Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdański depozyt

Książka jest przypisana do serii/cyklu "ABC". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Oficynka
5,58 (151 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
11
7
27
6
51
5
29
4
13
3
9
2
7
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62465-38-5
liczba stron
304
język
polski
dodała
Ag2S

Pasjonujący kryminał w kolorze sepii, niekiedy z przewagą czerni. Wielkimi krokami zbliża się druga wojna światowa, a tymczasem w Gdańsku wykluwa się intryga z prawdziwym skarbem w tle. Zmysłowa maszynistka, dwulicowi kochankowie, zagadkowy pośrednik, poczciwi polscy urzędnicy odsłaniający drugą twarz, femme fatale o urodzie damy z Siedmiogrodu oraz wywiady kilku państw – wszyscy są uwikłani...

Pasjonujący kryminał w kolorze sepii, niekiedy z przewagą czerni.

Wielkimi krokami zbliża się druga wojna światowa, a tymczasem w Gdańsku wykluwa się intryga z prawdziwym skarbem w tle. Zmysłowa maszynistka, dwulicowi kochankowie, zagadkowy pośrednik, poczciwi polscy urzędnicy odsłaniający drugą twarz, femme fatale o urodzie damy z Siedmiogrodu oraz wywiady kilku państw – wszyscy są uwikłani w tajemniczą sprawę gdańskiego depozytu. Kto okaże się w tej rywalizacji prawdziwym zwycięzcą? Przedwojenny Gdańsk skrywa niejedną tajemnicę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Oficynka, 2011

źródło okładki: http://oficynka.pl/katalog/gdanskidepozyt/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2630
8_oclock | 2014-12-23
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 22 grudnia 2014

Dość pogodny kryminał, którego akcja toczy się w Gdańsku w latach 30-tych.
Dla mnie było w nim zbyt dużo nie wnoszących nic szczegółów, przykładowo podawanie nazwy (niemieckiego szyldu) każdego sklepu, w którym któraś z postaci kupowała ciastka, kawiarni, w której co rusz piła kawę itd. Rozumiem, że w zamierzeniu miało to ubarwić tło, ale moim zdaniem traciła na tym płynność i wyrazistość akcji. Podobnie postaci, scharakteryzowane pseudo-barwnymi szczegółami i sztampowe, np. stary piłsudczyk, który mówi "nu" i lubi alkohol albo sympatyczny ksiądz, który w swoim pokoju na ścianie ma krzyż, a obok krzyża portret Dmowskiego, czy ogólnie "niepunktualni" Polacy. Nie wiadomo czemu, urzędnicy poważnego polskiego urzędu przypominają gang Olsena. Odrobinę bardziej podobała mi się seksowna Stasia, maszynistka oraz holenderska matrona, przeżywająca zawód sercowy.

Pomimo tych minusów kryminał czyta się gładko i nie zmęczył mnie tak, jak inny o Gdańsku, przeczytany w tym roku (coś o japońskich gejszach w treści i tytule).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wendyjska Winnica. Cierpkie grona

Niesamowita opowieść o mieszkańcach pewnej wsi leżącej po stronie niemieckiej lecz niegdyś należącej do Polski. Mieszkańcy niezupełnie utożsamiają się...

zgłoś błąd zgłoś błąd