Serce nie słucha

Wydawnictwo: Replika
6,04 (81 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
9
7
13
6
26
5
15
4
8
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-76741-39-0
liczba stron
296
język
polski
dodała
Ag2S

Czy serce i rozum zawsze muszą śpiewać na dwa głosy? Anita z całą pewnością może powiedzieć, że do wszystkiego w życiu doszła samodzielnie. No, prawie – z synem nieco pomógł jej ten wypłosz, były mąż – Rafał. Ale odszedł i, choć płaci alimenty, nie interesuje się dzieckiem. To znaczy, że się nie liczy, prawda? Anita boryka się z typowymi problemami współczesnego świata: często ma debet na...

Czy serce i rozum zawsze muszą śpiewać na dwa głosy?

Anita z całą pewnością może powiedzieć, że do wszystkiego w życiu doszła samodzielnie.
No, prawie – z synem nieco pomógł jej ten wypłosz, były mąż – Rafał. Ale odszedł i, choć płaci alimenty, nie interesuje się dzieckiem. To znaczy, że się nie liczy, prawda?

Anita boryka się z typowymi problemami współczesnego świata: często ma debet na koncie, żeby utrzymać dom – dorabia sobie na boku, a w pracy musi stawiać czoła natrętnej i zawsze wściekłej szefowej. Do tego dochodzą jeszcze brak partnera, eks-teściowa, która obwinia ją za rozpad małżeństwa syna i kapryszący Michał... Całe szczęście, że przyjaciółki zawsze znajdą dla niej trochę czasu na rozmowę.

Tymczasem krótko po tym, jak w życiu Anity pojawia się tajemniczy adorator i szansa na nową miłość, sprawy zaczynają mocno się komplikować... Na drodze do szczęścia, poza obawami kobiety, stoi dosłownie wszystko, z synem na czele.

Czy Anita na pewno jest gotowa na zmiany?

 

źródło opisu: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&id3=342&k=Romans

źródło okładki: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&id3=342&k=Romans

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 336
kropka26 | 2012-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2012

Nigdy nie spotkałam się z Panią Kubilus i jej twórczością, więc sięgając w bibliotece po książkę "Serce nie słucha" kierowałam się jedynie okładką i tytułem, a jako, że zbliżały się Walentynki nie mogłam przejść obojętnie obok wielkiego czerwonego serducha, które ewidentnie jest trochę tandetne, ale czy to źle? zobaczymy co w środku..

Już pierwsza strona zaskoczyła mnie pozytywnie.
W mgnieniu oka zostałam wciągnięta w świat Anity, w którym wychowuje samotnie syna, pracuje jako nauczycielka w jego szkole, brakuje jej do pierwszego i ma kilka przyjaciółek, gdzie każda z nich również ma swoje życie i problemy-jedym słowem- świat normalnej kobiety po przejściach.

Anita żyje samotnie, gdyż po zdradzie męża ma ogromny dystans do płci przeciwnej, a jedynym mężczyzną w jej życiu jest syn Michał, fajny chłopak, dobrze się uczący i zaradny, a jego jedyną wadą jest może tylko to, że strasznie jest podobny do ojca. Anita żyje sobie spokojnie i bardzo normalnie, bez większych rozrywek i przeżyć pracuje w szkole, a pracę tę uwielbia i daje z siebie wszystko i byłoby dobrze, gdyby nie dyrektorka,która wybrała sobie za cel zatruwania życia naszej bohaterce. Nie wiedzieć czemu ciągłe pretensje i żale sprawiają jej sadystyczną przyjemność i powodują, że Anita po pewnym czasie przestaje kochać swoją prace i myśli o rezygnacji.
Po pracy Anita spotyka sie od czasu do czasu z przyjaciółkami i to one są dla niej opoką w trudnych życiowych sytuacjach i wzajemnie-taka prawdziwa kobieca przyjaźń bez zazdrości i sztucznego poklepywania po plecach-wspaniała. Kobiety te również mają swoje problemy, a to zdrada męża, nieplanowana ciąża i kryzysy, sprawiają, że czytając wyobrażałam sobie, że siedzę gdzieś tam pomiędzy nimi razem ze swoimi zmartwieniami i jestem całkiem normalna płacząc czasami w poduche i mając depresje.
Nie mogę nie wspomnieć o jeszcze jednej ważnej osobie w życiu bohaterki, a mianowicie o teściowej-właściwie ex teściowej, która czasami postanawia być babcią,dziadkiem i tatusiem dla swojego wnuka mimo, że tatuś właściwie od 10 lat sam tego nie postanowił.
Teściowa jak teściowa,czasami za dużo powie, zrobi i poradzi, a Anita dzielnie to znosi,ale do czasu..
Gdy nagle Rafał-były mąż-przypomina sobie o rodzinie,matce,synu no i Anicie jej spokojny świat zaczyna drżeć a wydarzenia nabierają tempa.
Do tego dochodzi tajemniczy wielbiciel, który za wszelką cene próbuje nawiązać kontakt z naszą bohaterką i powstaje już duża dawka emocji.

Razem z Anitą się śmiałam, denerwowałam i przeżywałam jej losy, a sposób pisania i przekazu książki sprawia, że czytałam bez mrugnięcia okiem i na prawdę trudno było mi się oderwać do swoich obowiązków.
Sprawdziłam - Pani Karolina Kubilus ma jeszcze jedną pozycję w swojej ofercie i cieszy mnie to ogromnie, bo jestem pewna, że nie będzie to zmarnowany czas. A wielkie serducho na okładce pokazało mi po raz kolejny, żeby nie oceniać książki po okładce bo tandeta nie jest zła:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Arystokratka na koniu

Typowo ludzkie przywary i słabostki dotykają nawet przedstawicieli najszlachetniejszych rodów. Na dobrą sprawę, posiadacze błękitnej krwi zdają się dz...

zgłoś błąd zgłoś błąd