Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Błąd komisarza Palmu

Tłumaczenie: Sebastian Musielak
Cykl: Komisarz Palmu (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,91 (102 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
15
7
33
6
25
5
13
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Komisario Palmun erehdys
data wydania
ISBN
9788308047859
liczba stron
300
język
polski
dodała
Ag2S

Klasyka skandynawskiego kryminału Po rozwiązaniu zagadki zabójstwa pani Skrof komisarz Palmu staje przed kolejną tajemniczą sprawą. W dziwnych okolicznościach, po wydanym przez siebie przyjęciu, zostaje znaleziony martwy Brunon Rygseck – milioner i playboy z Helsinek. Pozornie nic nie wskazuje na to, że mogło dojść do morderstwa, ale zeznania kamerdynera ofiary utwierdzają w przekonaniu...

Klasyka skandynawskiego kryminału

Po rozwiązaniu zagadki zabójstwa pani Skrof komisarz Palmu staje przed kolejną tajemniczą sprawą. W dziwnych okolicznościach, po wydanym przez siebie przyjęciu, zostaje znaleziony martwy Brunon Rygseck – milioner i playboy z Helsinek. Pozornie nic nie wskazuje na to, że mogło dojść do morderstwa, ale zeznania kamerdynera ofiary utwierdzają w przekonaniu Palmu, że milionera jednak ktoś zabił. Śledztwo zostaje zamknięte, lecz po równie zagadkowej śmierci krewnego Brunona komisarz znowu wkracza do akcji, trzymając czytelnika w napięciu do ostatnich stron.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2447
zaczytAnia | 2012-09-16
Na półkach: Przeczytane, Wyzwanie 2012
Przeczytana: 15 sierpnia 2012

"Błąd komisarza Palmu" to historia dochodzenia w sprawie śmierci helsińskiego milionera, Brunona Rygsecka, jednego z głównych udziałowców wielkiego rodzinnego koncernu Rykamó, który utopił się we własnej łazience podczas porannej toalety. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda na nieszczęśliwy wypadek – denat poślizgnął się na mydle, wpadł do wpuszczonego w podłogę basenu o wymiarach dwa na trzy metry i utonął. Morderca mógłby uniknąć kary, gdyby na miejscu zbrodni nie zjawił się akurat komisarz Palmu, który dostrzegł coś, czego nie widzieli inni i zadziwił ich konstatacją: "stwierdzam oczy­wisty fakt: to było morderstwo!"

Co ciekawe, w czasie kiedy popełniano tę zbrodnię, w domu ofiary było spore grono ludzi, co oczywiście natychmiast uczyniło ich podejrzanymi, a w toku prowadzonego śledztwa ujawnione zostały fakty obciążające każdą z tych osób. Wydawało się bowiem, że każda z nich miała nie tylko okazję, ale i powód, by zabić gospodarza domu. Tylko jedną dość szybko wykluczono z grona podejrzanych, ale nie zrobiła tego policja, a morderca – padła jego kolejną ofiarą…

Komisarz Palmu skrupulatnie badał wszystkie wątki, a po drugim zabójstwie wiedział już, kto morduje. Nie mógł jednak niczego udowodnić. Zaplanował więc intrygę, którą można chyba nazwać policyjną prowokacją. Niestety, nie wtajemniczył nikogo w jej szczegóły, co omal nie zakończyło się tragedią. Na szczęście komisarz w odpowiedniej chwili skorygował plan, interweniował i zdemaskował kogo trzeba. A na koniec wszyscy się zebrali i komisarz wyjaśnił im, a przy okazji również czytelnikom, wszystko, co dotąd mogło wydawać się niejasne.

Narratorem tej opowieści jest fińskie wcielenie doktora Watsona – stażysta w wydziale zabójstw i podwładny komisarza Palmu (fińskiego wcielenia Sherlocka Holmesa). Komisarz Palmu bywa arogancki i zdarza się, że z lekceważeniem wyśmiewa hipotezy śledcze podwładnego, obrzucając go przy tym różnymi epitetami, a on z kolei od czasu do czasu korzysta z okazji i wbija szpilę szyderstwa w ego swojego szefa. A czytelnika nie opuszcza wrażenie, że tych dwóch – różniących się wiekiem, doświadczeniem życiowym, statusem majątkowym i przekonaniami – mężczyzn łączy jakaś nić sympatii, którą obaj starają się ukryć.

więcej:
http://zaczytania.blox.pl/2012/08/klasyka-finskiego-kryminalu.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerwona zaraza. Jak naprawdę wyglądało wyzwolenie Polski?

Bardzo lubię książki Znaku z serii ciekawostkihistoryczne.pl. Czytając "Czerwoną zarazę" utwierdziłam się tylko w przekonaniu jak było napra...

zgłoś błąd zgłoś błąd