Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ania z Avonlea

Tłumaczenie: Rozalia Bernsteinowa
Cykl: Ania z Zielonego Wzgórza (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,16 (9198 ocen i 274 opinie) Zobacz oceny
10
738
9
1 107
8
1 471
7
3 271
6
1 371
5
928
4
125
3
140
2
14
1
33
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anne of Avonlea
data wydania
ISBN
9781308041345
liczba stron
282
język
polski

Inne wydania

Ania powraca do Avonlea, by uczyć w tamtejszej szkole. Szybko okazuje się jednak, że praca nauczyciela to prawdziwe wyzwanie. Świeże upieczona nauczycielka będzie musiała zaskarbić sobie sympatii podopiecznych - a są wśród nich urwisy, złośliwcy i fajtłapy... Na szczęście zdarzają się i bratnie dusze. Ania nawiązuje nowe przyjaźnie, popada w nowe tarapaty i zaczyna zdawać sobie sprawę, że...

Ania powraca do Avonlea, by uczyć w tamtejszej szkole. Szybko okazuje się jednak, że praca nauczyciela to prawdziwe wyzwanie. Świeże upieczona nauczycielka będzie musiała zaskarbić sobie sympatii podopiecznych - a są wśród nich urwisy, złośliwcy i fajtłapy... Na szczęście zdarzają się i bratnie dusze. Ania nawiązuje nowe przyjaźnie, popada w nowe tarapaty i zaczyna zdawać sobie sprawę, że coraz bardziej zależy jej na pewnym chłopaku...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2009

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

książek: 594
Izabell | 2013-01-18
Przeczytana: styczeń 2013

"Ania z Avonlea" autorstwa L. M. Montgomery jest drugą częścią opowieści o rudowłosej Ani Shirley z Zielonego Wzgórza. Książka opowiada o jej dalszych losach. Ania po roku nauki w seminarium wraca do Avonlea. Niespodziewanie umiera Mateusz i Ania rezygnuje z dalszej nauki na Uniwersytecie. Decyduje się zostać w Avonlea, chce pomagać i opiekować się Marylą, gdyż okazało się, że Maryla traci wzrok. I tak oto, Ania zostaje na dwa lata na Zielonym Wzgórzu. Przyjmuje pracę nauczycielki w tamtejszej szkole. Szybko zaskarbia sobie sympatię swoich uczniów. Nauczanie jest ciężką pracą i wielkim wyzwaniem dla Ani. Młoda nauczycielka nie zraża się jednak niepowodzeniami, gdy jej metody nauczania nie skutkują na wszystkich uczniach. Uczy uczniów miłości i dobroci. Ponadto poznaje nowych ludzi i zawiera nowe, wartościowe znajomości z Panią Lawendą i Panem Harrisonem. Dużą sympatia darzy małego chłopca, Pawła Irvinga, swojego ucznia w którym odnajduje "pokrewną duszę". Ania, Gilbert, Diana i kilku ich przyjaciół z Avonlea zakładają "Koło Miłośników Avonlea", mające na celu dokonywanie ulepszeń w wiosce, zmienianie wyglądu by Avonlea upiększyć. Maryla przygarnia dwoje bliźniąt Tolę i Tadzia. Ania pomaga Maryli wychowywać dzieci, co jest nie lada wyzwaniem. Tola jest miła, cicha i grzeczna, zaś Tadzio jest jej przeciwieństwem. Wyprawia wiele figli i psikusów, ale zaskarbia sobie miłość Ani i Maryli. Książka kończy się ślubem pani Lawendy i Pana Irvinga, oraz przygotowaniami Ani na wyjazd na Uniwersytet.
Ania uświadamia sobie, że pewien etap w jej życiu się kończy. Staje się młodą kobietą i pomału wkracza w dorosłe życie. Obserwuje zmiany jakie zachodzą w jej przyjaciołach. Diana poznaje chłopaka, zakochuje się i myśli o małżeństwie. Ania zauważyła także, że uczucia Gilberta się zmieniły, chce czegoś więcej od Ani niż tylko przyjaźń. W książce nie brak, tak samo jak w poprzedniej części miłości, humoru, pięknych, urzekających opisów. O przygodach i perypetiach Ani można pisać w nieskończoność. Jest to mądra i wartościowa opowieść, z której można wiele wynieść.

"Życie nasze bywa bogate lub ubogie, zależnie od tego co w nie wkładamy, a nie od tego co zeń czerpiemy."

"Wszyscy popełniamy błędy. Powinniśmy ich żałować i uczyć się na nich, lecz nie wlec ich za sobą w przyszłość..."

"Anię z Avonlea" jak i "Anię z Zielonego Wzgórza" można czytać wiele razy, w każdym wieku, ale za każdym razem będziemy mieli wrażenie, że czytamy ją pierwszy raz :))

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwszy śnieg

Dzisiejsza sceneria za oknem (pierwszy śnieg w stolicy) idealnie komponuje się książką "Pierwszy śnieg" Jo Nesbø która niedawno doczekała si...

zgłoś błąd zgłoś błąd