Domek nad morzem

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,27 (567 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
24
8
62
7
143
6
148
5
71
4
34
3
23
2
15
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7648-940-7
liczba stron
376
słowa kluczowe
Literatura polska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
malineczka74

Pięćdziesiąt lat życia Ewy i jej przyjaciół obfituje w wydarzenia wspaniałe i dramatyczne. Są narodziny, śmierć, małżeństwa, zdrady, miłości, przyjaźnie, zwątpienia, osobiste tragedie, pragnienia... Warszawa, Bydgoszcz, Trójmiasto – tam dzieje się wszystko. To historia o tym, jak los przejmuje inicjatywę, czasem wystarczy mu tylko pomóc, mocno wierzyć i bardzo chcieć, by wszystko się udało. ...

Pięćdziesiąt lat życia Ewy i jej przyjaciół obfituje w wydarzenia wspaniałe i dramatyczne. Są narodziny, śmierć, małżeństwa, zdrady, miłości, przyjaźnie, zwątpienia, osobiste tragedie, pragnienia... Warszawa, Bydgoszcz, Trójmiasto – tam dzieje się wszystko. To historia o tym, jak los przejmuje inicjatywę, czasem wystarczy mu tylko pomóc, mocno wierzyć i bardzo chcieć, by wszystko się udało.

Maria Ulatowska czytała od zawsze. To, że napisze książkę, wiedziała również od bardzo dawna. Na co dzień specjalistka od prawa dewizowego, dopiero na emeryturze znalazła trochę czasu i zrealizowała swoje marzenie. Mieszka w samym centrum Warszawy, ale najchętniej mieszkałaby gdzieś poza miastem… Na przykład tam, gdzie stoi dworek pośród sosen. Najbardziej bowiem kocha las, swoją rodzinę i psy. Może w trochę innej kolejności… „Domek nad morzem” to jej trzecia książka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011.

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Domek_nad_morzem-p-30920-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3330
gwiazdka | 2016-03-02
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 02 marca 2016

„Domek nad morzem” to dość pogodna powieść o życiu codziennym, chociaż bez pomijania i smutnych wydarzeń. Czyta się lekko i bardzo szybko, ale chyba równie szybko jej treść wyparuje z głowy. Przyczyną będą pewnie przede wszystkim bohaterowie książki, ci pierwszoplanowi są tak szlachetni i bez wad, że aż nierzeczywiści. Ponadto, jak napisałam, rzecz jest o życiu, czyli o niczym konkretnym i ważnym, ale o drobnych i czasem mało znaczących wydarzeniach. No właśnie, to chyba taka maniera Ulatowskiej, zauważam ją po raz kolejny, tyle samo czasu autorka poświęca na opis spaceru, czy wybór psa, co na przykład na opis czyjejś choroby albo śmierci. Ponadto, kolejny zarzut, szczególnie początki książki nie pozwalały mi wczuć się głębiej w treść, bo były jakby wypunktowaniem wydarzeń, brakowało w nich płynności, prawie widziałam punkty 1, 2, 3… a gdzieniegdzie nawet podpunkty a), b)…. No i reklama miejsc, gdzie powieść czytało się prawie jak przewodnik turystyczny z wymienionymi atrakcjami miasta, ale bez klimatu.

Można przeczytać nawet z pewną przyjemnością, ale rezygnacja z lektury to niewielka starta.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Widzę cię

Macie czasami wrażenie, że ktoś Was obserwuje? Że coś jest nie tak? Że w każdej chwili ktoś może Was skrzywdzić? Obecnie coraz częściej słyszy się tak...

zgłoś błąd zgłoś błąd