Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,79 (175 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
43
8
52
7
44
6
15
5
4
4
1
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04730-9
liczba stron
624
język
polski
dodał
A--

Dwaj wielcy pisarze. Dwie odmienne osobowości, dwa różne temperamenty. Wydawać by się mogło, że Stanisława Lema ze Sławomirem Mrożkiem niewiele łączyło. Okazuje się jednak, że pisarze przez wiele lat byli przyjaciółmi i pisali do siebie arcyciekawe listy. Nie tylko o literaturze, nie tylko o wielkiej polityce, ale i o czymś tak przyziemnym jak… samochody, których byli wielkimi miłośnikami....

Dwaj wielcy pisarze. Dwie odmienne osobowości, dwa różne temperamenty. Wydawać by się mogło, że Stanisława Lema ze Sławomirem Mrożkiem niewiele łączyło. Okazuje się jednak, że pisarze przez wiele lat byli przyjaciółmi i pisali do siebie arcyciekawe listy. Nie tylko o literaturze, nie tylko o wielkiej polityce, ale i o czymś tak przyziemnym jak… samochody, których byli wielkimi miłośnikami. Mnóstwo w tej korespondencji ironii, słownych gier i żartów.M

Opublikowanie listów Stanisława Lema i Sławomira Mrożka to wydarzenie kulturalne najwyższej rangi. Książka, wzbogacona o liczne fotografie, rzuca nowe światło na twórczość pisarzy i czasy, w których przyszło im żyć.

Sławomir Mrożek (ur.1930), dramatopisarz, prozaik, satyryk. Prawdopodobnie najczęściej grywany w kraju i za granicą polski dramaturg współczesny. Jeden z najbardziej poczytnych polskich prozaików. Jego twórczość przekładana była na kilkanaście języków.

Stanisław Lem (1921-2006), najwybitniejszy polski pisarz fantastyczny, futurolog, filozof i satyryk. Jego książki zostały przetłumaczone na 41 języków i osiągnęły łączny nakład ponad 30 mln egzemplarzy

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=2225

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 623
ekruda | 2013-10-29
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 17 października 2013

Kiedy zaczynałam, planowałam, że będę czytać powoli, po jednym liście, dawkując sobie przyjemność lektury. Walczyłam ze sobą, a musicie wiedzieć, że nie było łatwo, bo to nie są zwykłe listy. To prawdziwy popis erudycji okraszonej niebanalnym poczuciem humoru.

Pretekstem do zabawy słowami były już nagłówki, więc poza standardowymi Drogi Staszku, Drogi Sławku, pojawiały się też takie: Staszku Roztomiły, Bracie w Bycie, Biały Szejku, Wasza Protuberancjo, Szefie, a nawet Ryszardzie.

Równie ciekawie listy się kończyły. Do Ryszarda pisał na przykład Kazek, a Lem zamieniał się w Your starry aunt i zaklinał Vale et me ama!**

Ale najciekawsze znajdziecie między Mrogi Drożku, Drogi Staszku, a Twój Sł. i Truly yours St. To tutaj skrywa się to, co autorów naprawdę zajmowało, co ich bawiło, co martwiło. Jak przystało na wybitnych pisarzy, dzielili się wrażeniami z lektur i omawiali kondycję literatury w ogóle. Często recenzowali wzajemnie swoje dzieła, nie szczędząc konstruktywnej krytyki. Na przykład, co ciekawe, Lem nie był zachwycony "Tangiem" Mrożka i wielokrotnie w późniejszych listach wspominał, że tak srodze się pomylił.

Bardzo często jednak poważne tematy ustępowały miejsca tym przyziemnym i panowie pisali po prostu o codziennym życiu. Lem nieustannie narzekał na trudności z dostępem do części samochodowych i prosił o przysyłanie ich z Włoch, gdzie wówczas Mrożek mieszkał. Ten zaś skarżył się przyjacielowi na kłopoty zdrowotne albo uciążliwości mieszkania w pięknym lecz obleganym przez turystów Chiavari.

Czasami opowiadali o swoich podróżach, komentowali groteskowe doniesienia prasowe i plotkowali o znajomych pisarzach. Bardzo chętnie wyzłośliwiali się zwłaszcza nad Ireneuszem Iredyńskim. Ale jak zabawnie to robili, jak kreatywnie! Notabene muszę przyznać, że Lem i Mrożek nawet o pogodzie pisali tak ciekawie, że chciałoby się, żeby omówili w wolnej chwili prognozę szesnastodniową TVN Meteo.

O sytuacji politycznej Polski pisali zdawkowo i raczej nie wprost. Zmieniło się to, kiedy obaj pisarze przebywali za granicą i mogli pisać swobodnie, nie obawiając się, że korespondencja jest kontrolowana. Znamienne jest, że ton tych późniejszych listów jest raczej minorowy.

"Listy" są więc dokumentem, źródłem wiedzy o Lemie i Mrożku, o realiach życia w Polsce tamtych czasów. Ale są też zdecydowanie wartościowym dziełem literackim.
ekruda.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Punkt i linia a płaszczyzna. Przyczynek do analizy elementów malarskich

Poniższe opinie (buta i lekceważący stosunek w odniesieniu do autora) wzbudziły we mnie tylko niemy śmiech i politowanie. Użytkowniczkom gorąco życzę...

zgłoś błąd zgłoś błąd