Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Atramentowa krew

Tłumaczenie: Jan Koźbiał
Cykl: Atramentowy Świat (tom 2)
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,57 (2712 ocen i 159 opinii) Zobacz oceny
10
318
9
475
8
572
7
807
6
302
5
158
4
27
3
43
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tintenblut
data wydania
ISBN
8323784124
liczba stron
640
słowa kluczowe
fantasy, atrament
język
polski

Od czasu wydarzeń opisanych w "Atramentowym sercu" minął już rok. Postacie, które wyszły ze stronic tej książki, na zawsze odmieniły życie Meggie. Smolipaluch jest chory z tęsknoty za utraconym światem powieści, z którego przybył. Kiedy spotyka poetę oszusta, obdarzonego magiczną mocą przeniesienia go tam z powrotem, porzuca swego młodego ucznia Farida i zanurza się w Atramentowym Świecie, w...

Od czasu wydarzeń opisanych w "Atramentowym sercu" minął już rok. Postacie, które wyszły ze stronic tej książki, na zawsze odmieniły życie Meggie. Smolipaluch jest chory z tęsknoty za utraconym światem powieści, z którego przybył. Kiedy spotyka poetę oszusta, obdarzonego magiczną mocą przeniesienia go tam z powrotem, porzuca swego młodego ucznia Farida i zanurza się w Atramentowym Świecie, w krainie swojej przeszłości.

Zrozpaczony Farid udaje się na poszukiwanie Meggie i wkrótce oboje znajdują sposób, by także przeniknąć do książki. Spotykają tam Fenoglia, autora "Atramentowego serca", który żyje obecnie w świecie swojej powieści. Przekonuje się jednak, że wszystko się zmieniło, a jego historia zmierza ku mrocznemu zakończeniu, którego wcale nie planował.

Czy Meggie, Farid i Fenoglio zdołają usunąć całe zło z zaczarowanego świata, angażując w tę sprawę rywalizujących książąt i zbójców?

"Atramentowa krew" to pasjonująca druga część trylogii o Atramentowym Świecie, która trafiła już na listy bestsellerów i została entuzjastycznie przyjęta przez krytykę.

 

źródło opisu: [Egmont, 2006]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 608

Druga część powieści o atramentowym świecie podbiła moje serce jeszcze bardziej ! O ile dobrze pamiętam (napisałam "o ile dobrze pamiętam" ! , czytałam baaardzo dawno temu , więc proszę , bądźcie delikatni xD) w tej części ...

CZYTASZ NA WŁASNE ŻYCZENIE !!!

... to w "Atramentowej Krwi" zginął Smolipaluch . ; ( Pamiętam jak ryczałam wtedy przez całą książkę . Co ?!?! Tylko nie ON !!! On był cudowny ; ) Ogólnie akcja przeniosła się do książki . Tak , do środka opowiadania , z którego pochodzi Smolipaluch , Basta , Capricorn . Naprawdę , czułam się jakbym sama znalazła się w tym arcydziele Pani Funke . Wszystko wydawało się takie rzeczywiste . O ile magia może wydawać się realna . Jednak dzięki tej trylogii czułam się jakby to było na porządku dziennym . Przyzwyczaiłam się już do tego świata bardziej niż tego , z którego pochodzili Meggie i Mo . Pokochałam bohaterów . To taka gruba powieść , a ja po skończeniu ostatniej strony nadal nie miałam dość . Czułam się tak dobrze podczas czytania tej lektury . Gdy przypominam sobie tamte chwile od razu widzę , moje kochane łóżko , koc , ciepłą herbatkę .

CZYTAJ ŚMIAŁO .

Podsumowując - jedna z najbardziej oryginalnych książek jakie czytałam . Jedna z najcudowniejszych i jedna z tych , które będę wspominała przez lata . ; ***

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Beren i Lúthien

"Fatum człowieka i elfa" Dzieła Johna R. R. Tolkiena cieszą się niesłabnącą popularnością i uwielbieniem. Co roku zyskuje sobie kolejnych...

zgłoś błąd zgłoś błąd