Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księżycowa przysięga

Cykl: Bractwo Czarnego Sztyletu (tom 8.2)
Wydawnictwo: Videograf II
7,89 (445 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
85
9
78
8
102
7
93
6
64
5
16
4
6
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788371839139
liczba stron
304
język
polski
dodała
Patrycja

Dziesiąty tom kultowego cyklu o tajnym bractwie wampirów. Xhex udaje się uwolnić z niewoli u Lahsera i ciężko ranna trafia do siedziby Bractwa. John opiekuje się nią troskliwie i oboje bardzo się do siebie zbliżają. Zgwałconą przez porywacza dziewczynę prześladują koszmary, ale znajduje wsparcie ukochanego. Czuje jednak, że Johna coś dręczy i postanawia dowiedzieć się czegoś o jego...

Dziesiąty tom kultowego cyklu o tajnym bractwie wampirów.
Xhex udaje się uwolnić z niewoli u Lahsera i ciężko ranna trafia do siedziby Bractwa. John opiekuje się nią troskliwie i oboje bardzo się do siebie zbliżają. Zgwałconą przez porywacza dziewczynę prześladują koszmary, ale znajduje wsparcie ukochanego. Czuje jednak, że Johna coś dręczy i postanawia dowiedzieć się czegoś o jego przeszłości. Przy tej okazji przekonuje się, że są sobie przeznaczeni. Oboje postanawiają ostatecznie zniszczyć Lahsera i zmusić go, by zapłacił za swoje czyny.

 

źródło opisu: internet

źródło okładki: internet

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 799
Annie_28 | 2013-09-06
Przeczytana: 28 marca 2013

Po dość długiej przerwie udało mi się w końcu sięgnąć po drugą część tomu "Lover Mine" z cyklu "Bractwo Czarnego Sztyletu" J.R.Ward. Nie miałam absolutnie żadnych wątpliwości co do tego, że książka otrzyma ode mnie najwyższą notę. Autorka ani razu mnie nie zawiodła, zawsze wie jak przyciągnąć czytelnika na długie godziny...



Za każdym razem pisarka obiera sobie za cel inną parę. W tej części na tapetę wzięci są Xhex i John Matthew. On kocha ją całym sercem, a ona przerażona nie tylko swą przeszłością i osobowością, ale także potęgą uczuć między nimi, stara się zaprzeczać ich istnieniu... Teraz liczy się tylko pomstha będąca śmiercią Lhasera.

Po raz kolejny na niesamowite uznanie zasługują sceny miłosne. Autorka opisuje wszystko to co powinno być istotne dodając do tego odpowiednie szczegóły. Widoczne jest wysiłek jaki włożyła w idealne opisy scen łóżkowych. Nie muszę więc chyba po raz n-ty powtarzać, iż uważam ją za mistrzynię w tej dziedzinie. ;)

Bardzo intrygująca jest także historia Khillera i Blahstera. Rzadko zdarza się, aby wątek homoseksualny budził, aż takie napięcie i emocje. Podobnie jak w pierwszym przypadku, tu także autorka zadbała o każdy detal, a licząc się z tym, że nie każdemu takie postaci odpowiadają, stara się nie zamieszczać go zbyt często. Uważam, że niepotrzebnie i mam nadzieję, że jeden z kolejnych tomów będzie w pełni poświęcony dwóm wampirom. Ponadto trzymam za nimi kciuki, aby w końcu byli razem. :D

Dodatkowo bardzo interesujące są wydarzenia związane z Hardhym i Thorem. Opisy przeszłości są fascynujące i dają niezły odblask na teraźniejszość. Dzięki nim jesteśmy w stanie zrozumieć więcej i szybciej. No, ale co takiego się dowiadujemy, to już nie zdradzę...

Sposób pisania J.R.Ward i pomysł na poszczególne wydarzenia ma w sobie coś hipnotycznego, gdy już raz sięgniesz po którąś z książek po prostu nie w sposób nie przeczytać następnej i następnej... Niestety po raz pierwszy odniosłam wrażenie, że temu tomowi brakuje nieco polotu i niespodzianek. Podejrzewam, że jest to spowodowane podzieleniem tomu na dwie części; poprzednia była znacznie bardziej zaskakująca i pełna zwrotów akcji.

Podsumowując "Bractwo Czarnego Sztyletu" to jedna z najlepszych serii jakie czytałam. Ubóstwiam ją do tego stopnia, że nawet jeśli powstanie ze dwadzieścia tomów, to z ogromną przyjemnością będę sięgać po każdy z nich. Polecam !!

Więcej moich recenzji na:
http://life-is-short-make-it-happy.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Misery

Moim zdaniem to jedna z lepszych książek Kinga. Dlaczego? Ponieważ takie Annie Wilkes chodzą po tym świecie i są zdolne do wszystkiego tego co King w...

zgłoś błąd zgłoś błąd