Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dobranoc, kochanie

Seria: Fabryka Kryminału
Wydawnictwo: Buchmann
5,32 (129 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
4
7
22
6
29
5
31
4
17
3
11
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Godnatt, min älskade
data wydania
ISBN
9788376702322
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
dodała
Ag2S

Justine Dalvik mieszka samotnie w rodzinnym domu. Jej rodzice nie żyją, lecz zamiast pielęgnować piękne wspomnienia, Justine ciągle nie może się otrząsnąć z koszmaru, jakim było jej dzieciństwo. Ukochana matka zmarła, gdy dziewczynka miała zaledwie trzy lata. Ojciec, zapracowany biznesmen, poślubił sekretarkę, która zamieniła życie Justine w piekło. Upokarzana i dręczona w domu nie znalazła...

Justine Dalvik mieszka samotnie w rodzinnym domu. Jej rodzice nie żyją, lecz zamiast pielęgnować piękne wspomnienia, Justine ciągle nie może się otrząsnąć z koszmaru, jakim było jej dzieciństwo. Ukochana matka zmarła, gdy dziewczynka miała zaledwie trzy lata. Ojciec, zapracowany biznesmen, poślubił sekretarkę, która zamieniła życie Justine w piekło. Upokarzana i dręczona w domu nie znalazła przyjaznej duszy także wśród koleżanek szkolnych. Również związek z o wiele starszym od niej tajemniczym „myśliwym” przyniósł jedynie kolejne cierpienia.

Poznajemy Justine w chwili, gdy wydaje się, że jej życie mogłoby nabrać nowego rozpędu. Pojawia się nawet interesujący mężczyzna, który wydaje jej się tym jednym. Ale czy tak łatwo pogodzić się z przeszłością, zapomnieć o tych, którzy uczynili nasze życie tak żałosnym i nieszczęśliwym, zwłaszcza że kochanek okazuje się niewiele lepszy od dawnych dręczycieli. A może pora wziąć sprawy w swoje ręce i samodzielnie wymierzyć sprawiedliwość? Wydaje się, że tego właśnie chce los...



Dobranoc, kochanie to thriller psychologiczny prowadzący w mroczne zakamarki duszy nie tylko głównej bohaterki, ale i każdego z nas. Czy łatwiej jest wybaczyć, czy wziąć odwet? Czy można budować przyszłość, gdy przeszłość dręczy nas tak traumatycznymi wspomnieniami?

Intrygująca i nieco mroczna opowieść o życiu pełnym upokorzeń, w którym nadchodzi czas zemsty.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Buchmann, 2011

źródło okładki: http://www.buchmann.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 185
Elżbieta | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2017

Książka niby jest thrillerem, ale jak na ten gatunek to zdecydowanie za mało w niej napięcia. Wydarzenia opisywane są bardzo skondensowanym językiem, bez jakichkolwiek ozdobników, wtrąceń, co samo w sobie może nie stanowi wady, jednak przez taką oszczędność nie otrzymujemy żadnych uczuć i przemyśleń głównej bohaterki. Co nią kierowało? Jakie kłębowisko emocji latami w sobie dławiła? Dlaczego nie pozostawiła za sobą wydarzeń z przeszłości? Czemu nie szukała pomocy?- wszystkie te pytania pozostają bez odpowiedzi.

Również postacie drugoplanowe nie są szczególnie mocno rozbudowane. Ot, poznajemy wycinek z ich życia z pominięciem zasadniczych części, które ich ukształtowały.

Sama konstrukcja książki jest też nietypowa- od początku do końca mamy do czynienia z retrospekcjami, które zmuszają czytelnika do ciągłej uwagi. Szczęśliwie dla mnie, mogłam tę książkę przeczytać jednym ciągiem, bez dłuższych niż kilkugodzinne przerwy, dzięki czemu udało mi się nie pogubić w tych wspomnieniach. A tych jest niemało, bo wspominają wszyscy.

Zasadniczo jednak lektura jest w miarę przyjemna, z tym, że mnie bardziej zainteresował aspekt obyczajowy i realia życia w Skandynawii niż wątek kryminalny. Nie jestem więc pewna, czy autorce o taki efekt właśnie chodziło i stąd moje zdziwienie, że książka została sklasyfikowana jako thriller…

Do przeczytania, ale bez szału i zachwytu…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu

Miło spędziłam czas z tą książką. Fajny klimat. Chętnie spotkałabym się jeszcze kiedyś z Clovisem i resztą towarzystwa :)

zgłoś błąd zgłoś błąd