Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przebiśniegi

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Świat Książki
5,53 (111 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
4
7
20
6
34
5
21
4
14
3
7
2
4
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snowdrops
data wydania
ISBN
9788324721900
liczba stron
224
słowa kluczowe
przebiśniegi, miller, Rosja
język
polski
dodała
marpil

Przebiśnieg to w moskiewskim slangu zwłoki pochowane lub ukryte zimą, wynurzające się spod śniegu w czasie roztopów. Oto przyprawiająca o dreszcze opowieść o miłości i moralnym upadku trzydziestokilkuletniego Anglika, którego skorumpowała kusząca obietnicami nowa Rosja, kraina hedonizmu, desperacji, rozpaczy, korupcji, dobra i zła, bajecznych zakątków i rozpustnych nocnych klubów. Przebiśniegi...

Przebiśnieg to w moskiewskim slangu zwłoki pochowane lub ukryte zimą, wynurzające się spod śniegu w czasie roztopów. Oto przyprawiająca o dreszcze opowieść o miłości i moralnym upadku trzydziestokilkuletniego Anglika, którego skorumpowała kusząca obietnicami nowa Rosja, kraina hedonizmu, desperacji, rozpaczy, korupcji, dobra i zła, bajecznych zakątków i rozpustnych nocnych klubów. Przebiśniegi to pierwsza powieść korespondenta „The Economist” w Moskwie, okrzyknięta jednym z najlepszych debiutów roku.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2011

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3820
Gośka | 2015-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2015

"Przebiśniegi" to książka, która wprawiła mnie w lekkie zakłopotanie. Zupełnie czego innego się spodziewałam, zwłaszcza, że na okładce stoi jak byk "obezwładniający, wyrafinowany thriller" a otrzymałam lekką opowieść o życiu w Moskwie po pierestrojce widzianą oczami pewnego prawnika.

Nicholas przyjechał do Rosji dwa lata wcześniej. Pracuje jako prawnik doradzający bankom w sprawach udzielania kredytów dla firm. Jego życie składa się, oprócz pracy, z wiecznego balowania i poznawania uroków życia w kraju, który zachłystuje się dostępem do zachodnich produktów i zachodniego stylu życia. Rosja ukazana przez Nicholasa to kraj, w którym nigdy nie chciałabym się znaleźć. Wszędzie korupcja, rozpusta, życie na pokaz, zausznictwo i nepotyzm. W każdym urzędzie, w każdej sprawie trzeba dać w łapę, inaczej nic nie załatwisz, nic się nie dowiesz. Największym szacunkiem cieszą się najwięksi krętacze, a gangsterzy budzący postrach swoją brutalnością są uważani za szychy. Tam lepiej nic nie widzieć i nic nie słyszeć. Im mniej wiesz tym dłużej żyjesz.
Główny bohater to zwykły facet, który zatracił się w moskiewskim klimacie a idąc za głosem serca dał się wkręcić w nielichą kabałę.
Nie bardzo polubiłam głównego bohatera, który jawi mi się jako kompletny naiwniak. Pomimo tego, że wiele razy miał szansę przejrzeć na oczy, on uparcie nie dopuszczał do siebie prawdy. Zagubił siebie i swoje sumienie. Nie będę opisywała intrygi, bo nie jest zbyt zawiła a jej koniec przewidziałam na samym początku.

Książka formą przypomina reportaż i jest spowiedzią Nicholasa przed przyszłą żoną. Jako kryminał zupełnie się nie sprawdziła, jednak jako krótki przewodnik po Moskwie jak najbardziej. Jeśli ciekawi kogoś życie codzienne w Rosji to zapraszam do lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozstania

Rozstanie – jedno z najmniej przyjemnych doświadczeń w życiu człowieka. Zawsze łączy się z bólem, poczuciem straty, porażki, utratą części siebie, swo...

zgłoś błąd zgłoś błąd