Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skazany na trening. Zaprawa więzienna

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Fit&Active". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Aha!
8,11 (439 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
65
9
102
8
147
7
82
6
32
5
8
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372292704
liczba stron
332
słowa kluczowe
trening, siła
kategoria
sport
język
polski
dodała
Ineska

Wiedza to potęga. Z tego powodu wiedza o tym systemie jest zazdrośnie strzeżona przez ludzi, którym powierzałem ją za kratkami. Zebrane tu informacje bardzo rzadko wydostają się poza mury więzienia nic na ten temat nie było nigdy publikowane. Książka, którą trzymasz w ręku, to pierwsza publiczna prezentacja tego systemu. Progresywny trening w ćwiczeniach "wielkiej szóstki". Siła, zwinność,...

Wiedza to potęga. Z tego powodu wiedza o tym systemie jest zazdrośnie strzeżona przez ludzi, którym powierzałem ją za kratkami. Zebrane tu informacje bardzo rzadko wydostają się poza mury więzienia nic na ten temat nie było nigdy publikowane. Książka, którą trzymasz w ręku, to pierwsza publiczna prezentacja tego systemu.
Progresywny trening w ćwiczeniach "wielkiej szóstki".
Siła, zwinność, koordynacja i kondycja.
Krótkie sesje treningowe, nieskomplikowany system.
Bez wyrafinowanego sprzętu.
Książka napisana przez byłego więźnia, zmuszonego do wyrobienia w sobie siły przez brutalne wymogi fizycznego przetrwania przez człowieka, pozbawionego wszystkiego oprócz ciała i umysłu, który postanowił rozwijać się wbrew wszelkim przeciwnościom i stworzyć sobie osobistą przestrzeń wolności, której nikt nie byłby w stanie mu wydrzeć: wolności silnego ciała i silnego umysłu.

 

źródło opisu: wydawnictwo Aha!, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoaha.pl/pl/ksiazka/skazny-na-trening

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 360
Spiderdog86 | 2014-04-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2013

No cóż, o tej książce można powiedzieć wiele rzeczy. W jej przypadku sprawdza się pewne stare powiedzenie: kłamstwo powtarzane wiele razy staję się prawdą. Zapewne zastanawiacie się o czym mówię. Może zacznę tak. Merytorycznie książka jest bardzo dobra, tłumaczy wyższość kalisteniki nad siłownią, pokazuje nam mały rys historyczny związany z ćwiczeniami na przełomie wieków, zaznajamia z postaciami utalentowanych siłaczy i kulturystów,a przede wszystkim zawiera plan z fantastycznymi ćwiczeniami poprawiającymi siłę,zwinność,wytrzymałość,a także budującymi naturalną muskulaturę (sam jestem żywym dowodem na to,że plan działa).Dodatkowo autor stosuje różne zabiegi językowe (plecy jak drzwi, bicepsy jak miechy kowalskie, uda jak dzwony, plecy jak szafa itp.), które mobilizują do działania i dobrze nastawiają psychicznie do wzięcia się za siebie. Poza tym świadomość, iż trening ten jest niemal czymś niedostępnym ogółowi,a tylko zamkniętej kaście więźniów, mocno działa na wyobraźnię i jeszcze bardziej zachęca do treningu (w myśl zasady,że będę jak skazaniec, twardy, silny i nikt mi nie podskoczy). To bardzo fajne zabiegi marketingowe.Tak, marketingowe,ponieważ nie wierzę,że autor tego poradnika przesiedział choćby jeden dzień w celi czy w ogóle był w pobliżu więzienia. Po pierwsze nigdzie nie można znaleźć zdjęć autora ani informacji o nim i sprawdzić czy faktycznie wygląda tak jak to opisał (po tylu latach treningu powinien wyglądać jak szafa trzydrzwiowa). Po drugie w oryginalnej wersji książki na początku znajduje się "disclaimer" tłumaczący, iż nie należy jej traktować jako dokument i biografię,a raczej książkę służącą celom rozrywkowym. Cała ta więzienna otoczka, słownictwo, aura mitu i tajemniczości towarzysząca "wiedzy tajemnej" znanej tylko wąskiej grupie ludzi ma za zadanie przyciągnąć jak najwięcej odbiorców,którzy tą książkę kupią. Nie znaczy to jednak, iż techniki ćwiczeń i plan są również wytworem wyobraźni autora. Przeciwnie, jeszcze raz zaznaczam,że ćwiczenia działają i naprawdę warto stosować się do tego planu,a nawet samemu go modyfikować w razie potrzeby. W tym przypadku można wybaczyć "małe kłamstwo" autora, gdyż działał w dobrej wierze. A nawet jeśli zależało mu tylko na zwabieniu ludzi i zyskach ze sprzedaży to nie ma to większego znaczenia, gdyż im więcej osób sięgnie po tą książkę tym lepiej dla ich zdrowia i samopoczucia.Trzeba przyznać,że pisze bardzo wiarygodnie na temat swojego więziennego życia i realiów panujących w takim miejscu. Ale nie wydaje się to bardzo trudne,jeśli zwróci się uwagę na podany przeze mnie pewien przykład. Nie wiem ilu czytelników zna książkę pod tytułem Hit Man: A technical manual for independent contractors (książka nie ukazała się w języku polskim ani chyba nie wyszła poza amerykański rynek). W wolnym tłumaczeniu to: Płatny morderca: instrukcja dla wolnych strzelców (zabójców pracujących na zlecenie). Jakkolwiek zabawnie to brzmi,książka ta faktycznie tłumaczy krok po kroku jak rozpocząć karierę płatnego zabójcy. Co więcej, jest napisana w niesamowicie wiarygodny, pełen sensownych detali sposób. Ba, kończy się nawet słowami:"I Ty drogi czytelniku,jeśli zastosujesz się do powyższych rad, może też kiedyś zostaniesz tak dobrym zabójcą,aby napisać o tym książkę." Myślę,że wiele osób uwierzyło,iż wszystko to,co się w niej znajdowało to prawda. Jeden mężczyzna nawet został oskarżony o zabójstwo na zlecenie i skazany na karę śmierci, gdy okazało się,że zabił bodajże dwie osoby inspirując się informacjami znalezionymi w książce. Wydawnictwo Paladin Press musiało zapłacić (o ile dobrze pamiętam) kolosalne odszkodowanie rodzinom ofiar i wycofać calutki nakład książki ze sprzedaży. Podejrzewam,że pojedyncze egzemplarze mają teraz wartość kolekcjonerską,a osoby zainteresowane i znające język angielski samą książkę mogą znaleźć w internecie w formie ebooka.Zastanawiacie się pewnie kto napisał tak dokładny,brzmiący wiarygodnie poradnik zabijania? Otóż okazało się,że zrobiła to......pewna nudząca się gospodyni domowa nie mająca co zrobić z wolnym czasem. Więc jeśli ktoś taki jest w stanie napisać podręcznik o zabijaniu to niejaki Paul Wade na pewno równie dobrze jest w stanie napisać o "swoich latach spędzonych w więzieniu". :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jackass!

Na początku nie byłam pewna czego mogę spodziewać się po tej Jednotomówce Waneko. Z okładki uśmiechał się do mnie chłopak, otoczony nogami kolegi, odz...

zgłoś błąd zgłoś błąd