Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Domniemanie winy

Tłumaczenie: Tadeusz Markowski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,32 (69 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
9
7
21
6
24
5
8
4
1
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Guilt by Association
data wydania
ISBN
978-83-7648-909-4
liczba stron
384
słowa kluczowe
gwałt, rozprawa,
język
polski
dodała
Lucy

Rachel Knight to nieustępliwa prawniczka zatrudniona w prokuraturze okręgowej Los Angeles. Kiedy jej kolega z wydziału zostaje zamordowany, Rachel przejmuje po tragicznie zmarłym jego najtrudniejszą sprawę: brutalny gwałt na młodej dziewczynie, córce wpływowego lekarza. Zaczyna prowadzić śledztwo na własną rękę, wikłając się coraz bardziej w świat polityki i wielkich fortun – ryzykując przy...

Rachel Knight to nieustępliwa prawniczka zatrudniona w prokuraturze okręgowej Los Angeles. Kiedy jej kolega z wydziału zostaje zamordowany, Rachel przejmuje po tragicznie zmarłym jego najtrudniejszą sprawę: brutalny gwałt na młodej dziewczynie, córce wpływowego lekarza. Zaczyna prowadzić śledztwo na własną rękę, wikłając się coraz bardziej w świat polityki i wielkich fortun – ryzykując przy tym własną reputacją i życiem…

 

źródło opisu: Wyd. Prószyński i S-ka ,2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 553
Joanna | 2015-08-15
Na półkach: Przeczytane, 2015, Kryminał
Przeczytana: 09 sierpnia 2015

Sprawnie napisana, widać dużą znajomość tematu u Autorki. Czasami prowadzenie akcji trochę się gubiło między jednym, a drugim wątkiem. Praktycznie od początku było wiadomo, że obie sprawy się połączą i dość łatwo było przewidzieć w jaki sposób. W związku z tym nie byłam specjalnie zaskoczona zakończeniem, a tego oczekuję po kryminałach. Nie będziecie żałować, że przeczytaliście, ale zapewne nie zostanie Wam na długo w pamięci. Niestety tłumaczenie nie należy do najbardziej udanych, dużo niezręcznych kalek słownych, co widać już w pierwszym zdaniu. Polecam na letnie, bezsenne noce:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze pożyczonego mroku

Książka dla dzieci (i/lub młodzieży, chociaż brak jakichkolwiek odniesień do romantycznej miłości sugeruje raczej dzieci jako grupę docelową), powiela...

zgłoś błąd zgłoś błąd