Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W odbiciu

Seria: Kontrapunkty
Wydawnictwo: Powergraph
6,78 (117 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
8
8
22
7
45
6
26
5
8
4
4
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361187172
liczba stron
304
język
polski
dodała
Ag2S

Jakub Małecki, jeden z najzdolniejszych młodych pisarzy, mistrzowsko łączy gatunki literackie, oferując brawurową mieszankę powieści obyczajowej, groteski i magicznego realizmu. Młode małżeństwo przeżywające kryzys, kobieta pogodzona ze śmiercią i pijak topiący w butelce swoją straszną przeszłość – niespodziewanie tracą życia, które znali. Na tle ludzkich losów czają się potwory: my sami, w...

Jakub Małecki, jeden z najzdolniejszych młodych pisarzy, mistrzowsko łączy gatunki literackie, oferując brawurową mieszankę powieści obyczajowej, groteski i magicznego realizmu. Młode małżeństwo przeżywające kryzys, kobieta pogodzona ze śmiercią i pijak topiący w butelce swoją straszną przeszłość – niespodziewanie tracą życia, które znali. Na tle ludzkich losów czają się potwory: my sami, w odbiciu, widziani oczyma innych.

 

źródło opisu: www.jakubmalecki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 933
Mamerkus | 2012-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Po Orbitowski-fiction pojawia się z mojego pokolenia Małecki-fiction. Wrażenie klonu Orbitowskiego jest podczas lektury wszechobecne. Problem polega na tym, że główny bohater jest w swoim zacietrzewieniu i egoizmie tak odpychający, że książka sprawia wrażenie wręcz śmiesznej i niewiarygodnej, pomimo swojego ambitnego przesłania. No bo jak traktować poważnie książkę, w której największym problemem bohatera jest to, że żona go zdradziła (do tego w okolicznościach świadczących bardziej na gwałt, aniżeli świadomą wolę zdrady). Tak, więc żonie puściły raz hamulce, za dużo wypiła, kolega z pracy to wykorzystał i ją zgwałcił (ona w pijackim amoku miała wrażenie, że się kocha z mężem), hamulce jej puściły, bo się czuła samotna i odepchnięta przez męża, następnie umiera jej ojciec i brat, ktoś tam jeszcze ginie, generalnie śmierci w ich otoczeniu jest pod dostatkiem, on sam po wypadku na motocyklu jest porządnym inwalidą, i w tym wszystkim dla głównego bohatera najważniejszym problemem jest cały czas to, że go żona w jego mniemaniu zdradziła po pijaku i ma cały czas tego żałować i skomleć o łaskę swojego zdradzonego męża? Normalnie szowinizm 15-latka z blokowiska wychowanego na "męskim graniu". Zamiast ze sobą zwyczajnie porozmawiać i wesprzeć się nawzajem w tych wszystkich tragediach, to mężulo cały czas rozpamiętuje najmniejszy z problemów, czyli rzekomą zdradę, a żona dalej cierpi w samotności.
No nie panie kolego rówieśniku Jakubie Małecki, gdzieżeś się Pan urodził, w jakich warunkach i otoczeniu wychował, jakie jest Pańskie doświadczenie życiowe? Kreacja psychiki głównego bohatera to na poziomie psychiki 15-latka jest. I nie uwierzę, że to było świadome, że bohater jest obrazem statystycznego człowieka w jego wieku, bo zwyczajnie tak nie jest. Bohater jest odpychający właśnie przez swoją infantylność, to nastolatki nie potrafią rozmawiać z otoczeniem, a na próbę rozmowy (w książce żona) prychają i uciekają w swój świat wewnętrzny. Bohater "W odbiciu" ma pewnie z 30-lat, żonę, a zachowuje się jakby dopiero zaczął emocjonalnie dojrzewać.
A to w jaki sposób panie Małecki schematycznie i szowinistycznie wyobraża pan sobie psychikę kobiety i jej rozterki wewnętrzne... pozostawię bez komentarza.
Panaceum na wszystkie problemy występujące wśród bohaterów jest zawsze jedno - rozmowa, rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Trzeba ze sobą rozmawiać, ale nie o pupie Maryni, ale o sobie samych, o tym, co nas gryzie, męczy. Brak rozmowy oddala ludzi od siebie, rozmowa zbliża, czyni relacje przyjaznymi, poznajemy się nawzajem, swoje słabości itd. Truizm. W "W odbiciu" nie ma w ogóle takiej sugestii, co oznacza, że jako pana rówieśnik odnoszę wrażenie, że powinien pan zaprzestać pisania, do czasu odkrycia tego truizmu. Skończyłem "W odbiciu" czytać tylko dlatego, że nastawiłem się w pewnym momencie wyłącznie na odbiór fabuły jako fantastycznej, a nie poruszającej poważne problemy społeczne i rodzinne.
Pomimo, więc tego, że ładnie pan konstruuje fabułę i ogólnie pisze stylowo, zupełna niewiarygodność psychologiczna bohaterów kładzie "W odbiciu" pokotem jako książkę w zamierzeniu traktującą o ważkich sprawach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pustkowia

"Intuicja to nic innego jak skoncentrowane doświadczenie." Wartościowa propozycja czytelnicza, rewelacyjnie mi się ją czytało, mocno trzy...

zgłoś błąd zgłoś błąd