Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Samotnie przez Bałkany

Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Mój Prywatny Świat". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Pascal
data wydania
ISBN
9788375139587
liczba stron
320
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
6,16 (37 ocen i 8 opinii)

Opis książki

Samotnie przez Bałkany to druga – po „Kobiecie na motocyklu” – książka Ani Jackowskiej. W najnowszym, bogato ilustrowanym, tytule autorka wraca z Bliskiego Wschodu do Europy, by odwiedzić dalekie i bliskie zarazem Bałkany. Motocyklowa podróż w poszukiwaniu bałkańskich historii i temperamentów – cygańskiej duszy, arabskiej magii, serbskiej dynamiki. Adventure w kobiecym wydaniu – zupełnie...

Samotnie przez Bałkany to druga – po „Kobiecie na motocyklu” – książka Ani Jackowskiej. W najnowszym, bogato ilustrowanym, tytule autorka wraca z Bliskiego Wschodu do Europy, by odwiedzić dalekie i bliskie zarazem Bałkany.

Motocyklowa podróż w poszukiwaniu bałkańskich historii i temperamentów – cygańskiej duszy, arabskiej magii, serbskiej dynamiki. Adventure w kobiecym wydaniu – zupełnie nieprzewidywalny. Slalom w tyglu narodów, kultur, tradycji i języków nastawiony na poznanie żyjących tam ludzi. (...) Że niby to wszystko tak blisko? Blisko. Szczerze mówiąc, tuż obok. (...) Tak naprawdę, to wychodzi się na chwilę i zaraz wraca, a w tym czasie można przenieść się w zupełnie inny świat, gdzie jest wszystko: trochę orientu, trochę dzikiego zachodu i szczypta świętości. Trzeba tylko odrobinę wysiłku, aby to wszystko odnaleźć.

Po powrocie do Polski, w udzielonym wywiadzie dla lostravelos . com, tak przedstawiła swoje bałkańskie doświadczenie:

Podróż miała trwać 50 dni, a trwała ponad 70. To dowód, że piękno Bałkan wciąga, łatwo się w nim zatracić. Kraje odwiedzone podczas podróży to Rumunia, Bułgaria, Mołdawia, Macedonia, krótka, ale pełna przygód wizyta w Nadniestrzu, Albanii, Kosowie, Czarnogórze, Bośni i Hercegowinie. Nadal mam niedosyt i świadomość, że każdemu z miejsc warto poświęcić dużo więcej czasu i uwagi. Dobrze, że Bałkany są tak blisko...

Wyprawa – przez samą autorkę określona „bałkańskim hardkorem na motocyklu” – spotkała się ze sporym zainteresowaniem oraz uznaniem mediów, czego dowodem jest nagroda National Geographic Traveller 2010.

 

źródło opisu: www.pascal.pl/

źródło okładki: www.pascal.pl/

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1157
Karolina | 2013-10-30
Przeczytana: 30 października 2013

"Samotnie przez Bałkany" - czy aby napewno ? Towarzyszyłam Ani Jackowskiej od samego początku jej podróży i wróciłam szczęśliwie razem z nią do domu. Nie pierwszy raz zresztą, bowiem przemierzałam z nią również Syrię, Jordanię, ... w "Kobiecie na motocyklu". Moje odczucia zarówno za pierwszym jak i za drugim razem są podobne.
Ania jest niewątpliwie bardzo odważną kobietą, posiadającą przy tym niesłychanego motocyklowo - podróżniczego bakcyla. Jej książki czyta się łatwo i przyjemnie, trochę tak jak dobry poradnik co zjeść i gdzie przenocować w różnych miejsach, w których akurat przyjdzie Nam być (Rozumiem też, że nie każdemu taki styl przekazu informacji może odpowiadać). Mnie osobiście absolutnie nie przeszkadza również fakt, że jej GS gra w tym wszystkim pierwsze skrzypce (motocyklizm uzależnia :)).
Ale po kolei, malowniczą podróż z Anią Jackowską i GS-em zaczynamy od Rumunii, gdzie szarość życia przy barwności osobowości ludzi jest nie do podrobienia. Następne w kolejności...

książek: 10
Aleksandra | 2015-02-25
Na półkach: Przeczytane

Książka jest wciągająca i lekko napisana. Ciągle zmieniające się miejsca, obrazy, krajobrazy i spotykali nowi ludzie wprowadzają w bałkański klimat. Dodatkową atrakcją jest sam fakt przemierzania Bałkanów na motocyklu, samotnie przez kobietę. Inspiruje do własnej podróży :)

książek: 496
patrycjaa | 2012-07-18
Na półkach: Przeczytane

Całkiem dobrze się czyta,ale częste wspominanie o motorze,(a zapewne odwołanie się do sponsora)jak i pełno zdjęć z tym GS w tle denerwuje momentami.

książek: 204
Anna | 2012-12-30
Przeczytana: 29 grudnia 2012

Bardzo dobra, bardzo ciekawa i inspirująca opowieść, chce się wsiąść na moto i jechać. Podziwiam, szanuję, jestem pod ogromnym wrażeniem.

