Blaszany bębenek

Wydawnictwo: Polnord-Oskar
7,53 (296 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
39
8
74
7
79
6
39
5
15
4
4
3
6
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Blechtrommel
data wydania
ISBN
8386181060
liczba stron
527
kategoria
literatura piękna
język
polski

„Blaszany bebenek“, otoczony niegdyś atmosfera skandalu, będący obiektem nienawistnych napaści, a jednocześnie wydawany w milionowych nakładach na całym świecie, nagradzany, przeniesiony na ekran przez Volkera Schlöndorffa, wszechstronnie analizowany i komentowany – jest powieścią uznaną za najważniejsze dzieło powojennej literatury niemieckiej. Szczególnie dramatyczne były losy polskiego...

„Blaszany bebenek“, otoczony niegdyś atmosfera skandalu, będący obiektem nienawistnych napaści, a jednocześnie wydawany w milionowych nakładach na całym świecie, nagradzany, przeniesiony na ekran przez Volkera Schlöndorffa, wszechstronnie analizowany i komentowany – jest powieścią uznaną za najważniejsze dzieło powojennej literatury niemieckiej.
Szczególnie dramatyczne były losy polskiego przekładu powieści. Oficjalna cenzura, ale tez i niechęć niektórych wpływowych ongiś pisarzy uniemożliwiały przez wiele lat dotarcie powieści do rąk polskich czytelników.

 

źródło opisu: POLNORD – Wydawnictwo Oskar, 1999

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (178)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 162
Makrauchenia | 2019-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2019

Polonistka, której nigdy nie zapomnę, mówiła, że każdy człowiek ma prawo do własnego zdania. Jeśli nie podoba nam się wiekopomne dzieło, to dobrze, bo w przeciwnym wypadku ludzkość zaczęłaby i skończyła na komiksach ściennych. I ja z tego prawa dzisiaj korzystam. Nie rozumiem i nie widzę wielkości dzieła. Widzę za to brzydotę i grafomanię przetykaną ładnymi frazami.Jeśli książka ma wzbudzić jakieś odczucia to spełnia swoją rolę. Poszukam sobie jednak innego naściennego komiksu. Chwała Ci za to Pani Polonistko!

książek: 12
szpila | 2019-07-15
Na półkach: Przeczytane

Po niedawnej fascynującej lekturze o własnym mieście postanowiłam przypomnieć wszystkim czytającym coś równie fascynującego o innym. "Blaszany bębenek" to moim zdaniem świetna lektura umilająca wakacje w Gdańsku. Nie jest z pewnością zbyt współczesna w opisach tego wspaniałego miasta, ale oddaje jego klimat i fragmentarycznie opowiada historię. Dodatkowo jest to książka doskonała dla wszystkich, którzy poszukują wskazówek zrozumienia ludzkich zachowań, niekoniecznie surrealistycznych.

książek: 346
Blondo | 2019-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2019

Mam bardzo mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony klasyka, więc przeczytać trzeba. A do tego noblista. Z drugiej jednak książka nużąca i przydługa. Najbardziej podobała mi się pierwsza część, kiedy w życie gdańszczan wchodziła z mackami powoli ideologia nazistowska. Reszta nie zrobiła na mnie wrażenia.

książek: 18
bm110 | 2019-06-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2013

Zupełnie nie rozumiem pozytywnych opinii o tym gniocie. Jest to jedna z najbardziej obleśnych książek jakie w życiu czytałem (obok Kota i Myszy, która to powieść wypłynęła spod pióra tego samego subtelnego literata).

Książka:
- relatywizuje niemieckie barbarzyństwo
- jest antypolska
- jest przykładem arcygrafomanii
i przede wszystkim
- jest ze wszech miar odpychająca.

Nie wiem co Pan Gunter miał w głowie i nawet nie chcę tego wiedzieć. Jedynym pozytywem jest to, że autor (prawdopodobnie nieświadomie) poprzez zawarcie w książce niektórych rynsztokowych informacji ukazuje jak okropnym prostactwem i dziczą są nasi zachodni sąsiedzi.

