Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Królewska krew. Wieża elfów

Tłumaczenie: Edward Szmigiel
Cykl: Odkrycia Riyrii (tom 1-2) | Seria: Seria "Nowej Fantastyki"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,54 (544 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
52
9
78
8
145
7
165
6
72
5
17
4
8
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Crown Conspiracy. Avempartha
data wydania
ISBN
9788376489513
liczba stron
736
język
polski
dodał
Hersus

Pościgi, pojedynki, magia, spiski i zamachowcy – w tej książce znajdziecie wszystko, za co pokochaliście fantasy! Zamordowany został król. Władza przeszła w ręce spiskowców, którzy sądzili, że każdy element ich planu był doskonały. Poza jednym. Winą próbowali obarczyć Royce’a i Hadriana. Ci nie są jednak byle złodziejaszkami i nie pójdą dobrowolnie pod pręgierz. To okryty złą sławą duet...

Pościgi, pojedynki, magia, spiski i zamachowcy – w tej książce znajdziecie wszystko, za co pokochaliście fantasy!
Zamordowany został król. Władza przeszła w ręce spiskowców, którzy sądzili, że każdy element ich planu był doskonały. Poza jednym. Winą próbowali obarczyć Royce’a i Hadriana. Ci nie są jednak byle złodziejaszkami i nie pójdą dobrowolnie pod pręgierz. To okryty złą sławą duet Riyira, i nikt nie powstrzyma ich przed krwawą zemstą! Los królestwa spoczywa w rękach dwóch najemników.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011.

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 602
viv | 2012-01-08
Na półkach: Przeczytane, Recenzyjne
Przeczytana: 27 grudnia 2011

Łączne wydanie dwóch pierwszych powieści Michaela J.Sullivana - „Królewskiej krwi” i „Wieży elfów” to jedna z przyjemniejszych pozycji, jakie dane mi było czytać w wydawanej przez wydawnictwo Prószyński i S-ka serii „Nowa Fantastyka”. Nic w niej nie przeszkadza i nic nie uwiera – nawet jeśli po raz kolejny para głównych bohaterów musi uratować znany świat przed nieznanym zagrożeniem, to czyni to w sposób tak zgrabny i niewymuszony, że od lektury trudno się oderwać.

Hadrian i Royce to znany pod nazwą Riyria duet złodziejski, przy czym ich działalność trafniej określałoby miano agentów – wyniosą co trzeba, dostarczą komu trzeba, ochronią, przestraszą – wszystko to za odpowiednio wysokie wynagrodzenie. Nieprawdopodobną skuteczność zawdzięczają nie tylko własnym umiejętnościom, ale także trzymaniu się określonych zasad wykonywania zleceń. Cóż z tego, kiedy Hadrian ma miękkie serce i jego naturalna skłonność do pomagania potrzebującym w połączeniu z odpowiednio wysoką ceną prowadzi do obejścia podstawowej z nich. Po nieco przydługim i mogącym zmylić co do klimatu powieści wprowadzeniu akcja nabiera tempa – morderstwa, ucieczki, tajemniczy więzień, dworskie intrygi i uzależniona od powodzenia działań głównych bohaterów przyszłość pewnej królewskiej linii sprawiają, że „Królewską krew” czyta się błyskawicznie i nie sposób się przy niej nudzić. Opowiadając dzieje realizacji wspomnianego niefortunnego zlecenia autor powoli wprowadza czytelnika w przedstawiony świat – jego wierzenia, historię i (naturalnie) przepowiednie dotyczące jego przyszłości. W pierwszej części serii realia fantasy najpełniej oddaje użycie magii – choć w książce pojawiają się także inne od ludzi rasy, przez większość lektury nie jest to obecność odczuwalna.

„Wieża elfów” ma nieco inny charakter – jest mniej awanturnicza niż jej poprzedniczka. Kolejne zlecenie, znów przyjęte z pogwałceniem zasad, prowadzi bohaterów do maleńkiej wioski na styku ziem ludzi i elfów, w której od pewnego czasu nocami pojawia się bestia. W zbudowanej na samym środku granicznej rzeki wieży elfów – Avemparthi – ma się znajdować miecz jako jedyny zdolny zgładzić potwora. Wystarczy go wykraść. Niewielki problem polega na tym, że nad rzeką nie ma mostu. Dziwnym zbiegiem okoliczności ta sama miejscowość wyznaczona zostaje przez kościół na miejsce konkursu rycerskiego, w którym nagroda jest wielka i zupełnie niespodziewana. Intrygi polityczne mieszają się z tu historią i mitologią uniwersum przedstawionego przez autora, a sceny walk - z bolesnym stawaniem na nogi przez ofiary działalności tajemniczej i morderczej kreatury.

Głównych bohaterów obu książek trudno nie polubić i nie kibicować ich poczynaniom, nawet jeśli czasami, mimo rzekomo różnych osobowości, zachowują i wyrażają się podobnie. Jednocześnie, co widać dopiero po lekturze obu części, autor - przedstawiając ich raczej przez czyny, niż opisy - trzyma w zanadrzu niespodzianki co do ich pochodzenia i roli, jaką mają odegrać w przyszłych wydarzeniach serii. Nie tyle tajemnicze, co niejednoznaczne są natomiast postaci drugoplanowe – nawet zdawałoby się kompletnie czarne charaktery okazują się kierować wzniosłymi ideami albo chociaż akceptowanymi pobudkami, zaś bohaterowie instynktownie odbierani jako pozytywni, mają grzeszki na sumieniu.

Dobrze wyważona ilość akcji i elementów dramatycznych, spora dawka humoru i niemal zupełny brak romantycznych uniesień czynią z „Królewskiej krwi. Wieży elfów” lekturę uniwersalną, a przy tym godną polecenia. Może nie jest ona odkrywcza, nie wstrząśnie niczyim światem ani nie zmieni sposobu patrzenia na życie, ale potrafi naprawdę skutecznie umilić kilka wieczorów.

W skali takiej oceny brakuje, a to jest książka na 4+ :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zmowa

Okrutny XIX-wieczny seryjny morderca powrócił, żeby się zemścić? . . Prowincja w północnych Włoszech. Dochodzi do kilku brutalnych morderstw , dokonyw...

zgłoś błąd zgłoś błąd