Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klasztor

Tłumaczenie: Piotr Kuś
Wydawnictwo: Replika
6,34 (101 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
13
7
27
6
26
5
15
4
6
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Convent
data wydania
ISBN
9788376741291
liczba stron
272
słowa kluczowe
klasztor, zakonnice, intrygi, tajemnice
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Początek XX wieku. Stojący w odległej części hiszpańskiej sierry Klasztor Matki Boskiej Miłosiernej staje się domem dla kobiet, które przysięgły spędzić resztę życia w ascetycznych warunkach, poświęcając się modlitwie i życiu w czystości. Monotonia ich egzystencji odmienia się, a ustalony rytm zostaje zachwiany, kiedy na schodach znajdują walizkę z podrzuconym noworodkiem. Zakonnice z...

Początek XX wieku. Stojący w odległej części hiszpańskiej sierry Klasztor Matki Boskiej Miłosiernej staje się domem dla kobiet, które przysięgły spędzić resztę życia w ascetycznych warunkach, poświęcając się modlitwie i życiu w
czystości. Monotonia ich egzystencji odmienia się, a ustalony rytm zostaje zachwiany, kiedy na schodach znajdują walizkę z podrzuconym noworodkiem. Zakonnice z przerażeniem uznają, że to zły omen i diabelska sztuczka. Żądają
oddania dziecka do przytułku.

Jednak matka przełożona, María Inés, dostrzegając w zdarzeniu znak od Boga i szansę na naprawienie grzechów popełnionych w młodości, postanawia pozostawić dziecko w klasztorze. Dopiero teraz na jaw wyjdą prawdziwe oblicza sióstr, czarniejsze od ich habitów. Nie wszystkie są lub były tak święte, jakby to się mogło wydawać...
Powietrze gęstnieje od intryg, a spokój tego miejsca ginie bezpowrotnie.

 

źródło opisu: Replika

źródło okładki: Replika

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1651
Isadora | 2011-11-22
Na półkach: Powieść, Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2011

Dostrajając się do pogody za oknem zapragnęłam lektury spokojnej, nostalgicznej i refleksyjnej. Wiedziona intuicją sięgnęłam po "Klasztor" Panosa Karnezisa, jednak tym razem mój szósty zmysł najwyraźniej się zawiesił. W zimnych, klasztornych murach kojarzących się zazwyczaj z obojętnością na ziemskie sprawy i czystą miłością skierowaną do Boga nie odnalazłam kojącego spokoju i błogiego zapomnienia. Odkryłam w nich natomiast porażający swą intensywnością dramat ludzkiego cierpienia, rozpaczy i niekończącej się pokuty, całą gamę burzliwych, gwałtownych, zajadłych uczuć i emocji, które latami tłumione, przyczajone, wybuchają nagle z potężną siłą sprowokowane niecodziennym wydarzeniem, burząc tyleż kruchy, co pozorny spokój i bezpieczną monotonię klasztornego życia.

Hiszpania, początek XX wieku. Na progu położonego na uboczu żeńskiego klasztoru Matki Boskiej Miłosiernej ktoś podrzuca walizkę z noworodkiem. Wydarzenie to zakłóca ustalony rytm i wprowadza zamęt w ascetyczne i spokojne życie sióstr. Matka przełożona upatruje w tym zdarzeniu znaku od Boga i szansy na naprawienie grzechów z przeszłości, dlatego też postanawia zatrzymać dziecko w klasztorze. Decyzji tej sprzeciwia się siostra Ana, dla której noworodek jest szatańskim pomiotem zesłanym na ich zgubę i która nie zawaha się przed niczym, by dowieść swoich racji oraz pozbyć się podrzutka. Przeprowadzając małe śledztwo nie tylko odkrywa pewną mroczną tajemnicę, lecz także sieje ferment wśród sióstr podburzając je przeciwko swojej przełożonej. Konflikt pomiędzy tymi dwiema dominującymi osobowościami, dotąd trzymany w ryzach, wybucha nagle z ogromną mocą ujawniając wszelkie skrywane dotąd animozje, uczucia, emocje, prowokując nieoczekiwane zachowania, wyzwalając w tych pozornie cichych i pokornych kobietach najgorsze instynkty i najpodlejsze uczucia. Stopniowo poznajemy prawdziwe oblicza sióstr skrywane za fasadą pobożności i oddania Bogu - a są to poruszające dramaty z przeszłości, śmiertelne grzechy i drobne grzeszki, od których żadna z nich nie jest wolna; namiętności i uczucia, które uświadamiają nam, że zakonnice to prawdziwe kobiety z krwi i kości, lecz nie tylko. To także bezwzględne, dwulicowe, zdeterminowane istoty owładnięte nagłym szaleństwem, zazdrością, żądzą zemsty, zdolnymi do wszystkiego w obliczu wydarzenia, które przypomniało im o tym, z czego zrezygnowały decydując się na życie w odosobnieniu.

