Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Matka Wszystkich Lalek

Wydawnictwo: Sol
7,37 (972 ocen i 130 opinii) Zobacz oceny
10
102
9
85
8
231
7
315
6
175
5
36
4
18
3
6
2
4
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62405-23-7
liczba stron
350
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Korrigany, małe bretońskie duszki, potrafią porządnie zamieszać w ludzkich losach. Może to jakiś korrigan postanowił zburzyć spokój Claire Autret z maleńkiej wyspy u brzegów Bretanii? Wysłał ją w polskie góry, aby tam spotkała dziwną i tragiczną postać Matki Wszystkich Lalek? Kazał jej przewartościować całe swoje dotychczasowe życie? Pamiętajmy jednak, że korrigany umieją też leczyć rany i...

Korrigany, małe bretońskie duszki, potrafią porządnie zamieszać w ludzkich losach. Może to jakiś korrigan postanowił zburzyć spokój Claire Autret z maleńkiej wyspy u brzegów Bretanii?

Wysłał ją w polskie góry, aby tam spotkała dziwną i tragiczną postać Matki Wszystkich Lalek? Kazał jej przewartościować całe swoje dotychczasowe życie?

Pamiętajmy jednak, że korrigany umieją też leczyć rany i naprawić to, co same zepsuły...

 

źródło opisu: Wydawnictwo SOL, 2011

źródło okładki: http://wydawnictwosol.pl/ksiazki/matka-wszystkich-lalek

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2235
Bed | 2012-02-08
Przeczytana: 07 lutego 2012

Ten styl się lubi albo nie. Ci, którzy polubili wcześniejsze powieści pani Moniki będą usatysfakcjonowani. W zasadzie pisarka czasem wprowadza elementy dające do myślenia, ale generalnie to ten sam schemat. Muszę przyznać, że w tej książce początek podobał mi się. Autorka stworzyła dwa wątki i niezależnie od siebie biegły by w końcu spotkać się. Dwie bohaterki są całkiem różne, ale obie interesujące a ich życie pełne zakrętów i magii.:) Klara albo Claire dowiaduje się prawdy o ojcu a Liza podczas wojny traci rodzinę. Obie spotykają przeróżnych ludzi i czyta się o tym z ciekawością. Willa Klara, która je na koniec przygarnęła jest jak ze snu. Z zainteresowaniem czytałam o wyrobach jubilerskich i używanych minerałach, o Bretanii i o Karkonoszach. Na pewno są tam miejsca, które warto zobaczyć.
Jedno co mnie irytuje to zakończenie. Może to tylko moje zdanie, ale sceny romantyczne rzadko wychodzą pani Monice, może lepiej takich jak w tej książce nie pisać, ani nic o bzykaniu. Szkoda mówić. Mogłaby z tego pomysłu być lepsza książka gdyby nie taki koniec. Mimo wszystko powieść skończyłam podczas jednego wieczoru, bo bardzo wciąga.
Dla fanów Moniki Szwai to obowiązkowa pozycja, dla tych, którzy lubią lekkie czytadło to może być coś miłego na parę godzin. Można próbować.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzy godziny ciszy

Cała recenzja: http://bo-w-nich-jest-caly-swiat.blogspot.com/2017/08/trzy-godziny-ciszy-patrycja-gryciuk.html Trzy godziny ciszy uplasowały się w mo...

zgłoś błąd zgłoś błąd