Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami

Wydawnictwo: Znak
6,54 (885 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
32
8
129
7
266
6
267
5
93
4
41
3
22
2
4
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-240-1855-0
liczba stron
208
słowa kluczowe
wspomnienia, humor
język
polski
dodał
Snoopy

Podwójna dawka humoru - najzabawniejsze podróże Manna i Materny Prywatne wspomnienia duetu, który stworzył niezapomniane programy, m.in. MdM, Za chwilę dalszy ciąg programu i M kwadrat. Absurdy PRL-u oraz niewiarygodne historie, które choć prawdziwe, brzmią jak wymyślone przez satyryka. Opowieści z czasów, gdy podróż „Stefanem Batorym” otwierała bramy wielkiego świata. Jak autorzy zostali...

Podwójna dawka humoru - najzabawniejsze podróże Manna i Materny

Prywatne wspomnienia duetu, który stworzył niezapomniane programy, m.in. MdM, Za chwilę dalszy ciąg programu i M kwadrat. Absurdy PRL-u oraz niewiarygodne historie, które choć prawdziwe, brzmią jak wymyślone przez satyryka. Opowieści z czasów, gdy podróż „Stefanem Batorym” otwierała bramy wielkiego świata.

Jak autorzy zostali potraktowani przez sycylijską mafię?
W jaki sposób wprowadzili cła na plastikowe dywany?
Na co prawdziwi mężczyźni wydają pieniądze w Acapulco?

Po bestsellerowym RockMannie kolejna książka, która wzrusza jak wspomnienia z młodości, a śmieszy bardziej niż niejedna komedia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 66
mgiełka | 2012-01-06
Przeczytana: 05 stycznia 2012

Przyznam,że oczekiwałam trochę więcej od owej pozycji (szczególnie po przeczytaniu fragmentów w miesięczniku"Paper Mint"),aczkolwiek książkę czyta się miło i przyjemnie.Wojciech Mann i Krzysztof Materna opisują wspólne oraz indywidualne wyprawy w różne części świata.
Szczególnie zainteresowały mnie opowieści o Ameryce- Wojciecha Manna,oraz przesłanki tych wypraw,takie jak:chęć dorobienia się,poszukiwanie pracy i podejmowanie jej w specyficznych warunkach np.zatrudnienie u doktora Burzyńskiego.Ogólnie ciekawym aspektem były podróże Polaków w czasach gdy na krajowym rynku wciąż czegoś brakowało,panował stan wojenny itp.Ogrom możliwości jakie oferował Zachód w jakiś sposób olśniewał,zaskakiwał(przykładem jest historia dotycząca amerykańskich telefonów bezprzewodowych).Bawiły mnie również opisy prób dorobienia się za pomocą handlu ,wymiany walut,oraz dziwnych transakcji(podczas rejsu"Batorym").

Z bardziej aktualnych opowieści spodobało mi się poruszające przedstawienie nieżyjącej już postaci:Edwarda Kłosińskiego przez Krzysztofa Maternę.Nostalgiczna charakterystyka postaci z tej normalnej a zarazem bliskiej,przyjacielskiej perspektywy.

No i końcowa opowieść o Wschodzie-Lwowie i fortepianach-prostota oraz powrót do korzeni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fortuna Amelii ; Urodziny Milusia ; Łaźnia ; Krzysztof Kolumb i odkrycie Nowego Świata

Na "Fortunę Amelii" składają się cztery krótkie komiksy. Pierwszy, tytułowy to mocno uproszczona sensacyjna historia według scenariusza Jerz...

zgłoś błąd zgłoś błąd