Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Siostrzyca

Tłumaczenie: Karolina Zaremba
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Mała Kurka
7,23 (350 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
35
9
45
8
74
7
89
6
57
5
30
4
12
3
4
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Florence and Giles
data wydania
ISBN
9788362745012
liczba stron
285
język
polski
dodała
Ag2S

Stare, angielskie dwory są nie tylko siedliskiem wspomnień, ale przede wszystkim tajemnic. Zabawa w chowanego może trwać tam w nieskończoność i nieodmiennie towarzyszy jej odkrywanie sekretów dawnych dni. Florence i jej przyrodni brat Giles mieszkają w jednym z takich miejsc, gdzie przeszłość podaje rękę teraźniejszości, a przyszłość ukazuje się na tafli lustra. Dziecięce rozrywki przerywane...

Stare, angielskie dwory są nie tylko siedliskiem wspomnień, ale przede wszystkim tajemnic. Zabawa w chowanego może trwać tam w nieskończoność i nieodmiennie towarzyszy jej odkrywanie sekretów dawnych dni.
Florence i jej przyrodni brat Giles mieszkają w jednym z takich miejsc, gdzie przeszłość podaje rękę teraźniejszości, a przyszłość ukazuje się na tafli lustra. Dziecięce rozrywki przerywane są lekcjami Gilesa, które odbywa ze swoją guwernantką. Florence nie wolno się uczyć. Szczególnie czytania. Ogromna biblioteka jest miejscem zakazanym. I bardzo pociągającym.
Kiedy pierwsza guwernantka ginie zagadkową śmiercią, zjawia się następna. Florence czuje, że ta elegancka kobieta w czerni nie przyjechała do dworu Blithe bez powodu. Uważa, że ma niecny plan porwania lub skrzywdzenia jej młodszego braciszka.

Książka Johna Hardinga „Siostrzyca” nawiązuje do tradycji powieści gotyckiej. Czytelnik wciągnięty zostaje w skomplikowaną, pełną niedomówień grę. Narratorka historii, dwunastoletnia Florence posługuje się własnym, wymyślonym językiem, który doskonale pobrzmiewa w ciszy ciemnych korytarzy, potęgując wrażenie zbliżającego się dramatu.
Kiedy jest prawie pewne, że dziewczynka postradała zmysły, autor ujawnia fakty, które przeczą temu podejrzeniu. Nawet po przeczytaniu zakończenia pozostają wątpliwości.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy Mała Kurka, 2011

źródło okładki: Skan

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 234
Vibi | 2013-05-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Dwunastoletnia Florence mieszka wraz z ośmioletnim bratem w starym dworze, Blithe House. Ich dni mijają na beztroskiej zabawie pod czujnym okiem służby. Prawnym opiekunem dzieci jest ich wuj, który nie przejmuje się nimi na tyle, by je poznać. Ma jednak pewne zastrzeżenie, co do wychowania podopiecznych - przez swoją awersję do wykształconych kobiet, zabrania Florence się uczyć. Nie wie jednak, że zakaz przyniósł odwrotny do zamierzonego skutek i dziewczynka sama rozszyfrowała język książek.

Wkrótce Giles zostaje wysłany do szkoły z internatem. Czas Florence upływa na spotkaniach z młodym sąsiadem, paniczem Theo van Hoosierem oraz na czytaniu.

Kiedy brat Flo wraca do domu, a jego nowa guwernantka, jak ujęła to dziewczynka, utragicznia się na jeziorze, na jej miejsce przybywa następna – tajemnicza panna Taylor. Florence jest przekonana, że kobieta chce skrzywdzić jej brata i postanawia za wszelką cenę jej w tym przeszkodzić.

„Siostrzyca” to fenomenalny debiut i jedna z najbardziej osobliwych książek, jakie ostatnio czytałam. Autor niezwykle umiejętnie buduje klimat XIX-wiecznego dworu pełnego skrzypiących podłóg, po którym w nocy krąży pewna lunatykująca dziewczynka, a każde lustro kryje w sobie tajemnicę. Hipnotyzuje nas przedstawionym światem i nie pozwala oderwać się od lektury.

Narratorką i jednocześnie najważniejszą bohaterką jest inteligentna i pomysłowa Florence. Przez jej fascynację książkami i urzekający sposób bycia trudno jej nie polubić, ale nie można także zaliczyć jej do grona słodkich, małych dziewczynek. Dzięki wymyślanym przez nią neologizmom typu „podłużkować”, czy „sposobnić” jeszcze lepiej poznajemy jej skomplikowaną psychikę i stworzony przez nią świat. Jednocześnie są one humorystycznym akcentem książki.

Fabuła jest złożona i pełna niedomówień. John Harding wciąga nas w grę psychologiczną. Przez cały czas czytelnik zastanawia się, czy Florence postradała zmysły, czy to wszyscy wokół są szaleni i tylko ona dostrzega zagrożenie. Wiele wątków zostaje porzuconych i nawet zakończenie nie daje jasnej odpowiedzi. Autor zmusza nas do wyrobienia sobie własnego zdania.

Cała książka napawa nas niepokojem właściwym powieści gotyckiej. Z każdą kolejną stroną coraz wyraźniej dostrzegamy widmo nadciągającej tragedii i kiedy już jesteśmy przekonani, że wiemy, co się za chwilę wydarzy, zostajemy kompletnie zaskoczeni zwrotem akcji.

Kolejne wydarzenia najpierw potęgują w nas wrażenie niepokoju i frustracji, by potem wprawić nas w osłupienie chłodno opisanym zakończeniem. „Siostrzyca” pozostawia nas z szeroko otwartymi ze zdziwienia oczami i niechęcią do luster.

To książka o sile siostrzanej miłości, o tym, do czego może doprowadzić obsesja, szaleństwie, duchach i przede wszystkim o tym, że nie wszystko jest tylko białe lub czarne. Dokładny portret psychologiczny dwunastolatki jedynej w swoim rodzaju. Szalonej? O tym zdecydujcie sami. Nie spodziewałam się, że „Siostrzyca” będzie aż tak dobra. Jeżeli szukacie oryginalnej powieści wyróżniającej się na tle innych, to dobrze trafiliście. 5,5/6.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maybe Someday

Jeśli mam być szczera... To nie mam bladego pojęcia co napisać, naprawdę. Jestem parę minut po przeczytaniu i to jak ta historia jest piękna oraz jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd