Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wrota

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Samuel Johnson". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Niebieska Studnia
6,88 (59 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
8
7
19
6
14
5
6
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Gates
data wydania
ISBN
978-83-60979-23-5
liczba stron
304
język
polski
dodała
Ag2S

Jedenastoletni Samuel Johnson i jego nieodłączny jamnik są świadkami tajemniczego seansu magii, który w przedziwny sposób zbiegł się w czasie z uruchomieniem wielkiego akceleratora cząstek. Oba te zdarzenia zostają wykorzystane przez demony do uchylenia wrót dzielących Ziemię od Piekła i przedostania się do świata śmiertelników. Od tego momentu rozpoczyna się samotna walka Samuela z...

Jedenastoletni Samuel Johnson i jego nieodłączny jamnik są świadkami tajemniczego seansu magii, który w przedziwny sposób zbiegł się w czasie z uruchomieniem wielkiego akceleratora cząstek. Oba te zdarzenia zostają wykorzystane przez demony do uchylenia wrót dzielących Ziemię od Piekła i przedostania się do świata śmiertelników. Od tego momentu rozpoczyna się samotna walka Samuela z rozpoczynającymi inwazję hordami wrogich demonów i desperacka próba przekonania dorosłych, że bliski koniec świata nie jest wytworem jego bujnej wyobraźni. Historia, która na pierwszy rzut oka wydaje się straszna, w rzeczywistości jest bardzo śmieszna i roi się od żartów, śmiesznych dygresji i dowcipnie opisanych ciekawostek z pogranicza fizyki i filozofii.

 

źródło opisu: Wydawnictwo "niebieska studnia", 2011

źródło okładki: http://shop.mediarodzina.com.pl/catalogue/book/id/862/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 969
Ewe25 | 2013-02-15
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 03 grudnia 2012

Sięgając po Wrota Johnna Connolly’ego w życiu nie spodziewałam się, że książka teoretycznie przeznaczona dla młodzieży, aż tak mi się spodoba i aż tak rozbawi. Autor idealnie opowiada bajkę (inaczej nie da rady nazwać fabuły powieści), co jakiś czas wtrącając w przypisach zabawne anegdotki, proste tłumaczenia niezrozumiałych pojęć z nauk ścisłych czy po prostu zagadki. A wszystko po to, by urozmaicić czytelnikowi lekturę w naprawdę przyjemny i raczej niespotykany sposób.
Historia wręcz w groteskowy sposób przybliża nam pojęcie końca świata. Wskutek otwarcia piekielnych wrót, na Ziemię przedostają się demony, które chcą przejąć władzę nad światem albo przynajmniej utorować drogę swemu Panu, Jego Złowrogości. Wraz z kolejnymi wydarzeniami, czytelnik coraz bardziej uświadamia sobie absurdalność tej przygody. W końcu jaki normalny demon byłby dobrym demonem? Głumb, Dopust Pięciu Bóstw zdecydowanie wpasował się w swoją rolę jak nikt inny. Z uśmiechem jadł żelki, jeździł samochodem, wpadł w kupę i uratował świat.
Jak widać, pan John Connolly nagminnie kpi ze wszystkiego oraz żartuje.
Podobny stosunek zresztą ma do głównego bohatera, Samuela Johnsona, jedenastoletniego chłopca, który obchodzi Halloween dwudziestego ósmego października. Nie można zapomnieć o jego wiernym towarzyszu, jamniku Boswellu, z którym ciągle pakują się w tarapaty. To właśnie na jednej z ich wypadów wieczornych przypadkiem dowiedzieli się bardzo interesującej i tym samym przerażającej nowiny: wrota zostały otwarte. Stało się to dokładnie w domu sąsiadów, państwa Abernathy, kiedy ci wraz ze swoimi znajomymi postanowili przeprowadzić seans spirytystyczny. Co się okazuje, z nudów można nawet zamienić się w demona i pragnąć całkowicie zniszczyć własną planetę.
Całe to zajście, jak się okazało, miało podstawę z całkowicie naukowego punktu widzenia. Można powiedzieć, że wszystko zaczęło się dokładnie od paru nadgorliwych naukowców, pracujących przy Wielkim Zderzaczu Hadronów – autor idealnie wyjaśnia zjawisko, które zachodzi w akceleratorze cząstek.
W uproszczeniu, dwie wiązki jonów wodoru, czyli atomów, które oskubano z elektronów, gnają z przeciwnych stron spiralnym ruchem, rozpędzone do około 299 tysięcy kilometrów na sekundę, więc niemal z prędkością światła, a następnie się zderzają. W chwili kontaktu każda wiązka ma energię porównywalną z energią dużego samochodu osobowego pędzącego z prędkością 1600 kilometrów na godzinę.
Próbują oni dowieść, że poza naszym wymiarem istnieje jakiś inny. Co faktycznie im się udaje – mimo swej irracjonalności. W każdym razie nie do końca tak, jak się tego spodziewali.
Człowiek w czarnej dziurze
Historia zdecydowanie zasługuje na uwagę, ponieważ przedstawia coś kompletnie innego, coś, z czym większość z Was zapewne nigdy się nie spotkała. Uwierzcie, że czytając, śmiałam się niejednokrotnie. Czasami było mi aż głupio, szczególnie kiedy siedziałam w autobusie. Najbardziej ze wszystkiego podobało mi się aczkolwiek humorystyczne podejście autora do czytelnika. W paru momentach czułam się jak dziecko, tak niewinnie w swojej głupkowatości, a czasami miałam ochotę uderzyć w coś głową. Ot tak, po prostu. Głównie, gdy pan Connolly dodawał trochę urozmaiceń do książki. Pierwszy obrazek dotyczył (wyżej jest napisane, aczkolwiek jakość zdjęcia nie za wiele pokazuje) tego, co się dzieje z człowiekiem, kiedy ten znajdzie się w czarnej dziurze.
Einstein. :)
Drugi zaś obrazuje wszystkim znanego pana Einsteina, którego Connolly, po wklejeniu zdjęcia, wychwalał i przedstawiał jako najbardziej mądrego i inteligentnego człowieka. W powieści aż roi się od podobnych ciekawostek, które zdecydowanie umilają lekturę.
Jestem pewna, że mimo iż książka została przeznaczona w głównej mierze dla młodzieży, każdy bardziej dorosły czytelnik znajdzie w niej coś dla siebie. Ja znalazłam i jestem zachwycona.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bezrobotny Lucyfer i inne opowieści

zastanawiam się, co napisać. Mosiężny piecyk to generalnie bełkot, bądź na granicy bełkotu. pisany w gorączce, w majakach zlepek słów. nawet ciekawych...

zgłoś błąd zgłoś błąd