Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat według Bertiego

Tłumaczenie: Elżbieta McIver
Cykl: 44 Scotland Street (tom 4)
Wydawnictwo: Muza
6,9 (60 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
10
7
23
6
15
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The World According To Bertie
data wydania
ISBN
978-83-7758-086-8
liczba stron
344
słowa kluczowe
Szkocja, Edynburg
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Kamienica przy 44 Scotland Street i przygody jej mieszkańców po raz pierwszy pojawiły się w formie codziennych odcinków w "Scotsmanie" w 2004 roku, i od tamtego czasu okolice edynburskiego Nowego Miasta i postaci je zaludniające fascynują coraz większe zastępy czytelników. 44 Scotland Street to nie taki sobie zwykły adres. Nie wszędzie znajdzie się chłopczyk podobny do Bertiego,...

Kamienica przy 44 Scotland Street i przygody jej mieszkańców po raz pierwszy pojawiły się w formie codziennych odcinków w "Scotsmanie" w 2004 roku, i od tamtego czasu okolice edynburskiego Nowego Miasta i postaci je zaludniające fascynują coraz większe zastępy czytelników.

44 Scotland Street to nie taki sobie zwykły adres. Nie wszędzie znajdzie się chłopczyk podobny do Bertiego, sześcioletniego saksofonisty obdarzonego wieloma talentami. A sąsiedzi w tej eleganckiej, trochę artystycznej okolicy Edynburga? Cyril to pies o złotych zębach; jego pan to Angus Lordie, ekscentryczny malarz portrecista, ich wspólni znajomi to między innymi Matthew, młody człowiek wiecznie poszukujący miłości oraz Duża Lou, dostarczająca wszystkim kawy i filozoficznej porady życiowej.
Życie Edynburga może się dla czytelnika stać nałogiem!

 

źródło opisu: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42288

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42288

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 345
Klaudyna Maciąg | 2011-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2011

Nie mogę uwierzyć, że aż pół roku trwała moja rozłąka z mieszkańcami Scotland Street. Mam wrażenie, że poprzednią część ich przygód poznałam raptem kilka tygodni temu, a i samych znam całe życie - stale przecież o nich rozmyślałam, przypominając sobie różne zdarzenia, będące ich udziałem. Bohaterowie powieści McCall Smitha są mi tak bliscy, że aż czas się zaciera, niesamowite...

We wstępie do tego tomu, autor uzasadnia dlaczego poświęcony on będzie w dużej mierze Bertiemu - chłopcu, który stał się ulubieńcem czytelników (w tym również i moim!). Malca pokochał świat - fani serii dopytują autora o jakiego dalsze losy i kibicują dzieciakowi, aby udało mu się kiedyś zaznać upragnionej wolności, którą tak surowo ogranicza mu despotyczna, skrzywiona psychicznie matka...

Bertie jednak jakoś specjalnie nie skupia uwagi na sobie w tym tomie. Fakt, prawie 1/4 książki dotyczy jego osoby (co przy takiej liczbie bohaterów stanowi "pakiet większościowy"), ale można odnieść wrażenie, że jego przygody nieco rozmywają się w zalewie przygód innych (byłych i obecnych) mieszkańców Scotland Street. Dzieje się w tej części bowiem dużo - związek Pat i Matthew przechodzi zawirowania, do historii wraca Bruce, przed którym jawi się interesująca wizja przyszłości a Domenica odkrywa prawdziwą twarz Antonii, która wpada w romans z polskim budowlańcem. Jest jeszcze Angus Lordie i jego aresztowany pies - Cyril, Duża Lou z nową miłością i Stuart, przechodzący koszmar z okrutną Irene. Pojawiają się też nowi (i nowi-starzy) bohaterowie, którzy solidnie namieszają w czyichś losach... Dzieje się zatem wiele - jest i smutno, i wesoło, i poważnie, i sentymentalnie. Nigdy nudno!

Alexander McCall Smith "starym zwyczajem" pięknie oddaje cześć swoim rodakom i ojczyźnie. Poznamy tu więc wiele szkockich obyczajów, wiele historycznych faktów i wiele interesujących postaci z życia politycznego i kulturalnego tego kraju. Nie brak tu również akcentu polskiego, który przedstawię dwoma cytatami:

'Starszy Polak skłonił się i ruszył wraz z kolegą w stronę kuchni. Szkoccy robotnicy budowlani nie mają zwyczaju kłaniać się jak ci tutaj, pomyślała Antonia, no ale też nie dźwigają na barkach takiego ciężaru historii składającej się z porażek, najazdów i pogrzebanych nadziei. Powiodła wzrokiem za Polakami. Jak musi się człowiek czuć tak daleko od domu, w kraju, którego język jest mu obcy, bez rodziny? Przypuszczała, że ci dwaj znali świetnie odpowiedź na to pytanie, lecz nie potrafiliby jej tego powiedzieć.'

'Zamknięcie drzwi mogło być całkiem naturalnym odruchem osoby zatrudnionej do prac remontowych, w końcu z reguły nie pracuje się przy otwartych drzwiach. Poza tym Polak prawdopodobnie wolny jest od paranoidalnej nieufności przebywania kobiety i mężczyzny razem przy zamkniętych drzwiach, jaka istnieje w niektórych krajach. Ta nieufność, z gruntu dla wszystkich obraźliwa, nie dotarła jeszcze do Polski, kraju o niezbyt na szczęście rozwiniętej poprawności politycznej. Oby nigdy Polacy nie popadli w ten idiotyzm, myślała w duchu Domenica.'

Jak widać, nie tylko na swoich rodaków zwraca uwagę McCall Smith. Co prawda Polacy w jego historii znają tylko jedno słowo po angielsku i rozumieją jeden tylko gest, ale obok tak ważnego "elementu", jakim są imigranci, nie przechodzi on obojętnie. Dla kogoś ten fakt będzie mało istotny, ale dla mnie staje się on niemal kluczowy... Bardzo lubię autora za ten obiektywizm i uczciwe podejście do rzeczywistości.

Lubię go też za krajobraz Szkocji w jego powieściach, za interesujących bohaterów i ciekawe zdarzenia. Za ciepło, jakie zalewa mnie podczas lektury i za to, że tomów tej historii może być, właściwie, nieskończenie wiele. Póki co - ten uznaję za mój ulubiony i niecierpliwie wyczekuję kolejnych...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Black Ice

Przyznam szczerze, że wzięłam tą książkę do ręki z braku laku, taa, ze względu na okładkę. Płytkie nie? Ale jestem w szoku. Nie moja tematyka ale prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd