Marzycielka z Ostendy

Tłumaczenie: Anna Lisowska
Wydawnictwo: Znak
7,09 (3073 ocen i 204 opinie) Zobacz oceny
10
173
9
357
8
557
7
1 082
6
502
5
279
4
48
3
67
2
5
1
3
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La reveuse d'Ostende
data wydania
ISBN
978-83-240-1668-6
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Ona pamięta wszystko. Jego smak, zapach, miękki dotyk jego dłoni. Takiej miłości i namiętności nie przeżyła ani nigdy wcześniej ani nigdy później. I nie było ważne, że był księciem. Prawdziwym. Wystarczyło, że pozostawał władcą jej serca. Ich więź nigdy nie została przerwana, mimo że niedane było im być razem. Czy ta historia to wymysł schorowanej kobiety czy może najcenniejsze ze wspomnień,...

Ona pamięta wszystko. Jego smak, zapach, miękki dotyk jego dłoni. Takiej miłości i namiętności nie przeżyła ani nigdy wcześniej ani nigdy później. I nie było ważne, że był księciem. Prawdziwym. Wystarczyło, że pozostawał władcą jej serca.
Ich więź nigdy nie została przerwana, mimo że niedane było im być razem.
Czy ta historia to wymysł schorowanej kobiety czy może najcenniejsze ze wspomnień, wciąż powracające ze zdwojoną siłą?

W Marzycielce z Ostendy Eric-Emmanuel Schmitt bada kruchą naturę marzeń - wspomnień, impresji, wyobraźni. Rzeczy, których waga często nam umyka, a które przecież decydują o naszym życiu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3139,tytu...»

pokaż więcej

książek: 155
Karolina | 2013-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2013

Jak wszystkie książki tego Pana - nieprzewidywalna i pochłaniająca

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Twarde światło

Zacznę fragmentem jednego z rozdziałów "Rdza": "Chłopiec przygląda się rękom ojca. Na wierzchu dłoni rzeki bladoniebieskich żył, kostki...

zgłoś błąd zgłoś błąd