książek: 73
bubamara | 2013-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2012

Oczywiście jestem pod wrażeniem całego wyjazdu, bo te tereny, po których Pani Ania jeździ bywają niekiedy jeszcze „dzikie”, zwłaszcza dla młodej samotnie podróżującej kobiety. Momentami jednak trochę ciężko się to czytało, bardzo irytujące jest to, jak często wspomniany jest motor, co czasami psuje przyjemność delektowania się opisami miejsc. Robienie z motocykla prawie że głównego bohatera i nadawanie mu czasem wręcz ludzkich cech może i bywa zabawne, ale chwilowo, a nie na całą książkę. I na prawie każdym zdjęciu motocykl zasłania przepiękne widoki, co odbieram jako nachalną reklamę GS-a. Doczytałam do końca, chyba tylko z ciekawości co znajdę tam o miejscach, w których sama bywam.

książek: 167
noico | 2012-03-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2012

Sięgnęłam po drugą książkę Anny Jackowskiej z czystego sentymentu. Jeździłam do Czarnogóry (i okolic), a wcześniej byłam w Bułgarii i ciekawa byłam jak wyszła podróż autorki przez te rejony.
Niestety nie mogę przekonać się do pisania Pani Jackowskiej. Owszem jestem pełna podziwu dla niej, bo ja nie miałabym takiej odwagi, na takie samotne podróżowanie, ale daru przekazywania swoich wrażeń, dla mnie Pani Ania nie ma.
Opowieści dla mnie są trochę chaotyczne, takie bez składu i ładu. Może takie było założenie, ale mi takie coś nie pasuje.

książek: 401
lea88 | 2013-09-15
Na półkach: Przeczytane

Książka mnie zwiodła, liczyłam, że autorka odda prawdziwy klimat Bałkanów, opisze krajobrazy, ciekawe miejsca (nie mówię, że musza to być miejsca typowo turystyczne), ukaże nam tamtejsze obyczaje itp. Tymczasem czytając książkę miałam do czynienia, jakby autorka opisywała byle jakie miejsca i reklamowała ciągle BMW, które chyba było sponsorem wyprawy i książki. Jakby nie podano nazw miejscowości, krajów i zmieniłoby się tytuł to mogłoby równie dobrze chodzić w niej o każdy inny zakątek na świecie.

książek: 70
krochet | 2015-02-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

dobrze się czyta.

książek: 738
Irena | 2015-03-14
Na półkach: ROK 2012, Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok
książek: 471
PiórkoAngeliki | 2015-03-05
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2015

Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jo Nesbø
    55. rocznica
    urodzin
    Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się, jak mogą.
  • Marliese Arold
    57. rocznica
    urodzin
    Dopiero kiedy ktoś umiera, człowiek zauważa, że ta osoba dużo dla niego znaczyła.
    Albo że nie znaczyła nic. I to, że zostaje po niej pustka. Albo że dalej można żyć tak, jakby
    nic się nie stało.
  • Elizabeth Hand
    58. rocznica
    urodzin
  • Dezső Kosztolányi
    130. rocznica
    urodzin
    Ludzie pijani szybują na skrzydłach jak ptaki. To tylko trzeźwi sądzą, że pijacy się zataczają, w rzeczywistości unoszą się oni na niewidzialnych skrzydłach i wszędzie docierają szybciej, niż tego oczekują.
  • Marcel Aymé
    113. rocznica
    urodzin
    Pamiętam, że na tym moście, w czerwcu, słońce było takie ogromne, zmarli z cmentarza pachnieli polnymi kwiatami, chłopcy szli w świetlistych ubraniach i życie było tak piękne, że krzyknęłam z radości i uniosłam się nad ziemię. Moja przyjaciółka, Jeanette Coutourier, schwyciła mnie za nogi. Długo mia... pokaż więcej
  • Eric Idle
    72. rocznica
    urodzin
  • Ernst Jünger
    120. rocznica
    urodzin
    Tutaj stało się dla mnie pewne to, w co często wątpiłem: byli jeszcze wśród nas szlachetni, w których sercach żyła i znajdowała potwierdzenie świadomość wielkiego ładu. Jako, że wzniosły przykład prowadzi nas do naśladowania, poprzysiągłem sobie (...), że w przyszłości raczej padnę samotnie z wolnym... pokaż więcej
  • Ewa Nowacka
    4. rocznica
    śmierci
    Był taki okres, że byłam gotowa na największe głupstwo, byle tylko znaleść się blisko niego, słuchać co mówi, móc go dotknąć, kiedy zaś moje niemądre marzenia się ziściły, okazało się, że traciłam czas na wyobrażenie sobie Bóg wie czego.
  • Pola Gojawiczyńska
    52. rocznica
    śmierci
    ... nie idź tak bezmyślnie za mężczyzną, choćby cię o to nie wiem jak prosił.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd