię, Albanię oraz Czarnogórę. Zawsze z przyjemnością czytam książki opisujące miejsca , do których się wybieram, bo budują swego rodzaju obraz, i powodują olbrzymi apetyt na owe miejsca. Tak też było tym razem, autorka z olbrzymią dawką humoru opisuje swoje przygody podczas podróży motocyklem.Nie idealizuje, pisze nie tylko o olbrzymiej otwartości przyjaznych mieszkańców ale również o korupcji, słabych stronach państw bałkańskich. Polecam lekturę.

książek: 542
patrycjaa | 2012-07-18
Na półkach: Przeczytane

Całkiem dobrze się czyta,ale częste wspominanie o motorze,(a zapewne odwołanie się do sponsora)jak i pełno zdjęć z tym GS w tle denerwuje momentami.

książek: 206
Anna Grochal | 2012-12-30
Przeczytana: 29 grudnia 2012

Bardzo dobra, bardzo ciekawa i inspirująca opowieść, chce się wsiąść na moto i jechać. Podziwiam, szanuję, jestem pod ogromnym wrażeniem.

książek: 89
ilo99 | 2016-04-20
Na półkach: Rozczarowanie, Przeczytane

Z żalem muszę stwierdzić, iż ta książka może stać się sztandarowym przykładem tego czym różni się gadulstwo od gawędziarstwa. Przedzierałam się przez nią niczym goły przez maliny, usiłując zrozumieć, o czym chciała napisać autorka. Niestety, pisała głownie o niezbyt ciekawych pokojach hotelowych, byle jakiej pogodzie, o tym co zjadła lub czego nie wypiła, jeśli był to alkohol, a także o nieuprzejmych ludziach. Odniosłam wrażenie, że autorka głownie obserwuje świat, a jeśli już wchodzi w relacje międzyludzkie, to nie umie spotkania przenieść na papier, zamienić go w ciekawą historię. Książka swoją formą stanowi swoisty dziennik podróży, niestety dość chaotyczny, pełen odniesień i skojarzeń jasnych tylko dla pisarki. Bardziej przypomina spisywane na bieżąco notatki, luźne myśli, które nie zostały poddane rzetelnej redakcji. Jak bardzo bywa niezrozumiała niech posłuży przykładem ten oto cytat: „W przydrożnym barze do czarnej kawy dostaję cukier w saszetkach - równo ułożone banknoty...

książek: 112
bubamara | 2013-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2012

Oczywiście jestem pod wrażeniem całego wyjazdu, bo te tereny, po których Pani Ania jeździ bywają niekiedy jeszcze „dzikie”, zwłaszcza dla młodej samotnie podróżującej kobiety. Momentami jednak trochę ciężko się to czytało, bardzo irytujące jest to, jak często wspomniany jest motor, co czasami psuje przyjemność delektowania się opisami miejsc. Robienie z motocykla prawie że głównego bohatera i nadawanie mu czasem wręcz ludzkich cech może i bywa zabawne, ale chwilowo, a nie na całą książkę. I na prawie każdym zdjęciu motocykl zasłania przepiękne widoki, co odbieram jako nachalną reklamę GS-a. Doczytałam do końca, chyba tylko z ciekawości co znajdę tam o miejscach, w których sama bywam.

książek: 219
noico | 2012-03-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2012

Sięgnęłam po drugą książkę Anny Jackowskiej z czystego sentymentu. Jeździłam do Czarnogóry (i okolic), a wcześniej byłam w Bułgarii i ciekawa byłam jak wyszła podróż autorki przez te rejony.
Niestety nie mogę przekonać się do pisania Pani Jackowskiej. Owszem jestem pełna podziwu dla niej, bo ja nie miałabym takiej odwagi, na takie samotne podróżowanie, ale daru przekazywania swoich wrażeń, dla mnie Pani Ania nie ma.
Opowieści dla mnie są trochę chaotyczne, takie bez składu i ładu. Może takie było założenie, ale mi takie coś nie pasuje.

zobacz kolejne z 131 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd