Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Angelus

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Requiem dla aniołów". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
5,97 (71 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
7
7
15
6
10
5
15
4
8
3
5
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7805-003-2
liczba stron
220
słowa kluczowe
angelus, anioły, gręda, fantasy,
język
polski
dodała
Lysistrata

Gdy jesteś siedemnastolatką po przejściach, nagłe zmiany to ostatnie, czego potrzebujesz. Tak myślą przygotowujące się do szkolnego apelu Anka i Monika z katowickiego liceum. Gdy w ich klasie pojawi się nowy uczeń, oficjalnie syn producenta muzycznego, wszystko ulegnie zmianie. I ruszy lawina nadprzyrodzonych zdarzeń, tajemnic oraz zaskoczeń. Czy to, co wydarzyło się kilka stuleci temu,...

Gdy jesteś siedemnastolatką po przejściach, nagłe zmiany to ostatnie, czego potrzebujesz. Tak myślą przygotowujące się do szkolnego apelu Anka i Monika z katowickiego liceum. Gdy w ich klasie pojawi się nowy uczeń, oficjalnie syn producenta muzycznego, wszystko ulegnie zmianie. I ruszy lawina nadprzyrodzonych zdarzeń, tajemnic oraz zaskoczeń. Czy to, co wydarzyło się kilka stuleci temu, naprawdę wpływa na życie grupy nastolatków z dwudziestego pierwszego wieku? I co ma z tym wspólnego tajemniczy... kruk?

 

źródło opisu: Warszawska Firma Wydawnicza, 2012

źródło okładki: http://www.wfw.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1791
Na półkach: Przeczytane, WFW

Dzisiaj przedstawię Wam książkę pewnej młodej (bo zaledwie 16-letniej) autorki. Opowieść ta jest pełna nadprzyrodzonych sił, magicznych istot... Połączenie powieści fantasy z romansem...

"Angelus" to potomkowie upadłych aniołów i ludzi. Zostali wygnani z nieba i skazani na wieczną tułaczkę po ziemi. Wcielają się w różne osoby. Po zakończeniu jednego ludzkiego życia odradzają się w kolejnym.

Ania 17-latka, która straciła ojca, odsunęła się od wszystkich. Zamknęła się w sobie, straciła kontakt z matką, siostrą i najlepszą przyjaciółką - Moniką. Pewnego dnia okazało się, że do ich klasy trafiają dwaj nowi uczniowie - Paweł oraz Dymitr. Obaj bardzo tajemniczy, obaj zadziwiająco zainteresowani Anią oraz Moniką. Paweł zbliża się do Ani. Wspólnie zaczynają ćwiczyć do apelu szkolnego, ponieważ mają śpiewać w duecie. Dymitr natomiast zaczyna być coraz bliżej Moniki. Od samego początku coś między nimi zaiskrzyło, jednak ciężko im się dogadać. Od kiedy dziewczyny poznały tych tajemniczych chłopców zaczynają dziać się bardzo dziwne rzeczy. Z czasem okazuje się, że Paweł i Dymitr wiążą swoją przeszłość z dziewczynami. Wspomnienia zaczynają powracać, Ania i Monika dowiadują się prawdy o sobie. Niewiarygodnej, przedziwnej prawdy...

Powiem szczerze, ze po przeczytaniu tej książki mam mieszane uczucia. Od początku czułam, że autorką musi być młoda osoba. Idzie się tego domyślić z jej stylu pisania. Z jednej strony ją podziwiam... Podziwiam wytrwałość w pisaniu tej książki, z drugiej jednak to nie do końca jej własny pomysł. Dopiero co skończyłam czytać książkę "Szepty" i zaczęłam "Crescendo". I wiecie co mi się wydaje? Że właśnie z tych książek Anna Gręda zaczerpnęła pomysł. Oczywiście mogę się mylić jednak obie historie wydają mi się podobne...
Ogólnie książka jest ciekawa i wciągająca, ale ma bardzo wiele niedociągnięć, niedomówień. Wszystko czyta się tak jednakowo, bez jakiś większych emocji. Widać też, że autorka starała się dodać wiele od siebie, wymyślić coś nieco innego...
To nie jest tak, że ta książka mi się nie podoba. Wręcz przeciwnie, wciągnęła mnie i byłam ciekawa dalszych losów jej bohaterów. Po prostu można wyczuć, że autorka dopiero zaczyna przygodę z pisaniem. Jestem pewna, że z czasem nabierze wprawy... W przygotowaniu są już nawet dalsze losy czwórki przyjaciół - Ani i Pawła oraz Moniki i Dymitra. I wbrew pozorom z przyjemnością przeczytam również kolejną część. Jestem ciekawa jak losy głównych bohaterów potoczą się dalej. Z chęcią przekonam się również czy autorka nabrała już większej wprawy w pisaniu ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Wiele twarzy Ukrainy

Odkąd książka ta została wydana (2005) dużo się na Ukrainie zmieniło. Sądzę jednak, że rozmówcy Izy Chruślińskiej i Piotra Tymy trafnie diagnozowali s...

zgłoś błąd zgłoś błąd