Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Furie

Seria: Furie
Wydawnictwo: Amber
6,06 (412 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
21
8
40
7
70
6
112
5
72
4
37
3
20
2
12
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fury
data wydania
ISBN
9788324140626
liczba stron
240
słowa kluczowe
mitologia, boginie, zemsta
język
polski
dodała
AnnaJudd

Furie… Mityczne boginie zemsty. Nieubłagane, okrutne, bezlitosne. Przybywają na ziemię z ciemności podziemnego świata. A wtedy nic nie jest w stanie przebłagać ich gniewu… W Ascension zaczęły się ferie. Pada śnieg, wszystko jest takie piękne i spokojne. No i szykują się odlotowe imprezy. Lecz nie wszyscy cieszą się ze świąt. Emily właśnie się zakochała, ale wcale nie jest szczęśliwa. ...

Furie…
Mityczne boginie zemsty.
Nieubłagane, okrutne, bezlitosne.
Przybywają na ziemię z ciemności podziemnego świata. A wtedy nic nie jest w stanie przebłagać ich gniewu…

W Ascension zaczęły się ferie. Pada śnieg, wszystko jest takie piękne i spokojne. No i szykują się odlotowe imprezy.
Lecz nie wszyscy cieszą się ze świąt.

Emily właśnie się zakochała, ale wcale nie jest szczęśliwa.
Chase, jej kumpel z klasy, też ma swoje problemy – w domu i w szkole. I straszny sekret do ukrycia.
Nagle w Ascension zjawiają się trzy dziewczyny – trzy piękne tajemnicze dziewczyny. Seksowne i niesamowite. Każdy chłopak traci dla nich głowę. Każda dziewczyna chciałaby wyglądać jak one.
Chase i Emily też są nimi zafascynowani, zwłaszcza Chase. Dopóki nie odkryją, kim są trzy nieznajome i po co zjawiły się w Ascension. I co oznacza pozostawiany przez nie kwiat – przepiękny storczyk o płatkach w kolorze krwistej czerwieni…

 

źródło opisu: http://www.goodreads.com/book/show/9918133-fury#other_reviews

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 297
Wiktoria | 2012-06-16
Na półkach: Przeczytane, 2012 (od maja)

Nie da się ukryć, że każdy z nas popełnia błędy. Czasem bardzo ciężkie. Tak samo, każdy z nas wie, że te błędy są często wybaczane. Istnieje takie jedno magiczne słowo.. "Przepraszam". Które moim zdaniem jest jednym z najtrudniejszych do wypowiedzenia słów ze wszystkich. Wierzysz w karmę? To może lepiej zacznij, bo Furie przyjdą i po Ciebie...

Furie to piękne, magiczne.. istoty, które przychodzą z podziemi by ukarać ludzi za to, co zrobili źle. Te cudne istoty nie wiedzą, że można się poprawić. Ich zdaniem jeśli zrobiłeś coś złego, musisz zapłacić.

„Czasem przepraszam to za mało.”


W Ascension wszystko wydaje się takie piękne, magiczne, i.. spokojne. Są ferie, jest zima, właśnie trwają największe (i najlepsze) imprezy. W powietrzu jest aż wyczuwana miłość. Ale nie tylko to.. Jest także strach, zazdrość i.. zło. Jak widać nie wszystko wydaje się być takie piękne.

Emily się nieszczęśliwie zakochuje w chłopaku swojej najlepszej przyjaciółki (co według mnie było świństwem). Chase ma problemy. Plotki głoszą, że Sasha próbowała się zabić. W mieście pojawiają się trzy tajemnicze dziewczyny.. Ty, Ali oraz Meg. Są piękne, magiczne.. Podejrzewam, że każdy chłopak chciałby się do takich tulić w te zimowe wieczory. Ich symbolem jest czerwony storczyk. Kwiaty, niby piękne, ale nie zawsze tak jest. Czasem to nie oznacza nic dobrego...

„Wpadasz do mojego serca jak nagły podmuch wiatru.”

Furie wygrałam w losowaniu. I nie żałuję. Książkę czyta się szybko, niestety wkurzały mnie takie teksty typu "Do zoba na miejscu." Jeśli pani Miles myśli, że takim językiem młodzież się posługuje, to raczej się myli. Oczywiście mogą być wyjątki, ale jakoś nigdy nie usłyszałam, żeby ktoś tak do mnie mówił, lub do kogokolwiek innego.

Wielkim plusem jest sam pomysł na książkę. Trochę mało mitologii w tym wszystkim. O Furiach dokładnie dopiero się dowiadujemy pod koniec, ale to moim zdaniem dobrze! Bo wtedy się wszystko wyjaśnia, gdy zastanawiamy się, skąd tak naprawdę one się wzięły, i po co są.
No i.. co robią ludziom, którzy chociaż raz popełnili "malutki" błąd.

„Przepełnia Cię strach, Chase [...] Strach jest niebezpieczny.”

Narracja jest trzecioosobowa. Niestety. Przez to nie poznajemy lepiej bohaterów. Co do bohaterów.. Niezbyt dużo o nich wiemy. Moją uwagę najbardziej przyciągnęła Sasha.. Reszta jakoś niezbyt.
Będę polować na następne części. Mam nadzieję, że tam lepiej wszystkich poznam.

Jest dużo powodów, żeby sięgnąć po tę książkę, i troszeczkę mniej, by tego nie zrobić. Ale czemu nie można zaryzykować? Okładka jest po prostu piękna! Na pewno na niej znajduje się Ty. Dajcie tej książce szansę. Wiem, że nie ma za dużo dobrych opinii.. Ale warto. Świetnie się ją czyta do poduszki, chociaż czasem w nocy bałam się, że Furie po mnie przyjdą i zrobią mi krzywdę (lub moim bliskim) za moje wszystkie popełnione błędy. A było ich.. trochę.. :x

„Na wiadukcie nad autostradą dziewczyna ściskała barierkę.
Niemal się poślizgnęła, manewrując na wąskim występie, na moment ogarnęła ją panika.
Wiał mocny wiatr. Niżej płynął warkoczący strumień samochodów. Miała zziębnięte dłonie, drętwiały jej palce. Złoty wisiorek w kształcie węża połyskiwał na jej dekolcie nawet w ciemności.
Wszystko wydawało się takie mgliste - widok przez jej oczami, jej myśli. Była o krok od skoku. Czuła pochłaniającą ją ciemność.
Skoczyła. Leciała. Spadała.
Przemknęło jej przez myśl, że nie ma już odwrotu. [...]
Chwytała rękami nicość.
Krzyknęła.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kolacja z zabójcą

Czytając tę książkę, wielokrotnie miałem wrażenie, że jej autorka poszła na łatwiznę. Objawiało się to w niezbyt skomplikowanej historii, braku jakiej...

zgłoś błąd zgłoś błąd