Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak walczyć z atopowym zapaleniem skóry

Wydawnictwo: Impuls
9 (1 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7587-575-1
liczba stron
54
język
polski

Poradnik napisany z myślą o rodzicach i opiekunach małych „atopików”. Znajdą w nim Państwo w przystępny sposób opisane Atopowe Zapalenie Skóry zarówno po kątem specjalistycznego nazewnictwa, jak i związane z aspektem alergologicznym i kosmetologicznym. Dodatkowym atutem książki są przepisy kulinarne dla mam karmiących piersią będących na diecie eliminacyjnej jak i też AZS i jego aspekty...

Poradnik napisany z myślą o rodzicach i opiekunach małych „atopików”.
Znajdą w nim Państwo w przystępny sposób opisane Atopowe Zapalenie Skóry zarówno po kątem specjalistycznego nazewnictwa, jak i związane z aspektem alergologicznym i kosmetologicznym. Dodatkowym atutem książki są przepisy kulinarne dla mam karmiących piersią będących na diecie eliminacyjnej jak i też AZS i jego aspekty psychologiczne. Książka napisana jest przez psychologa ale też mamę małego „atopika”. Całość konsultowana przez specjalistów: pediatrę-alergologa, kosmetologa i dietetyka.
Atopowe zapalenie skory (AZS) – to główny temat tego poradnika, choć nie jedyny. Na rynku, tzn. w książkach i w Internecie, jest wiele publikacji, z których można dowiedzieć się, co to takiego i jak sobie z tym radzić. Zresztą, jeśli Twoje dziecko zachorowało właśnie na AZS, to i tak czekają Cię dodatkowe, częste wizyty u specjalisty alergologa.
Autorka ze swojego doświadczenia może powiedzieć, że pediatrzy nie zawsze prawidłowo rozpoznają AZS. Nasz synek trochę się namęczył, zanim trzeci pediatra powiedział, że być może jest to AZS i że należy udać się do specjalisty. Nie bez znaczenia jest fakt, że ja sama jest alergikiem i już w szpitalu powinna usłyszeć informację, że malucha, póki co, może dokarmiać jedynie mlekiem dla alergików. Tak się jednak nie stało. Poród zakończył się cięciem cesarskim, przez co miała problemy z pokarmem. Jednak gdy małemu postawiono diagnozę atopowego zapalenia skory, stwierdziła, że da radę i że dziecko będzie tylko na przysłowiowym „cycu”. No i... się udało. Dopiero pod koniec piątego miesiąca autorka zaczęła stosować jedną z kaszek zbożowych dozwoloną dla alergików, ponieważ maluch się nie najadał. Gdy skończył 15 miesięcy, pozostałością po AZS były pojawiające się od czasu do czasu zmiany skórne, głównie na rączce, policzkach lub brzuszku. Zwykle wiązało się to z wprowadzeniem nowych pokarmów, szczególnie mandarynek, bananów lub winogron. Nie oznaczało to jednak uczulenia na te owoce (dziecko spożywało je wcześniej bez problemów), ale reakcję na konserwanty. W tej chwili synek je już jogurty dla dzieci, serki homogenizowane, żółtko czy kaszę manną. Co prawda, nie wszystko już minęło, ale najlepszym dowodem poprawy była reakcja alergologa, który oglądając jakiś czas temu skórę dziecka, stwierdził, że z pewnością by zbankrutował, gdyby u wszystkich dzieci poprawa postępowała równie szybko. Z tą poprawą też jednak bywa różnie…
Maluch ma już 2,5 roku, a AZS wciąż się utrzymuje, choć z rożnym natężeniem. Oczywiście, kolejne trudności, m.in. skórne, pojawiły się wraz z pójściem do przedszkola, ale i tu można pomoc małemu atopikowi. W większości przypadków – o czym będzie mowa w dalszej części pracy − zmiany skórne typowe dla AZS zmniejszają się około piątego roku życia.
Poradnik ten autorka dedykuje rodzicom i ich maluchom oraz dorosłym, borykającym się z AZS. Zamieszczone w książce – poradniku dietetyczne przepisy mogą pomoc np. jakiemuś tacie w przyrządzeniu swojej żonie słodkiego „prezentu”, choćby szarlotki

 

źródło opisu: Oficyna Wydawnicza Impuls, 2011

źródło okładki: http://impulsoficyna.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2283
kasandra_85 | 2011-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/10/dziecko-alergiczne.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Dzielnicy Cudów

Książka jest świetna. Jest w niej dużo przekleństw i przemocy, ale dla osób w wieku od 16 lat nie powinno to aż tak bardzo przeszkadzać w lekturze. Ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd