Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie-Boska komedia

Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
5,48 (466 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
20
8
18
7
79
6
113
5
93
4
55
3
41
2
19
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-06-00985-1
liczba stron
88
słowa kluczowe
romantyzm, rewolucja, rodzina, poeta, dramat
język
polski

Inne wydania

Wielka panorama rewolucyjnego ludu nie jest ani malowidłem obiektywnym, ani tez rzeczowo beznamiętnym. Przeciwnie. Bez ustanku mamy do czynienia z makabryczna karykaturą, groteską, z grozą żywiołu, szaleństwem, występkami, z czynami, które nawet jeśli usprawiedliwione dotychczasowym poniżeniem i krzywdami, bardziej przypominają jakiś sabat czarownic niż święto wyzwolonej ludzkości. Toteż z...

Wielka panorama rewolucyjnego ludu nie jest ani malowidłem obiektywnym, ani tez rzeczowo beznamiętnym. Przeciwnie. Bez ustanku mamy do czynienia z makabryczna karykaturą, groteską, z grozą żywiołu, szaleństwem, występkami, z czynami, które nawet jeśli usprawiedliwione dotychczasowym poniżeniem i krzywdami, bardziej przypominają jakiś sabat czarownic niż święto wyzwolonej ludzkości. Toteż z ogromnym dystansem i pogardą traktuje owe tłumy Pankracy, osoba prawdziwie genialna wśród zbuntowanych: „czy choć jeden zrozumiał myśli moje? – pojął koniec drogi, u początku której hałasuje?” Tak, Krasiński pokazał wizje rewolucji bez śladu sympatii; jeżeli nawet rozumiał, dlaczego do rewolucji powszechnej dojść może, to odmawiał jej szlachetności, piękna entuzjazmu, podniosłości nowych ideałów. To groza, szał, rozpacz, przemoc brutalna i wyzwolone z wszelkich więzów instynkty. W rozmowie z Pankracym Henryk powie z pełną, bądźmy pewni, myślową i uczuciową aprobata autora: „widziałem wszystkie stare zbrodnie świata ubrane w szaty świeże, nowym kołujące tańcem – ale ich koniec ten sam, co przed tysiącami lat – rozpusta, złoto i krew”. Zło prowadzi do zła.
Stefan Treugutt, „Scenariusz katastrofy”

 

źródło opisu: PIW, 1983 (z posłowia)

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 281
Marzycielka_ | 2016-02-02
Na półkach: Przeczytane

Ta książka jest wg. mnie orgią słów i wyrażeń,z których nie da się wykrzesać żadnej iskry uwielbienia i fascynacji. Dno.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z Galileusza też się śmiali

Bardzo ciekawe. Historie niepowodzeń, wytrwałości graniczacej z szaleństwem i szczęśliwych przypadków prowadzących wynalazców do sukcesu. A cytaty sła...

zgłoś błąd zgłoś błąd