Karnezis stopniowo, krok po kroku odsłania przed czytelnikiem powody, dla których każda z sióstr wstąpiła do zakonu. Najczęściej kierowała nimi chęć ucieczki od świata, problemów, które je przerastały czy też odpokutowania za swoje winy. Okazuje się, że niewłaściwe intencje zemściły się na nich, a to, przed czym uciekały - własne uczucia - ostatecznie i tak je dogoniło. Historia z niemowlęciem obnażyła ich prawdziwe oblicza i pokazała, jak w istocie daleko im do świętości i spokoju ducha.
Karnezis ukazuje dramat kobiet, które rezygnując z miłości - czy to macierzyńskiej, czy to do mężczyzny - zrezygnowały z cząstki siebie. Podkreśla nienaturalność i jałowość ich klasztornej egzystencji, która nie wynika z duchowej potrzeby, ale braku lepszych pomysłów na radzenie sobie z przeciwnościami losu - oraz żałosne i tragiczne tego skutki.

"Klasztor" to lektura niepokojąca, wzbudzająca moralny niepokój, pozostająca w pamięci na długo. Karnezis, niczym najlepszy psycholog zagłębia się w najmroczniejsze zakamarki ludzkiej duszy docierając do ukrytych motywacji, najwstydliwszych uczuć, najbardziej poruszających emocji. Z analityczną precyzją wydobywa n światło dzienne najskrzętniej skrywane ludzkie sekrety mówiąc: "Ecce homo". Nie ma dla niego tematów tabu, nic nie jest w stanie go zadziwić - i też w taki sposób: bezpośredni, daleki od emocji i osądzania, hipnotyzująco spokojny - snuje swoją opowieść. To właśnie ten kontrast pomiędzy wyciszoną, stonowaną, niemal beznamiętną narracją a gwałtownością uczuć i emocji oraz dramatyzmem ludzkich losów robi tak wielkie wrażenie i sprawia, że "Klasztor" jest lekturą wstrząsającą, poruszającą, a nade wszystko skłaniającą do refleksji. To literacki odpowiednik "Krzyku" Edvarda Muncha, po mistrzowsku skonstruowana powieść psychologiczna obok której nie sposób przejść obojętnie. To porywające i wnikliwe studium egzystencji małych, odizolowanych, poddanych religijnym rygorom społeczności, gdzie zwykłe ludzkie emocje tłumione latami wybuchają z intensywnością i mocą, których skutków nie sposób przewidzieć.
"Klasztor" to lektura fascynująca w każdym calu, poruszająca najgłębsze struny duszy. To książka niełatwa, pełna smutku i melancholii, przerażająco autentyczna - także w emocjach, jakie wywołuje. Koniecznie musicie ją przeczytać! Gorąco polecam:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni policjant

Bardzo oryginalna powieść detektywistyczna. Narrator w 1 osobie przypomina trochę narracje Chandlera,gdyby nie drobny szczegół...Są powieści postap...

zgłoś błąd zgłoś błąd