Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mariamne

Tłumaczenie: Zygmunt Łanowski
Cykl: Zło [Lagerkvist Pär Fabian] (tom 3)
Wydawnictwo: mała litera/studio
7,02 (57 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
7
8
15
7
14
6
14
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mariamne
data wydania
ISBN
9788391919088
liczba stron
80
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

W swojej egzystencjalnej, emocjonalnej i metafizycznej twórczości Pär Fabian Lagerkvist najwięcej miejsca poświęcił problemowi zła, Boga i ludzkich ułomności. Niezwykle sugestywnie opisywał dramat człowieka wobec tajemnicy i niepoznawalnego. Jego przedostatnia książka – Mariamne jest powieścią, która w przejmującym powolnym, hipnotycznym rytmie opowiada historię związku Heroda Wielkiego i...

W swojej egzystencjalnej, emocjonalnej i metafizycznej twórczości Pär Fabian Lagerkvist najwięcej miejsca poświęcił
problemowi zła, Boga i ludzkich ułomności. Niezwykle sugestywnie opisywał dramat człowieka wobec
tajemnicy i niepoznawalnego.
Jego przedostatnia książka – Mariamne jest powieścią, która w przejmującym powolnym,
hipnotycznym rytmie opowiada historię związku Heroda Wielkiego i Mariamne Machabejki –
postawionych wobec siebie i nie potrafiących rozpoznać swoich uczuć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mała Litera, 2011

źródło okładki: http://www.malalitera.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 574
Roland | 2016-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2016

Potęga miłości

Historie z dziejów biblijnych były podstawą wielu powieści religijnych, historycznych, czy też przygodowych. Nic więc dziwnego, że szwedzki noblista znów sięgnął po motyw biblijny, skoro jego cała twórczość przesycona jest duchem religijnym, wszak interpretowanym na własny autorski sposób. Tym razem Lagerkvist sięgnął po historię Heroda. Króciutka raczej nowelka, niż powieść, „Mariamne” nie ujmując złych cech i postępków Heroda zwraca uwagę na jaśniejszy aspekt jego historii – miłości do wybranej kobiety. Opowieść przemawia do czytelnika mądrością promieniującą z doświadczeń autora. Jest to ten typ książki, która nie należy do grona lekkich, łatwych i przyjemnych. Tutaj trzeba się zatrzymać i pomyśleć, lecz nasz trud z pewnością zostanie wynagrodzony.

Król Herod to postać, którą kojarzą już dzieci. Tyran gnębiący poddanych. Człowiek bez skrupułów i litości. Twardy przywódca, znany z rozpusty, bestialstwa, mściwości. A zarazem człowiek samotny, niekochany, nieszczęśliwy. Pewnego dnia spotyka kobietę. Ma to miejsce na drodze do Damaszku. Choć widzi ją tylko przez moment ona zapada mu w pamięć. I choć ma setki kobiet tylko ona jedna zaczyna go intrygować. Co ciekawe jest z nieprzychylnego mu plemienia z którym walczy na miecze. Losy Mariamne i Heroda splatają się …

Par Lagerkvist opisuje historię Heroda po swojemu. Owszem nawiązuje on do historii Dzieciątka i jego rodziny oraz okoliczności rzezi niewiniątek. Jednakże jest to jedynie epizodyczna historia, przede wszystkim jednak skupia się na analizie psychologicznej postaci despoty. Dzięki prostemu, oszczędnemu stylowi, Lagerkvistowi udało się odbrązowić postać Heroda, uczynić go bardziej ludzkim. Bezgraniczne okrucieństwo przestaje być pomnikowe, a przez to przeraża jeszcze bardziej. Nakreślił jego sylwetkę tak, jak kreśli się obraz węglem – w kilku zaledwie pociągnięciach piórem zawarł wszystko, a dzięki szkicowi czytelnik ma przed oczami żywą, przerażającą postać. Sam Herod nazywa się dzieckiem pustyni, bo stamtąd pochodzą jego korzenie. Tak samo jak pustynia jest bezgraniczną pustką, tak dusza Heroda wydaje się jałowa. Jednakże wszystko się zmienia, gdy na scenę wkracza Mariamne.

W tym złym do szpiku kości despocie kryło się coś lepszego, jakaś cząstka Boga, którą Herod starał się z całych sił wykorzenić ze swej duszy. Uczucie do Mariamne było może jedynym promykiem słońca w jego posępnym sercu, ale sam fakt, że był do niego zdolny, daje wiele do myślenia. Lagerkvist opowiada historię dość dziwnego związku, gdzie pewne uczucia są jednostronne. Ona wpływa na tyrana niczym balsam. Herod godzi się z każdym jej słowem, a jej delikatność i czułość sprawia, że staje się łagodnym „tyranem”, którego lud na swój sposób zaczyna akceptować, a ją wielbić i błagać o ratunek dla swych „dzieci”. Mariamne zapłaciła wysoką cenę za miłość Heroda. Jednakże miłość, którą odczuwa tyran przeradza się w destrukcyjną nienawiść, prowadzącą do degeneracji Heroda. Mógł być szczęśliwy, bogaty i kochany. Ale wybrał inny los, pozostał wierny swej naturze. Możemy pozostawić sobie zasadnicze pytanie, czy cokolwiek może zmienić ludzką naturę?

Cieniutka to nowelka, ale treściwa i wymowna. Zawierająca refleksję nad ważnymi sprawami, które są ponadczasowe. W tym króciutkim dziele literackim, można dostrzec dojrzałość, tudzież niebywały talent twórcy. Mimo swej niepozorności kryje się w nim coś. Warto jednak dać się porwać temu czemuś.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
DIMENSION W: TOM 9

PRZESZŁOŚĆ POWRACA Kolejny Dimensionowy story arc powoli dobiega końca. Wydarzenia na Wyspie Wielkanocnej wchodzą w decydującą fazę, nadszedł też cza...

zgłoś błąd zgłoś błąd