Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kuszenie

Tłumaczenie: Grażyna Smosna
Cykl: Czas Aniołów (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
6,3 (399 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
23
8
50
7
86
6
103
5
67
4
22
3
20
2
4
1
5
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Of Love and Evil
data wydania
ISBN
9788375151862
liczba stron
232
słowa kluczowe
aniły, anne rice
język
polski
dodała
pastelova

Kontynuacja „Pokuty” – hipnotyzującej powieści o aniele i płatnym mordercy. Toby O’Dare wyrusza z kolejną misją zleconą przez anioła. Tym razem przenosi się do fascynującego świata Rzymu epoki renesansu. Musi także zmierzyć się z trawiącymi go wątpliwościami i palącym pożądaniem. Przejmująca opowieść o trudnych wyborach, zgubnej namiętności i walce z demonami! Sequel „Pokuty” jest...

Kontynuacja „Pokuty” – hipnotyzującej powieści o aniele i płatnym mordercy.

Toby O’Dare wyrusza z kolejną misją zleconą przez anioła. Tym razem przenosi się do fascynującego świata Rzymu epoki renesansu. Musi także zmierzyć się z trawiącymi go wątpliwościami i palącym pożądaniem.
Przejmująca opowieść o trudnych wyborach, zgubnej namiętności i walce z demonami!

Sequel „Pokuty” jest zachwycający – fani Rice nie będą zawiedzeni.
Bookreporter.com

Strzał w dziesiątkę.
„Kirkus Reviews”

Prawdziwy mistyczny zachwyt.
„The Washington Post”

„Kuszenie” to świetna rozrywka, na dodatek z rewelacyjnym dramatycznym zakończeniem.
„The Boston Globe”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2011

źródło okładki: Wydawnictwo Otwarte, 2011

pokaż więcej

książek: 2510
TalaZ | 2011-12-28
Na półkach: Przeczytane

Rice nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, każdy słyszał o tej autorce mniej lub więcej, a to wszystko za sprawą jej bestsellerowej serii pt. „Kroniki wampirów”. Jednak nowa seria, którą autorka zaczęła pisać nie będzie się już tyczyła wampirów, jej głównymi bohaterami będą anioły. Autorkę zainspirowało, bowiem jej nawrócenie duchowe na wiarę katolicką. „Kuszenie” jest drugim tomem tejże serii, która nawiasem mówiąc, nosi tytuł „Czas aniołów”.

Głównym bohaterem jest Tobie O’Dear, który był kiedyś płatnym zabójcą, znanym pod przezwiskiem Lucky Szczwany Lis, na usługach tajnej korporacji. Jednak jego sumienie nie dawało mu spokoju z powodu popełnianych zbrodni, więc mężczyzna zaczął gorąco modlić się o wybaczenie, które zostało mu udzielone. Jednak ceną za nie jest służba u serafina Malachiasza, któremu Toby ma pomagać w odpowiadaniu na modlitwy ludzi z zamierzchłych czasów.

Tym razem nasz bohater cofa się do fascynującego świata, jakim był Rzym w dobie renesansu. Toby ma tam udzielić pomocy młodemu, żydowskiemu mężczyźnie o imieniu Vitale ben Leone. Mężczyzna został oskarżony o otrucie jednego ze swoich pacjentów, a zarazem najlepszego przyjaciela. Gdyby tego było mało, to pada również oskarżenie o konszachty z diabłem i przywołanie dybuka do domu, który został mu powierzony pod opiekę. Jak zakończy się ta sprawa? Przekonajcie się sięgając po tę książkę.

Muszę powiedzieć, że zazwyczaj wzbraniam się przed rozpoczynaniem serii od środka, ponieważ mogę nie połapać się w najważniejszych kwestiach. Jednak przy „Kuszeniu” moje dylematy okazały się zupełnie bezpodstawne. Wszystkie najważniejsze kwestie są powtarzane i wyjaśniane na bieżąco, więc bardzo szybko można się rozeznać, o co chodzi w głównych wątkach fabuły. Po za tym, każdy z tomów opowiada odrębną misję, jakiej podejmuje się Toby.

Książka prowadzona jest w narracji pierwszoosobowej, więc można powiedzieć, że ma ona formę wspomnień i rozważań głównego bohatera na temat wypełnianych misji. Rzuca się tu także podobieństwo do innych książek Pani Rice, ponieważ Toby spisuje swoją historię w formie książki, którą chciałby potem wydać. Ten motyw pisarstwa przewija się zwłaszcza we wspomnianych wyżej „Kronikach wampirów”.

Musze powiedzieć, że sam pomysł zarówno na książkę jak i na całą serię jest naprawdę interesujący i wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, że chwilami historia staje się bardzo naciągana oraz przewidywalna aż do bólu. Bardzo szybko można się zorientować, kto był trucicielem i jakie motywy nim kierowały. Co do naciągania, to chodzi mi tu przede wszystkim o moment cofania się w przeszłość, do której główny bohater od razu się przystosowuje. I nie chodzi mi tu tyle o mowę, jaką posługują się ludzie w danej epoce, a o zwyczaje tam panujące, z którymi bohater nie ma najmniejszego problemu, chociaż o czasach, w jakich wtedy funkcjonuje, czyta już po zakończeniu całej misji. Więc jak dla mnie taki stan rzeczy jest bardzo mało wiarygodny.

Kolejnym minusem jest to, że, pomimo iż autorka używa prostego języka bez zbędnego patetycznego tonu, to jednak w trakcie czytania ma się wrażenie ciągłego zachwytu nad dobrem i pięknem otaczającego nas świata. Można się nawet wręcz pokusić o stwierdzenie, iż autorka bardzo dosadnie ukazała swoja przemianę duchową. Niestety nie wyszło to na dobre powieści. Ja miałam tego dosyć już po kilku pierwszych stronach.

Podsumowując. Książka jest interesująca i wciągająca, ale zarazem może odpychać. Będzie sporym zawodem dla wielbicieli Anny Rice, którzy pokochali jej pisarstwo za „Kroniki wampirów”, ze mną tak było. Jednak nie oznacza to, że nie sięgnę po kolejne tomy „Czasu aniołów”, kto wie jak akcja się rozwinie. Może, gdy emocje z nowa wiarą trochę opadną to autorka powróci, chociaż trochę do swojego starego stylu pisania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka

Książka Cezarego Łazarewicza to reportaż wybitny. Potwierdzają to prestiżowe nagrody. Oglądałam galę z wręczania NIKE i nikt nie zapisał się w moje p...

zgłoś błąd zgłoś błąd