Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Życie mózgu. Ewolucja człowieka i umysłu

Tłumaczenie: Katarzyna Dzięcioł
Seria: Na ścieżkach nauki
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,54 (26 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
3
7
8
6
10
5
1
4
1
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lives of the Brain: Human Evolution and the Organ of Mind
data wydania
ISBN
9788376489551
liczba stron
470
słowa kluczowe
mózg, nauka, ewolucja, umysł, człowiek
język
polski
dodała
Barbara

Fascynujący, niezwykle rzetelny, oparty na najnowszych wynikach badań opis ewolucji mózgu. Pełny obraz autor tworzy korzystając z dorobku wielu dziedzin nauki, począwszy od paleoantropologii, przez anatomię mózgu, obrazowanie układu nerwowego, aż po genetykę molekularną. Ludzki mózg nie jest dla autora tajemnicą ani zagadką. Na przestrzeni lat nauka zgromadziła pokaźną ilość informacji na...

Fascynujący, niezwykle rzetelny, oparty na najnowszych wynikach badań opis ewolucji mózgu.

Pełny obraz autor tworzy korzystając z dorobku wielu dziedzin nauki, począwszy od paleoantropologii, przez anatomię mózgu, obrazowanie układu nerwowego, aż po genetykę molekularną. Ludzki mózg nie jest dla autora tajemnicą ani zagadką. Na przestrzeni lat nauka zgromadziła pokaźną ilość informacji na jego temat, tworząc poprawny szkic obrazu. Allen zdaje sobie jednak sprawę, że znaczna część tego obrazu ciągle nam umyka.

W „Życiu mózgu” autor opisuje, w jaki sposób ludzki mózg zmieniał się od czasu, gdy pierwsze człowiekowate – dysponujące mózgiem wielkości jednej trzeciej mózgu człowieka nowoczesnego – zaczęły poruszać na dwóch nogach, aż do chwili, gdy jego objętość zwiększyła się do obecnej. Prowadząc czytelnika przez miliony lat ewolucji, ukazuje mu całokształt naszej wiedzy o najbardziej skomplikowanym narządzie człowieka.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: Prószyński i S-ka, 2011

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3490

„Fascynujący, niezwykle rzetelny, oparty na najnowszych wynikach badań opis ewolucji mózgu.”
To z opisu oficjalnego. Mogę się zgodzić z tym trzecim, z drugim warunkowo, bom nie specjalista w jakiejkolwiek dziedzinie związanej z badaniem mózgu, więc jako laik nie będę się wypowiadał. Ale co do pierwszego to powiem: BZDURA!
Przeczytałem recenzję kolomanki i …cóż, tak nieobiektywnej recenzji dawno nie czytałem. Czytelniczka napisała: „Książka ma charakter wywodu/wykładu popularnonaukowego skierowanego nie tylko dla studentów neurobiologii, neurologów, ale i pasjonatów.” I jest to nad wyraz prawdziwe zdanie. Książka faktycznie nadaje się przede wszystkim dla studentów i pasjonatów, którzy bez poważnych problemów poradzili by sobie na kierunkach studiów związanych z tematem. Nie dziwota, że kolomanka tak wysoko ceni tę pozycję. Wszak studiuje dziedzinę nauki, która jest szeroko omawiana w książce a tu dostaje naprawdę solidne kompendium skondensowanej wiedzy, po prostu bryk-repetytorium do magisterskiego egzaminu a do tego w jednym tomie solidny spis bibliografii, w sam raz do pracy magisterskiej. Można być zachwyconym. Nie chcę się czepiać czytelniczki, ale napisała też: „Uwielbiam tę serię! Od dawna zaczytuję się w tego typu literaturze.” Ja też uwielbiam tę serię, tyle, że przyznam absolutnie nieskromnie, że śledzę tę serię od momentu jej powstania, wśród przeczytanych pozycji owej serii mam ponad 25 pozycji, 20 czeka cierpliwie na półce, natomiast u miłej recenzentki znalazłem w biblioteczce raptem cztery tytuły. Spośród do tej pory przeczytanych książkę z serii „Na ścieżkach nauki” „Życie mózgu” to jedna z najgrubszych i jednocześnie najnudniej napisanych pozycji, zupełnie bez jakiegokolwiek polotu.
Tak potwornie suchej i nudnej książki dawno nie miałem w ręku! Nie powiem, można tam znaleźć całkiem ciekawe informacje, ale odniosłem wrażenie, że autorowi się coś pomyliło i zamiast książki POPULARNONAUKOWEJ zaczął pisać przeglądowy skrypt dla swoich studentów omawiający najnowsze poglądy na budowę, ewolucje i funkcjonowanie mózgu. Już początek nastawił mnie dość negatywnie do autora. Na siedmiu stronach opowiada on, o czym będzie książka. Po wstępie ziewałem szeroko. To po prostu był to bardzo mocno rozbudowany spis treści. Potem z lekka zdenerwował mnie tłumacz. Oto mamy takie ciekawe zdanko: „Metodę, jaką przyjmuję w tej książce, można scharakteryzować jako ‘bottom up’ a nie ‘top down’ ”. Bosko! To nie można tego przetłumaczyć? Muszę się domyślać, o co chodzi autorowi? Podkreślę ponownie: mamy do czynienia z książką popularnonaukową, po którą sięgną ludzie często bez większej wiedzy medycznej i biologicznej, do tego niekoniecznie biegli w meandrach języka angielskiego. Zabawne jest, że dużo dalej w tekście tłumaczka już tłumaczy owe zwroty dając zwroty angielskie w nawiasach i już bez cudzysłowu.
A potem już nuda, nuda, nuda, od czasu do czasu przerywana nieco bardziej „wartką akcją”.
Przyznam się szczerze, że na razie przeczytałem jakąś 1/3 książki i już nie mogę. Nie poddam się, ale muszę udać się na z góry upatrzone pozycje, nabrać sił i przegrupować szyki. Na razie mam na półce parę o wiele ciekawszych książek, również z pokrewnych „Życiu mózgu” dziedzin.
Jeśli to ja zmogę książkę a nie ona mnie wykończy, postaram się o dodatkowy dopisek w formie post scriptum. Nie sądzę jednak, żeby finisz zmienił moją ocenę. Chyba wolałbym poczytać akademickie podręczniki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyspiański. Dopóki starczy życia

Chciałby dać więcej gwiazdek, bo Wyspiańskiego bardzo cenię i w dodatku uważam, że pani Śliwińska nieźle czuje epokę, ale... Liczyłem na kompletną bio...

zgłoś błąd zgłoś błąd