Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lokator

Tłumaczenie: Robert Ginalski
Wydawnictwo: Świat Książki
7,08 (143 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
6
8
26
7
49
6
31
5
9
4
5
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7799-093-3
liczba stron
288
język
polski
dodała
Ag2S

Lokator jest głęboko osobisty, prosty, a jednocześnie wzruszający. Piękna książka, przykuwająca ponadczasową atmosferą – smakowita jak szarlotka na ciepło. - „Deseret News” Ella Barron, młoda, zdeterminowana wdowa, codziennie walczy o utrzymanie niewielkiego pensjonatu i bezpieczeństwa potrzebnego jej choremu synkowi. Za namową znajomego przyjmuje nowego lokatora, Davida Rainwatera, który...

Lokator jest głęboko osobisty, prosty, a jednocześnie wzruszający. Piękna książka, przykuwająca ponadczasową atmosferą – smakowita jak szarlotka na ciepło. - „Deseret News”
Ella Barron, młoda, zdeterminowana wdowa, codziennie walczy o utrzymanie
niewielkiego pensjonatu i bezpieczeństwa potrzebnego jej choremu
synkowi. Za namową znajomego przyjmuje nowego lokatora, Davida Rainwatera, który budzi w niej uczucia, o jakich dawno zapomniała. Jednak ludzka podłość i okrutny los stają na drodze do szczęścia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2011

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/lokator-sandra-brown,p90081530.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 12146
Mońcia_POCZYTAJKA | 2012-03-06
Przeczytana: 06 marca 2012

„Lokator” odbiega od innych powieści Sandry Brown jakie wcześniej czytałam, jest mniej „drapieżny”, stonowany, ale jednocześnie przejmujący i ciekawy. Nie jest to zwyczajny romans, a raczej powieść obyczajowa mobilizująca czytelnika do zastanowienia. Autorka poruszyła w niej ważkie problemy społeczne, rasowe, nękające ludzi żyjących w początkach XX wieku w dobie ogromnego kryzysu, suszy i walki o przetrwanie…

Ta ciepła i wzruszająca książka opowiada o dyskryminacji, walce z niesprawiedliwością społeczną, bezsilności wobec skorumpowanych urzędników i przedstawicieli prawa. Prześladowania ludzi biednych i odmiennych kolorem skóry są zakrojone na szeroką skalę. Z tak poważnymi problemami o charakterze społecznym kontrastuje dobre i piękne uczucie rozwijające się pomiędzy dwojgiem samotnych ludzi. Miłość głównych bohaterów oraz postępy rozwojowe autystycznego dziecka stanowią osłodę dla niezbyt przyjaznej codzienności.

O losach głównych bohaterów dowiadujemy się z relacji ich syna, który wspominając swoich rodziców przenosi nas w dawne czasy - początek XX wieku. Ella Barron samotnie wychowuje swojego dziesięcioletniego, autystycznego synka – Solly’ego i utrzymuje się z pracy własnych rąk wynajmując pokoje lokatorom. Cały swój czas dzieli pomiędzy obowiązki gospodyni i opiekę nad synkiem, które wymagają od niej wiele wytrwałości, cierpliwości i opanowania. Solly jest uznawany przez otoczenie jako upośledzony, nad czym Ella bardzo boleje. Niestety w tamtych czasach medycyna była bezradna wobec takich przypadłości uznawanych za anomalię, a dzieci autystyczne określane były mianem „uczonych głupków”. Ella jest konsekwentna w swoim postępowaniu, surowa wobec siebie i wymagająca. Od czasu kiedy przyjmuje pod swój dach nowego lokatora – młodego mężczyznę o dobrym sercu, który walczy ze śmiertelną chorobą jej życie ulega stopniowej przemianie. Tytułowy lokator - Dawid Rainwater bardzo ciepło odnosi się do jej dziecka, spędza z chłopcem coraz więcej czasu i nawiązuje z nim jakby nikłą nić porozumienia, co matce nigdy się nie udaje. Ella jest szczęśliwa widząc postępy , jakich dokonuje jej dziecko i wdzięczna Dawidowi za wszystko, co robi dla jej syna. Z czasem pomiędzy bohaterami rodzi się głębokie uczucie, które nosi w sobie niestety pierwiastek nieszczęścia…

Pogrążona w lekturze wciąż zadawałam sobie pytanie: Jak wiele niesprawiedliwości istniało i nadal istnieje w otaczającym świecie? Jak zdeterminowana może być zakochana i kochająca osoba? Do jakiego poświęcenia zdolny jest człowiek w obliczu śmierci? Jeśli zainteresowały Was wspomniane przeze mnie problemy, nie jesteście obojętni na niesprawiedliwość społeczną, chcecie poznać losy samotnej matki wychowującej autystyczne dziecko oraz przyjrzeć się bliżej pięknemu uczuciu łączącemu dwoje ludzi - ta książka na pewno Was zainteresuje. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pieśń dla Elli Grey

To było piękne. Pierwsza książka, która mnie oczarowała. Niesamowita, magiczna, wspaniała. Opowieść zarazem prosta i głęboka. Poruszająca serca i zmy...

zgłoś błąd zgłoś błąd