Ciepłe ciała

Tłumaczenie: Martyna Plisenko
Cykl: Ciepłe ciała (tom 1)
Wydawnictwo: Replika
6,91 (807 ocen i 138 opinii) Zobacz oceny
10
67
9
66
8
140
7
229
6
167
5
77
4
34
3
15
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Warm Bodies
data wydania
ISBN
9788376741345
liczba stron
308
słowa kluczowe
zombie, żywe trupy
język
polski
dodała
LonelyBluemoon

R nie ma imienia, wspomnień, pulsu. Wraz z innymi zombie zamieszkuje opuszczone lotnisko. Żadne z nich nie pamięta, jaka katastrofa zamieniła świat w przerażające i puste miejsce, a ich – w chodzących Martwych. Żeby podtrzymać swoją egzystencję, muszą polować na Żywych, ukrywających się w opuszczonym mieście. Pożeranie Żywych to smakowanie ich wspomnień, odtwarzanie tego, kim byli. Podczas...

R nie ma imienia, wspomnień, pulsu. Wraz z innymi zombie zamieszkuje opuszczone lotnisko. Żadne z nich nie pamięta, jaka katastrofa zamieniła świat w przerażające i puste miejsce, a ich – w chodzących Martwych. Żeby podtrzymać swoją egzystencję, muszą polować na Żywych, ukrywających się w opuszczonym mieście.
Pożeranie Żywych to smakowanie ich wspomnień, odtwarzanie tego, kim byli.
Podczas jednej z krwawych wypraw R znajduje Julie i – zupełnie niespodziewanie dla samego siebie – ocala ją przed śmiercią, zabierając ze sobą. Tak właśnie rozpoczyna się pełna napięcia znajomość, która diametralnie zmieni nie tylko ich samych. Jednak zimny i martwy świat nie podda się bez walki.

 

źródło opisu: Replika, 2011

źródło okładki: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&id...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 897
Osobliwe Delirium | 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 30 lipca 2014

Po książkę sięgnęłam z jednego powodu, a mianowicie : ZOMBIE ! O Zombie w zasadzie przeczytałam raz - była to książka Geny Showalter pt. "Alicja w krainie Zombie". Książka mi się spodobała, więc w w bibliotece zaczęłam szperać inne książki z podobną tematyką. Natknęłam się właśnie na "Wiecznie Żywego". Nie spodziewałam się nad wyraz książki która ma w sobie jakieś mądrości i przemyślenia, tylko lekkiej i wciągającej lektury, którą chętnie przeczytam podczas wakacji.


Książka opowiada o Zombie o imieniu R. Nie pamięta swojej przeszłości, kiedy się urodził, ile ma lat i przede wszystkim co takiego musiało się stać, że przemienił się w istotę bez serca, która myśli tylko o jedzeniu ludzi i ich mózgów. Jego życie ogranicza się do mieszkania w samolocie i wypadów do miasta , aby się pożywić i zaspokoić swój głód. Od razu wyjaśnię, na jakiej zasadzie Zombie polują. Otóż najpierw zbiera się grupę Zombie, gdyż samemu jest zbyt niebezpiecznie iść. Potem idą za zapachem ludzi i szukają ich. No a następnego możecie się domyślić; jedzą ludzi, tak w całości. Rozrywają ich na strzępy; nogi, ręce, głowy i inne części ciała. Na sam koniec, czyli tzw. deser zostawiają sobie mózg. W ten sposób mogą tak jakby zobaczyć wizję i życie człowieka przez nich zjedzonego.

Dla mnie te sceny były trochę obrzydliwe i tak naprawdę czytałam je z przymrużeniem oka. Gdyż w innym wypadku odłożyłabym książkę i zapewne bym tak szybko do niej nie wróciła, ale wracajmy do do książki.

R ma swojego najlepszego "przyjaciela" , który ma na imię M. Zombie nie pamiętają swoich imion, mogą mieć jedynie przebłyski wiedzy, w której mogą się domyślić na jaką literę się zaczyna. Natomiast mowa Zombie jest dość śmieszna , gdyż nie potrafią wymówić pełnego zdania bez zacinania się.

Życie R nie wyróżnia się na tle innych Zombie, do pewnego momentu...

Pewnego razu kiedy R wybiera się na polowanie z innymi Zombie, aby zaspokoić swoje potrzeby żywieniowe, trafiają do pewnego budynku. Tam zjadają swoje ofiary. W tym samym momencie R zauważa przerażoną dziewczynę- blondynkę o niebieskich oczach. Ni z tego, ni z owego postanawia ją uratować. Aby inne Zombie nie zauważyły nic dziwnego, smaruje twarz i ręce dziewczyny swoją "krwią", a raczej mazią, aby nie nikt nie wyczuł iż jest człowiekiem. Zabiera ją ze sobą do swojej kryjówki. Sam R nie wiedział, czemu ją uratował i po prostu nie zjadł. Kierował nim impuls. I zamiast niej zjadł jej chłopaka, a jego mózg schował do kieszeni (!). Za każdym razem gdy je jego mózg, R ma dziwne wizje o chłopaku, którego zjadł i można by rzecz że przeżywa jego dawne życie. Tak jakby chłopak był zagnieżdżony w duszy R ( o ile Zombie mają duszę czy coś podobnego).

,,Myślę, że świat się w zasadzie kończy, bo miasta, przez które przechodzimy, są tak samo wyniszczone, jak my"

Julie (bo tak ma na imię uratowana dziewczyna) poznaje R i bo dłuższej niepewności zawiera z nim znajomość, po czym R bardzo przywiązuje się do Julie, tak też ona do niego. Życie R zmienia się diametralnie. Zaczyna czuć, lepiej mówi a przy tym zaczyna żyć... W jego wnętrzu zaczyna rozkwitać życie.
Nie odczuwa już głodu, jego skóra nie jest już tak szara, jak wcześniej. Ale R i Julie muszą stawić czoło rzeczywistości i problemom, które są na wyciągnięcie ręki. Czy miłość żywej dziewczyny i zombie jest możliwa ? Sami się przekonajcie.

Przeżyłam ciekawe doświadczenie czytając tak na poważnie o Zombie. Ale moim zdaniem Isaac Marion nie wykorzystał w całości potencjału książki. Z pewnością jest wszystko opisane, wszystkie odczucia R itd., ale mi tu najzwyczajniej brakuje akcji. Pojawiła się ona dopiero w ok. połowie książki, a i tak nie była ona imponująca. Przez pierwszą połowę nie dzieje się nic ciekawego, co byłoby jakimś plusem. Tylko pod koniec książki autor mnie trochę zaskoczył, gdyż resztę dało się przewidzieć. Zasiał trochę "grozy", a przynajmniej taki był pierwotny plan, który mu się nie udał w całości.

Jeśli chodzi o samych bohaterów, to jakoś nie weszli mi w pamięć swoimi dokonaniami, niczym się nie wyróżnili. Myślałam, że spędzę milutko czas, na czytaniu tej historii, ale w pewnym stopniu się rozczarowałam, a pomysł przecież bardzo ciekawy. Niestety akcja ma dużo do życzenia.

Może ta książka kogoś zaciekawi, a kogoś nie. Więc nie polecam, ale też nie odradzam. Każdy ma inny gust, więc kto co woli ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Siedmiu mężów Evelyn Hugo

Kim jest Evelyn Hugo? To pytanie zadaje sobie prawie każdy. Aktorka swoją rozpoznawalność zawdzięcza imponującej karierze, sławie, skandalom i dużej...

zgłoś błąd zgłoś błąd