Jakby ktoś był zainteresowany, bądź się nie zgadzał to mogę oczywiście swojego poglądu bronić, uargumentować go i doprecyzować.

Zdecydowanie nie polecam, czytanie tego czegoś jest całkowitą stratą czasu.

książek: 6
Jela | 2019-04-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 marca 2019

wow! wielobarwnie, wielopoziomowo, tragicznie i komicznie , smutno i wesoło, nuda przetykana strzałami zatykajacymi dech, powierzchowność poprzebijana puentami zwalającymi z nóg... niesamowita książka, niełatwa

książek: 676
Szymon Białek | 2019-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2019

Abstrakcyjna fabuła, gdzie wpleciono odłamki codziennego życia, w połączeniu ze znakomitym miszmaszem wielu gatunków literackich. Efekty? Cóż, może nie przeciętne, niemniej skończyłem powieść z lekkim niedosytem. Tam, gdzie autor zdawał się dopiero rozpędzać, nagle widnieje przed oczyma "koniec".
Plus za wiele trafnych spostrzeżeń umieszczonych mimochodem w Oskarowym bębnieniu.

książek: 172
Piktor | 2019-02-22
Na półkach: Przeczytane

Choć pewnie wielu osobom, które zdołają przeczytać opus magnum Grassa, "Blaszany bębenek" będzie kojarzył się przede wszystkim z masywną, niekończącą się epopeją o niezwykłych losach Oskara Matzeratha (mi też trochę będzie), to nie fabuła jest jego pierwszą zaletą (wydaje mi się, że nie zrozumiał tego Volker Schlöndorff, ekranizując powieść w zbyt fabularno-naśladowczym stylu). Historia właściwie tę powieść nawet trochę ogranicza, bo przyczynia się do jej głównych grzechów - rozwleczenia i wynikającej zeń nierówności.

Grass nie przeszedł do historii literatury dlatego, że wymyślił kilkadziesiąt osobliwych zdarzeń, ale dlatego, że w wyjątkowy sposób potrafił opisywać rzeczywistość, jaka by ona nie była, osobliwa czy zupełnie zwyczajna. Maniera narracyjna jest tutaj niemal wszystkim, reszta niemal niczym. Główny bohater i narrator spogląda na wszystko w absurdalny, groteskowy, wypaczony sposób, oderwany kompletnie od utartych schematów interpretacji rzeczywistości, przepełniony...

książek: 38
Mireko | 2019-02-13
Na półkach: Przeczytane

Bardzo ciekawa historia.

książek: 69
badu | 2019-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2019

Zmęczyła mnie ta książka

książek: 3
Marcino | 2019-01-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Według mnie misternie napisana, oryginalna i odważna (nieraz nawet ocierająca się o blasfemię) książka, której autor z pietyzmem operuje słowem, bawiąc czytelnika i powodując, iż od tego tytułu wręcz nie można się oderwać. Przy okazji to arcyciekawe, niestereotypowe spojrzenie na historię pierwszej połowy XX wieku, a także na Gdańsk, naszkicowany tutaj w sposób znakomicie oddający ducha miasta i jego tożsamość.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
5 pytań do czytelnika – Marta Frej

Plebiscycie Książka Roku 2018 głosują wszyscy, którzy lubią czytać. Namówiliśmy zaprzyjaźnionych znanych czytelników, by odpowiedzieli na kilka pytań i podzielili się z nami refleksjami na temat ulubionych książek. Dziś odpowiada malarka i ilustratorka Marta Frej.


więcej
Co czytali Polacy w 2017?

W marcu tego roku Biblioteka Narodowa opublikowała wstępne wyniki badań poziomu czytelnictwa w Polsce za rok 2017. W miniony piątek do sieci trafił pełen raport. Można się z niego dowiedzieć m.in. jacy pisarze są najliczniej czytani przez Polaków. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd