Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Łowcy głów

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,08 (2039 ocen i 263 opinie) Zobacz oceny
10
108
9
161
8
479
7
675
6
414
5
120
4
41
3
26
2
11
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hodejegerne
data wydania
ISBN
978-83-245-9026-1
liczba stron
224
słowa kluczowe
literatura norweska
język
polski
dodała
Ag2S

Roger Brown uważa się za najbardziej niedocenianego łowcę głów w Norwegii. Ma zbyt piękną żonę i zbyt drogą willę, dlatego zbyt często musi kraść dzieła sztuki. Kiedy poznaje Clasa Greve’a, szczęśliwego posiadacza bezcennego obrazu Rubensa, niezwłocznie postanawia wykorzystać szansę i zrobić decydujący krok w stronę finansowej niezależności. Wartka akcja toczy się w świecie finansowej elity i...

Roger Brown uważa się za najbardziej niedocenianego łowcę głów w Norwegii. Ma zbyt piękną żonę i zbyt drogą willę, dlatego zbyt często musi kraść dzieła sztuki. Kiedy poznaje Clasa Greve’a, szczęśliwego posiadacza bezcennego obrazu Rubensa, niezwłocznie postanawia wykorzystać szansę i zrobić decydujący krok w stronę finansowej niezależności.

Wartka akcja toczy się w świecie finansowej elity i przestępczym podziemiu. Morderstwa, spektakularne pościgi samochodowe i oszałamiające tempo. Polowanie na głowy naprawdę się zaczęło.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2011

źródło okładki: http://publicat.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 700
Paulina | 2012-12-31
Na półkach: Przeczytane, Maraton Nesbo
Przeczytana: 30 grudnia 2012

Historia zaczyna się dość... obyczajowo. Poznajemy najlepszego headhuntera w Norwegii, stosującego metody przesłuchiwań FBI podczas wyłaniania najlepszych kandydatów na najlepsze posady najlepszych firm. Roger Brown to człowiek, który doskonale zdaje sobie sprawę z własnej wartości, żyjący nieco ponad stan perfekcjonista, który niski wzrost wynagradza sobie bycie najlepszym w każdej dziedzinie życia.

Urodziwa żona Rogera, Diana, jest właścicielką galerii sztuki - galerii, którą sprezentował jej mąż w ramach zadośćuczynienia za przymus dokonania przez kobietę aborcji. Galeria sztuki nie przynosi zysków, zatem Roger jest zmuszony w inny, nielegalny sposób zarabiać pieniądze na to dostatnie życie wśród elity wyższych sfer.

Roger jest złodziejem dzieł sztuki i ma na koncie romans z tajemniczą Lotte. W galerii swojej żony poznaje pewnego człowieka, Clasa Greve, idealnego kandydata na dyrektora jednej z najbardziej prestiżowych firm produkujących GPSy, który na dodatek posiada zaginiony w czasie II wojny światowej obraz Rubensa. Nie lada gratka dla Rogera, który nawet nie wie, w jakie wpadł tarapaty...
I, gdy mamy wrażenie, że rozgryźliśmy całą fabułę, znamy zakończenie i właściwie nie musimy dalej czytać, następują po sobie tak gwałtowne zwroty akcji, że opadnięta szczęka zdąży nam ścierpnąć, nim dotrzemy do ostatniej strony.

Wciągająca fabuła, wartka akcja i nienaganny styl zmierzają do zaskakującego finału, którego ja - raczej koneser kryminałów, niż laik - się nie spodziewałam. Wtrącenia o polskich stolarzach dość przyjemne, lubię, gdy w zagranicznych powieściach pojawiają się Polacy, czule łechce to moją patriotyczną próżność. Zaś opisy broni, metod przesłuchiwań i żmudne wyjaśnienia, czym jest w istocie GPS, nie nudzą, a - jak się okazuje po lekturze - nic w tej powieści nie było przypadkowe. I żadna informacja nie była zbędna. Spotkałam się z takim powiedzeniem filmowców (które to powiedzenie, notabene, zostało również przytoczone przez Kinga w "Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika"), mianowicie:
Jeśli w pierwszym akcie na ścianie wisi strzelba, to w ostatnim powinna ona wypalić.
I tutaj muszę oddać hołd Jo Nesbo, ponieważ, mówiąc metaforycznie, wszystkie strzelby, które pojawiają się w powieści, w końcu wypalają.

Intryga kryminalna niebezpiecznie zbliża się wyjątkowością do historii pisanych przez Cobena, który jest - moim zdaniem - mistrzem gatunku, acz go nie przerasta. Uczeń musi się jeszcze wiele nauczyć, i tę naukę z największą przyjemnością będę śledzić. Moja przygoda z literaturą Nesbo dopiero się zaczyna.
http://wswiecieslow.blogspot.com/2012/12/owcy-gow-jo-nesb.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyny z Portofino

Każda z nas chętnie wraca wspomnieniami do dawnych dziewczyńskich przyjaźni. Tych największych, z trzepaka i osiedla. Do wspomnień o wypalonym wspól...

zgłoś błąd zgłoś błąd