Zwariowałam czyli widziałam w Klewkach

Wydawnictwo: Rosner i Wspólnicy
6,6 (5 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89217-74-0
liczba stron
215
język
polski
dodała
Misieńka

Zwariowałam to debiut literacki znanej dziennikarki telewizyjnej, autorki m.in. programu Widziałam. Na stronach książki prowadzi ona dziennikarskie śledztwo, któremu początek dał niewyemitowany dotąd reportaż z Klewek. "Wiernikowska odsłania obraz kraju korupcji, przemożnych układów wywodzących się z PRL-u i ciągłej obecności dawnych służb komunistycznych" - napisał Bronisław Wildstein....

Zwariowałam to debiut literacki znanej dziennikarki telewizyjnej, autorki m.in. programu Widziałam. Na stronach książki prowadzi ona dziennikarskie śledztwo, któremu początek dał niewyemitowany dotąd reportaż z Klewek. "Wiernikowska odsłania obraz kraju korupcji, przemożnych układów wywodzących się z PRL-u i ciągłej obecności dawnych służb komunistycznych" - napisał Bronisław Wildstein.

Maria Wiernikowska znów jest Madonną Powodzi. Znów stoi po kolana w rzece, ale tym razem jest to rzeka nazwisk, faktów, hipotez i afer. I znów możemy, nie wychodząc z domu, obejrzeć kawałek niewesołej rzeczywistości.
Jakiś czas temu usłyszałem w radiu Donalda Tuska, który chcąc powiedzieć o czymś, że jest absurdalne i niemożliwe, użył porównania "To tak jak z talibami w Klewkach". Zadzwoniłem wtedy do niego i powiedziałem, żeby nie szarżował z tymi Klewkami, a po szczegóły niech zadzwoni do Marii Wiernikowskiej.
Państwo też przestaną sobie żartować z Klewek, kiedy przeczytają tę książkę.


Piotr Najsztub


Albo Mańka zwariowała, albo świat oszalał.

Janusz Weiss

"Widziałam Klewki i PGR na Woronicza. Cyrk na Wiejskiej i trzeci świat w środku Warszawy. Spotkałam leniwych prokuratorów i gadatliwych sędziów, dobrze poinformowanych żurnalistów i cichych ludzi, którzy bali się mówić. Poznałam dżentelmenów, gangsterów i filantropów... Pisałam reportaż, której nie mógł się skończyć, bo wątki raz się łączyły, raz rwały, ktoś prowadził na trop, ktoś łgał. To jest intymny dziennik nieudanego śledztwa. Moja anomia." Maria Wiernikowska

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rosner i Wspólnicy, 2005

źródło okładki: http://www.riw.pl/index.php?catid=5&pid=54

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (27)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 136
aszu | 2018-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 maja 2018

Bardzo dobra pozycja, biorąca nas w podróż jaką odbyła autorka, prowadząc swoje śledztwo. Zaczyna się od słynnego wystąpenia śp. Andrzeja Leppera, poprzez rewelacje, jakie ujawniał jego informator, powiązania z pewnym panem, który był kiedyś jednym z najbogatszych Polaków, a po którym zaginął ślad. W książce jest bardzo dużo wątków; jest to zapis śledztwa autorki.

Rewelacyjna lektura, na którą inaczej się patrzy kilkanaście lat po jej wydaniu!

książek: 651
Bożena Skupin | 2014-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2014
książek: 494
Łukasz Nowak | 2012-06-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 1690
Clea | 2012-03-23
książek: 3691
Misieńka | 2011-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2011
książek: 475
L2010PL | 2018-10-19
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 20
rajaner | 2018-10-14
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 668
mpruszki | 2018-08-29
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 5
Remek | 2018-06-02
książek: 1412
readit | 2017-06-16
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 17 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd