Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Samotność liczb pierwszych

Tłumaczenie: Alina Pawłowska-Zampino
Wydawnictwo: W.A.B.
7,25 (1068 ocen i 132 opinie) Zobacz oceny
10
91
9
148
8
219
7
309
6
167
5
84
4
22
3
26
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La solitudine dei numeri primi
data wydania
ISBN
9788377475713
liczba stron
336
słowa kluczowe
literatura włoska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Mattia i Alice. Ich losy splatają się w nowej szkole. Każde z nich nosi w sobie traumę z dzieciństwa, która uniemożliwia im normalne funkcjonowanie wśród rówieśników. Obydwoje są outsiderami, padają ofiarami szkolnej przemocy, mają też problemy z własną cielesnością. Nowa przyjaźń nie jest jednak ratunkiem na wszelkie problemy. Choć wiele do siebie czują, nie potrafią wyrażać swych emocji....

Mattia i Alice. Ich losy splatają się w nowej szkole. Każde z nich nosi w sobie traumę z dzieciństwa, która uniemożliwia im normalne funkcjonowanie wśród rówieśników. Obydwoje są outsiderami, padają ofiarami szkolnej przemocy, mają też problemy z własną cielesnością. Nowa przyjaźń nie jest jednak ratunkiem na wszelkie problemy. Choć wiele do siebie czują, nie potrafią wyrażać swych emocji. Poprzez lata, wchodząc w dorosłość, rozpoczynając karierę czy zakładając rodzinę, na przemian zbliżają się do siebie i oddalają. Są bowiem jak tytułowe liczby pierwsze - oddzielone jedyną cyfrą parzystą, która nie pozwala im złączyć się naprawdę.
Samotność liczb pierwszych to piękna książka o nieprzystawalności do świata zewnętrznego, o trudności porozumienia się, gorzka, z wielkim zrozumieniem opisująca ból i cierpienie, a jednocześnie - wciągająca i wzruszająca.



Ta książka stymuluje i niepokoi zarazem, jest refleksją na temat trudności życia w świecie młodych ludzi, przedstawionego w metaforze liczb pierwszych, tak jak główni bohaterowie - bardzo silnie ze sobą związanych, a jednak zawsze rozłączonych.
z uzasadnienia werdyktu jury Premio Strega

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2011

źródło okładki: http://www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3063
jjon | 2012-04-13

Samotność liczb pierwszych to debiutancka powieść Paolo Giordano, w której autor, co ważne - fizyk z wykształcenia, podjął próbę przedstawienia pewnych życiowych zjawisk w kategoriach matematycznych. Porównanie do liczb pierwszych zostaje zastosowane do dwojga bohaterów, Alice i Mattii, którzy doświadczają na co dzień przeogromnej samotności, wynikającej z ich wcześniejszych życiowych doświadczeń. Oboje mają za sobą mocno traumatyczne przeżycia z dzieciństwa, poprzez które zamknęli się na świat i na drugiego człowieka, znajdując ucieczkę w samotność. Mają za sobą przeszłość, z której nie są w stanie się rozliczyć.
Liczby pierwsze, choć na początku wydają się dziwnym odniesieniem do dwojga ludzi, okazują się doskonałą metaforą – Alice i Mattia choć są sobie bliscy, nie mają możliwości, by dotrzeć do siebie nawzajem. Alice i Mattia, jak liczby pierwsze, nigdy nie staną obok siebie. Zawsze będzie coś co ich rozdzieli. Chwilami wydaje się, że już niewiele im potrzeba, aby wydostać się z samotności. Jednak to małe „coś”, co ich dzieli, okazuje się tak wielkie, że jest nie do przejścia. Zadra, która pozostaje w człowieku na zawsze, tak mocno odbija się na psychice, że nie pozwala na stworzenie bliskich relacji, a tym samym skazuje na wieczną samotność.
Choć nie czuję się ani liczbą pierwszą, ani żadną inną, dobrze mi się czytało tę książkę. Jestem mile zaskoczona przemyśleniami autora, bo spodziewałam się, że jako fizyk będzie na siłę próbował dowieść, że nasze życie da się wpisać w logiczne, matematyczne wzory, a to miałoby się nijak do rzeczywistości pełnej nieprzewidywanych, niezaplanowanych wydarzeń. Życie to jednak dużo więcej niż matematyka. Może gdyby był jakiś matematyczny wzór na to, co tkwi we wnętrzu każdego człowieka, byłoby prościej? A może bardzo dobrze, że tak nie jest...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ściana Burz

W końcu nadszedł ten czas - po długim czekaniu dostałam w swoje łapki drugi tom cyklu „Pod Sztandarem Dzikiego Kwiatu” Kena Liu. Nawet nie wiecie, ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd